PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: czarnieski »

Witam
Lutuję sobie wzmacniacz PP PCL86 z tej strony:
http://www.audiyofan.org/forum/viewtopi ... dc6e8a7d31
Oryginalnie jest on na lampach ECL86 ja chcę użyć PCL86.
Jaką wartość rezystorów symetryzujących należy zastosować w przypadku
żarzenia napięciem 13V?
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 895
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Ola Boga »

czarnieski pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 14:45 Jaką wartość rezystorów symetryzujących należy zastosować w przypadku
żarzenia napięciem 13V?
Jeżeli zwiększasz napięcie mniej więcej dwukrotnie, to rezystancję możesz zwiększyć w takiej samej proporcji.
To nie jest krytyczna wartość, daj po prostu trochę większe :)
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4224
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Marek7HBV »

Lampa PCL86 ma żarniki połączone szeregowo i wskazane jest podłączenie nóżki nr 4 do masy, a nóżki nr 5 do 13 V bez stosowania symetryzacji. :D
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: czarnieski »

Mam już prawie obsadzoną pcb i wolał bym jej nie przerabiać, w oryginale są rezystory 100 ohm to wlutuje 200ohm. Dzięki
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 895
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Ola Boga »

czarnieski pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 17:18 Mam już prawie obsadzoną pcb i wolał bym jej nie przerabiać, w oryginale są rezystory 100 ohm to wlutuje 200ohm. Dzięki
Marek7HBV pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 16:13 Lampa PCL86 ma żarniki połączone szeregowo i wskazane jest podłączenie nóżki nr 4 do masy, a nóżki nr 5 do 13 V bez stosowania symetryzacji. :D
W takim razie wystarczy zamiast jednego rezystora dać zworę, a drugiego w ogóle nie montować. Nie trzeba niczego przerabiać.
Może się też okazać, że najlepszy wynik osiągnie się przy nierównym podziale. Na przykład 330R + coś z zakresu 10-47R.
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: czarnieski »

Ola Boga pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 17:22
czarnieski pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 17:18 Mam już prawie obsadzoną pcb i wolał bym jej nie przerabiać, w oryginale są rezystory 100 ohm to wlutuje 200ohm. Dzięki
Marek7HBV pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 16:13 Lampa PCL86 ma żarniki połączone szeregowo i wskazane jest podłączenie nóżki nr 4 do masy, a nóżki nr 5 do 13 V bez stosowania symetryzacji. :D
W takim razie wystarczy zamiast jednego rezystora dać zworę, a drugiego w ogóle nie montować. Nie trzeba niczego przerabiać.
Może się też okazać, że najlepszy wynik osiągnie się przy nierównym podziale. Na przykład 330R + coś z zakresu 10-47R.
Tak, nie pomyślałem o tym. W takim razie dam zworę i drugiego nie zamontuję. Jak będzie jakiś przydźwięk to będę kombinował. Czekam tylko na tranzystor BF256C z Chin.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4224
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Marek7HBV »

Ola Boga pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 17:22
Może się też okazać, że najlepszy wynik osiągnie się przy nierównym podziale. Na przykład 330R + coś z zakresu 10-47R.
Zakładając że podział napięcia na szeregowo połączonych żarnikach wynosi 3 {dla triody} i 10 {dla pentody} można zastosować dzielnik niesymetryczny np. 75 i 75 + 510, co pozwoli uzyskać znoszenie się zakłóceń na katodzie triody. :D
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6625
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: cirrostrato »

Kiedyś stosowano, dziś chyba zapomniany(?), potencjometr zamiast dzielnika symetryzującego, chyba dalej lepsze rozwiązanie.
Popierając kogoś warto sprawdzić jaki jest jego termin ważności.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4224
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Marek7HBV »

cirrostrato pisze: wt, 14 kwietnia 2026, 18:22 Kiedyś stosowano, dziś chyba zapomniany(?), potencjometr zamiast dzielnika symetryzującego, chyba dalej lepsze rozwiązanie.
Lepsze w stopniach o dużej czułości, ale teraz to mostek, kondensator i scalak w sumie za 2 pln. :D
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: czarnieski »

Dziś miałem trochę czasu to poskładałem pp na pcl86 aby dało się uruchomić. Po podłączeniu zagrało, brak jest przydźwięku. Mam za mały transformator sieciowy napięcie bez obciążenia 210 V pod obciążeniem spada do 190V. Mam inny który ma 230V na wyjściu (może być ?), w dokumentacji jest że ma mieć 210V. Nie mam też wlutowanego kondensatora w sprzężeniu zwrotnym który ma być dobrany, nie wiem jeszcze jak go dobrać, może ktoś podpowie (jest tylko rezystor 100k).
Jest w tym wzmacniaczu zastosowane źródło prądowe czy to lepsze rozwiązanie niż rezystor? Jest to pierwszy mój wzmacniacz lampowy z takim rozwiązaniem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Romekd »

Kondensator w pętli sprzężenia zwrotnego (włączony równolegle z rezystorem R3) dobiera się w taki sposób, by dla sygnału prostokątnego o częstotliwości 1 kHz na wejściu wzmacniacza uzyskać jak najlepszą falę prostokątną na wyjściu głośnikowym, obciążonym rezystorem (wartość kondensatora dobrać na jak najlepszy kształt fali prostokątnej, bez zbyt dużych przerzutów na zboczach i efektu "dzwonienia"). Źródło prądowe w katodach lamp zapewnia najmniejszy możliwy poziom zniekształceń nieliniowych i gwarantuje dobrą symetrię napięć dla siatek lamp stopnia mocy, lepszą niż tzw. "długi ogon" (rezystor o większej wartości, podłączony do źródła napięcia ujemnego) lub wspólny rezystor dla katod obu lamp, podłączony do masy.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
czarnieski
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 95
Rejestracja: czw, 9 marca 2023, 11:23

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: czarnieski »

Dzięki Romekd. Podłączyłem drugi transformator sieciowy dający 230V pod obciążeniem 225 V zbijać to napięcie na równe 210V ? Po podłączeniu mocniejszego transformatora wzmacniacz nabrał wigoru, gra to naprawę spoko.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
BenK
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
Lokalizacja: UK Yorkshire

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: BenK »

Romekd pisze: ndz, 3 maja 2026, 18:07 /.../ Źródło prądowe w katodach lamp zapewnia najmniejszy możliwy poziom zniekształceń nieliniowych i gwarantuje dobrą symetrię napięć dla siatek lamp stopnia mocy, lepszą niż tzw. "długi ogon" (rezystor o większej wartości, podłączony do źródła napięcia ujemnego) lub wspólny rezystor dla katod obu lamp, podłączony do masy.
Pozdrawiam
Romek
Czy moglbys szerzej wyjasnic (mechanizm dzialania) jak jedno zrodlo pradowe zapewnia rowny rozklad pradow anodowych ?
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 7661
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: Romekd »

BenK pisze: ndz, 3 maja 2026, 23:08
Romekd pisze: ndz, 3 maja 2026, 18:07 /.../ Źródło prądowe w katodach lamp zapewnia najmniejszy możliwy poziom zniekształceń nieliniowych i gwarantuje dobrą symetrię napięć dla siatek lamp stopnia mocy, lepszą niż tzw. "długi ogon" (rezystor o większej wartości, podłączony do źródła napięcia ujemnego) lub wspólny rezystor dla katod obu lamp, podłączony do masy.
Czy moglbys szerzej wyjasnic (mechanizm dzialania) jak jedno zrodlo pradowe zapewnia rowny rozklad pradow anodowych ?
Spróbuję rozwinąć moją wypowiedź w sposób jak najbardziej przystępny. W swojej wypowiedzi nie napisałem o tym, że źródło prądowe gwarantuje równość prądów obu lamp wzmacniacza różnicowego, ale gwarantuje lepszą symetrię napięć wyjściowych, niż inne, również popularne rozwiązania. Różnice w prądach anodowych lamp oczywiście mogą wystąpić i dlatego dobrym rozwiązaniem jest dobieranie do lampowych wzmacniaczy różnicowych takich ich egzemplarzy, w których prądy każdej z triod są do siebie zbliżone. Jednak nie składowe stałe prądów anodowych są w tym układzie najistotniejsze, a identyczna ich zmienność przy wysterowaniu wzmacniacza sygnałem użytecznym. Jeżeli zamiast źródła prądowego użylibyśmy w przedstawionym układzie wspólnego rezystora do masy, to przekazywanie sygnału AC z pierwszej lampy na drugą zachodzi poprzez połączone ze sobą katody, czyli wymagana jest odpowiednia amplituda sygnału użytecznego również na katodach, która z reguły powinna stanowić około połowę sygnału podawanego na siatkę pierwszej lampy. To powoduje spadek wzmocnienia wzmacniacza różnicowego, sterowanego niesymetrycznie (tylko w siatce jednej lampy) o połowę, w stosunku do wzmocnienia wzmacniacza z jedna lampą, gdyby ta pracowałaby w konfiguracji wspólnej katody. Wzmacniacz różnicowy ma jednak tę zaletą, że daje dwa sygnały odwrócone w fazie o 180°, więc biorąc pod uwagę, że wyjściowy sygnał jest symetryczny, w rzeczywistości tej straty nie mamy (mamy stratę o 50%, biorąc pod uwagę sygnał na każdej z anod wzmacniacza różnicowego względem masy, a nie sygnał różnicowy). Ponieważ przekazywanie sygnału z pierwszej lampy na drugą odbywa się poprzez połączone katody, ważną rzeczą jest by tego prądu coś nam "nie podkradało" a tym czymś jest rezystor katodowy, w którym następuje zmiana wartości średniej prądu (tego bez wysterowania lamp) do wartości składowej zmiennej, zmieniającej prąd rezystora katodowego. By zmniejszyć zmiany wartości zmiennej do stałej prądu katodowego stosowane są dwa rozwiązania, z których pierwsze polega na zwiększeniu napięcia siatek względem masy i odpowiedniego zwiększenia wartości oporności rezystora katodowego, lub podniesienie wartości spadku napięcia stałego na tym rezystorze przez podłączenie dolnego jego końca do napięcia ujemnego, co również czasami się stosowało. Jednak najlepszym rozwiązaniem jest użycie źródła prądowego w obwodach katod połączonych lamp, gdyż wówczas zmiany prądów anodowych obu stają się identyczne, tylko odwrócone w fazie o 180°, gdyż prąd źródła prądowego pozostaje niezmienny i mamy do czynienia jedynie z "wymianą" prądów między oboma lampami. Przy stosowaniu jedynie rezystora łączącego katody z masą dla wyrównania napięć zmiennych na anodach lamp często stosowano różne wartości rezystorów anodowych (rezystor anodowy drugiej lampy miał nieco wyższą wartość niż rezystor anodowy pierwszej) jednak takie rozwiązanie powodowało generowanie przez lamp większych zniekształceń nieliniowych THD w różnicowym sygnale wyjściowym. Jednak zastosowanie źródła prądowego powoduje znaczną redukcję tego typu zniekształceń (głównie parzystych harmonicznych, które w bardzo dużym stopniu ulegają znoszeniu się). To chyba tak, w największym skrócie.

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
BenK
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: czw, 1 lutego 2024, 21:36
Lokalizacja: UK Yorkshire

Re: PCL86 PP symetryzacja żarzenia

Post autor: BenK »

Dziękuję za odpowiedź.