Witam!zjawisko pisze: pt, 24 kwietnia 2026, 18:32 Toteż zawsze bawi mnie wymienianie wszystkich tranzystorów na BC550/560 i wszystkich WO na specjalne, pozłacane, za miliony monet i konfekcjonowane przez mnichów z najwyższej góry jakiegoś egzotycznego miejsca. I wmawianie sobie (autosugestia czyni cuda) że gra lepiej. Co znaczy lepiej?
No mniej szumi np...
...z powodu wymiany BC147 we wtórniku kończącym przedwzmacniacz na BC550. No tak, to ma sens...![]()
Albo korektor Radmora lepiej gra, gdyż stadko 741 występujące w układach sztucznych indukcyjności ktoś sobie zamienił na złote czy tam inne platynowe WO.
Kojarzę artykuł, czy nawet post na Triodzie z którego wynikało, iż w stopniu wejściowym, w pewnych warunkach stary, dobry BC413 ma lepsze parametry szumowe od BC550. Czary mary.![]()
W pewnej klasie sprzętu nie warto, niestety chiński 4558 potrafi okrutnie szumieć, mowa to o "no-name" a nie ST czy TI robionych w Chinach.
Mi ostatnio się trafiła okazja....4558 Samsunga z dawnych lat, za TL082 jak znalazł
Tak samo mam sporo NE5532 Signetics, lepiej niż chińskie klony za 1-5zł/sztuka/
Ostatnio wymieniłem wszystkie kondensatory poza tymi dużymi w WST-102, efekt jest taki, że wzmacniacz gra równo na obydwu kanałach, szum prawie niesłyszalny i żadnych "PRRYYTT" czy podobnych dźwięków już nie mam.....cześć tych małych 1-10uF pomierzyłem mostkiem RLC i te najmniejsze potrafiły mieć pojemność kilkaset nanofaradów a ESR reszty też ogromne i kilka "pustych" 22-100uF też było......gumowe koreczki zgniły, rozpadały się jak 50 letni termofor.
A BC550B/C mam sporo, bo daję je w stopniach wejściowych polskich sprzętów, ale to szumią podłe rezystory węglowe a nie tranzystory, zresztą BC109 jak jest, to lepiej, żeby go nie było.....ten element to tranzystor BJT a nie sygnałowy.
A ULY7741 lepiej zastąpić TL pojedynczymi......są sprzedawane w pakietach, grzech nie kupić.
A co do szumu.....kupiłem Radionette Soundmaster 50, gdzie......szumu nie słychać choć to wczesny model tranzystorowego amplitunera z J-FET TIS34 w głowicy UKF.

