TV Neptun 472
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
walllker
- 625...1249 postów

- Posty: 863
- Rejestracja: wt, 19 czerwca 2007, 20:26
- Lokalizacja: Witaszyce koło Jarocina (Wielkopolska)
Re: TV Neptun 472
Nadal szukam, załączam link do zdjecia jak ten tv wygląda http://unimor.pigwa.net/showphoto.php?photo_id=1752
-
TELEWIZOREK52
- 3125...6249 postów

- Posty: 4206
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: TV Neptun 472
W latach 70 tych pojawiły sie ruskie kineskopy głównie w Berylach102 kiedy jeszcze na rynku nie brakowało z Zelosu. Lata 80 te coraz więcej dostawaliśmy ruskich kineskopów i wg. mnie były gorsze jak te o dekadę starsze. Szybciej padały a obraz od początku był taki szaro szary. Dostawaliśmy tez trochę Tesli i z NRDowa tez coś było. Uzupełniano tym braki naszych kineskopów które uważam za lepsze od w/w ale już nie tak dobre jak dekadę wcześniej. I jeszcze taka ciekawostka. W 80 tych latach pojawiły się rumuńskie telewizory 12" SPORT 251. Nic nadzwyczajnego ale za to kineskopy ! Oryginał made in Japan. . Mam dwie Vele z tymi kineskopami, obraz żyletka. Bliżej było Rumunom do Japonii niż np. Zelosu ? Pozdrawiamwalllker pisze: ndz, 12 kwietnia 2026, 06:31 Z wypowiedzi kolegi można wnioskować że z kineskopami było jak kto trafił, choć jak pisałem wyżej moje doświadczenia z remontami w czasach obecnych retro TV z lat 70tych nie trafił mi się jeszcze ani jeden zajechany kineskop, a mam łącznie około 50 sztuk różnych TV z okresu prl tylko i wyłącznie produkcja polska wraz z modelami z lat 90tych, ale jak pisałem także wyżej fabryczny kineskop z lazuryta 106 który był dawcą części miał kimeskop wymieniany w 1975 po podobno padło mi żarzenie, dopiero ten drugi dotrwał i dawał radę jeszcze w Neptunie 472
-
Thereminator
- 6250...9374 posty

- Posty: 7569
- Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
- Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska
Re: TV Neptun 472
Co do słabej trwałości ruskich kineskopów chyba mogę potwierdzić - na początku lat 90 mieliśmy w domu białoruski kolorowy telewizor Sadko z 24" calowym kineskopem i pierwszy kineskop padł jeszcze na gwarancji a po wymianie na nowy ów też dość szybko zaczął się degradować w kierunku dziwacznych barw o kiepskiej luminancji i słabym kontraście. W sumie przepracował około 6 lat. Musze też wspomnieć dla sprawiedliwości, że podobny odbiornik tej samej marki, ale 20", u babci przepracował w zasadzie bezawaryjnie (raz na samym początku padł jakiś elektrolit, co skutkowało zniekształceniami obrazu; po jego wymianie OK) z dobrymi parametrami obrazu około 20 lat zanim został wymieniony na LCD.
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią.
W praktyce jest.
W praktyce jest.
-
jajacek
- 125...249 postów

- Posty: 235
- Rejestracja: pt, 14 marca 2008, 10:23
- Lokalizacja: WARSZAWA