Witam!
Jakbym wiedział, że tyle zabawy z tym, to bym poszedł w GU-50 czy G-807.....cała zabawa znika, bo są tych konstrukcji w internecie setki.
W którymś EP był gotowiec na EL34 lub GU-50, ja naprawdę tego nie rozumiem, nigdy nie przeszedłem przez jakiekolwiek szkolenie techniczne.
Bo o ile rezystor policzę mając wartości prądu czy napięcia, o tyle symulacje i wykresy są dla mnie całkowicie obce.
A może ktoś chce mnie ośmieszyć?
Bo nie miałem danej szansy uczyć się tego, co chciałem a "mądre głowy" mi wbiły do głowy rzeczy do niczego niepotrzebne.
A weź byle jakiego elektryka po ZSZ , takiego urodzonego w latach 1952-1965 i daj mu to policzyć?
Uczył się bo musiał, potem nie używał i zapomniał w cholerę.
Ja już nic nie pamiętam ze szkół a od ponad dekady nie opuściłem kraju, od 7 lat nie byłem dalej niż nad Bałtykiem.
Nie róbcie mi krzywdy,.....czy mam się uczyć w wieku 43 lat wiedzy, którą powinienem zdobyć 30 lat temu?
6CD6G- schemat wzmacniacza PP
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2683
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 427
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP
Nie ośmieszyć a ośmielić.
Na początek schemat w LTSpice: Źródło napięciowe V1 jest źródłem sygnału. Wartości w nawiasie oznaczają przebieg sinusoidalny o składowej stałej 0, amplitudzie 10V i częstotliwości 1kHz.
Źródło V2 to źródło napięcia dla siatki 2. W tym wypadku jest nawias klamrowy co oznacza, że wartość UG2 jest stałą zdefiniowaną w parametrach projektu. Jeżeli wpiszemy tutaj 90 bez klamer będzie to źródło 90V
Analogicznie źródło V3 jest źródłem napięcia anodowego.
L1 i L2 to cewki sprzężone magnetycznie. Każda po 5H czyli łącznie 20H. rezystor R2 to obciążenie między anodami 8k.
Element E1 to sterowane źródło napięciowe służące jako odwracacz sygnału.
W wątku https://forum-trioda.pl/viewtopic.php?t=38302 masz podstawy używania programu. Na początku należy program zainstalować.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2683
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP
Witam!
Nie potrafię odczytać wartości szczytowej Is2, bo taki wykres widzę pierwszy raz w życiu.
Nie było tego w szkołach, jak pisałem fizyka była byle jak wykładana, to wszystko była mistyfikacja by zamącić obraz "jakości nauczania", na maturze nie było fizyki, toteż byle jaka edukacja tam się nie wydała.
Ostatni wzór z matematyki liczyłem 25 lat temu, potem zostałem zadeptany przez środowisko i ojca, nie było atmosfery by coś powtórzyć, miała być baba mi znaleziona, oczywiście bez wykształcenia, gdzieś z Borów Tucholskich.
Gdybym miał dostęp do Forum Elektrody to było tam kilkanaście programów, niektóre jeszcze pod Windows 9x/Me, które były pomocą dla szkół technicznych, niestety tam pliki są "tajne" jak nie płaci się frycowego w postaci "nabijania postów", w stylu naprawy Tosca 303, sztandarowego tematu tamtego portalu.
Ja nie rozumiem symulacji, nigdy nie widziałem LTSpice czy innego programu tego typu, tak samo mam problem z przeliczeniem działek na starym multimetrze wskazówkowym, bo w latach 90-tych lądowały one tonami w śmietnikach, oscyloskop też kupiłem "wszystkomający" by nie przeliczać
Nie potrafię odczytać wartości szczytowej Is2, bo taki wykres widzę pierwszy raz w życiu.
Nie było tego w szkołach, jak pisałem fizyka była byle jak wykładana, to wszystko była mistyfikacja by zamącić obraz "jakości nauczania", na maturze nie było fizyki, toteż byle jaka edukacja tam się nie wydała.
Ostatni wzór z matematyki liczyłem 25 lat temu, potem zostałem zadeptany przez środowisko i ojca, nie było atmosfery by coś powtórzyć, miała być baba mi znaleziona, oczywiście bez wykształcenia, gdzieś z Borów Tucholskich.
Gdybym miał dostęp do Forum Elektrody to było tam kilkanaście programów, niektóre jeszcze pod Windows 9x/Me, które były pomocą dla szkół technicznych, niestety tam pliki są "tajne" jak nie płaci się frycowego w postaci "nabijania postów", w stylu naprawy Tosca 303, sztandarowego tematu tamtego portalu.
Ja nie rozumiem symulacji, nigdy nie widziałem LTSpice czy innego programu tego typu, tak samo mam problem z przeliczeniem działek na starym multimetrze wskazówkowym, bo w latach 90-tych lądowały one tonami w śmietnikach, oscyloskop też kupiłem "wszystkomający" by nie przeliczać
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 427
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP
Nie narzekaj na szkołę, że źle uczyła.
Nie narzekaj na rodziców, że źle wychowywali.
Nie narzekaj na lekarzy, że źle leczyli.
Ciesz się, że chodziłeś do ogólniaka. W elektryku było naprawdę trudniej.
Zamiast narzekać poświęć czas i energię na naukę. Pamiętaj, że na naukę nigdy nie jest za późno. Cały czas masz szansę nadrobić zaległości, należy jednak włożyć w to trochę wysiłku.
Kiedyś w podstawówce wpadły mi w ręce dwie książki - Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz - elementy i Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz - układy Polecam na początek. Są to co prawda książki "tranzystorowe" jednak należy pamiętać, że układy lampowe działają tak samo. W niewielkiej cenie są dostępne na Allegro:
https://allegro.pl/oferta/elektronika-l ... 8357299470
https://allegro.pl/oferta/elektronika-l ... 8422629843
To są przykładowe aukcje, sprzedawców nie znam i nie weryfikowałem.
Wracamy do symulacji. Niebieski i zielony to napięcia na anodach, czerwony 300V napięcie zasilania.
Teraz prądy na anodach: Prądy siatek drugich: Zielony i niebieski to prądy siatek, czerwony prąd pobierany ze źródła V2.
Nie narzekaj na rodziców, że źle wychowywali.
Nie narzekaj na lekarzy, że źle leczyli.
Ciesz się, że chodziłeś do ogólniaka. W elektryku było naprawdę trudniej.
Zamiast narzekać poświęć czas i energię na naukę. Pamiętaj, że na naukę nigdy nie jest za późno. Cały czas masz szansę nadrobić zaległości, należy jednak włożyć w to trochę wysiłku.
Kiedyś w podstawówce wpadły mi w ręce dwie książki - Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz - elementy i Elektronika łatwiejsza niż przypuszczasz - układy Polecam na początek. Są to co prawda książki "tranzystorowe" jednak należy pamiętać, że układy lampowe działają tak samo. W niewielkiej cenie są dostępne na Allegro:
https://allegro.pl/oferta/elektronika-l ... 8357299470
https://allegro.pl/oferta/elektronika-l ... 8422629843
To są przykładowe aukcje, sprzedawców nie znam i nie weryfikowałem.
Wracamy do symulacji. Niebieski i zielony to napięcia na anodach, czerwony 300V napięcie zasilania.
Teraz prądy na anodach: Prądy siatek drugich: Zielony i niebieski to prądy siatek, czerwony prąd pobierany ze źródła V2.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Szrot majster
- 2500...3124 posty

- Posty: 2683
- Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
- Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)
Re: 6CD6G- schemat wzmacniacza PP
Witam!
O ile rozumiem a wykresów nie rozumiem prawie wcale, to szczytowy pobór prądu to 27mA a prąd pobierany ze źródła(neonówka) to coś koło 30mA?
Bo ja nie kumam tego inaczej.....dziś mam też zły dzień, bo moje 43 urodziny spędziłem sam przed monitorem, nawet nie było co wypić
Do ojca nawet nie warto się odzywać- non stop włączony telewizor, czy "Zmiennicy" czy o pszczołach czy o lisach.....byle tylko oglądać.
A przez takie coś mi zanika motywacja, rok się zabieram do tego, by wykręcić nadkruszone rdzenie w głowicy UKF Radmora 5412 i go przestroić jak należy, dopiero teraz będzie okazja, bo ojciec pójdzie za ciecia i nie będzie chodził spać o 18-19 godzinie jak obecnie.
Mam w sumie chyba z 10 odbiorników z PRL-u do przestrojenia, rekordzista leży 22 lata- od pandemii brak motywacji.
Czy dobrze wykres rozumiem czy od nowa mam tracić nerwy?
O ile rozumiem a wykresów nie rozumiem prawie wcale, to szczytowy pobór prądu to 27mA a prąd pobierany ze źródła(neonówka) to coś koło 30mA?
Bo ja nie kumam tego inaczej.....dziś mam też zły dzień, bo moje 43 urodziny spędziłem sam przed monitorem, nawet nie było co wypić
Do ojca nawet nie warto się odzywać- non stop włączony telewizor, czy "Zmiennicy" czy o pszczołach czy o lisach.....byle tylko oglądać.
A przez takie coś mi zanika motywacja, rok się zabieram do tego, by wykręcić nadkruszone rdzenie w głowicy UKF Radmora 5412 i go przestroić jak należy, dopiero teraz będzie okazja, bo ojciec pójdzie za ciecia i nie będzie chodził spać o 18-19 godzinie jak obecnie.
Mam w sumie chyba z 10 odbiorników z PRL-u do przestrojenia, rekordzista leży 22 lata- od pandemii brak motywacji.
Czy dobrze wykres rozumiem czy od nowa mam tracić nerwy?