Słuchawki elektrostatyczne Stax Lambda Signature

Przetworniki elektroakustyczne, obudowy głośnikowe i zagadnienia pokrewne.

Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer

Radiowiec
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 681
Rejestracja: pt, 23 lutego 2018, 17:13

Re: Słuchawki elektrostatyczne Stax Lambda Signature

Post autor: Radiowiec »

Fajny temat.
Czyli mylar siedzi sobie pomiędzy tymi dwoma elementami spiętymi nitem? Jakie są odstępy pomiędzy membraną a statorami?
Czym zastąpiłeś tę "folie zabezpieczająca przetworniki przed wilgocią"?
Awatar użytkownika
Krzysztof_M
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 603
Rejestracja: wt, 17 października 2006, 09:14

Re: Słuchawki elektrostatyczne Stax Lambda Signature

Post autor: Krzysztof_M »

Radiowiec pisze: ndz, 8 marca 2026, 16:21 Fajny temat.
Czyli mylar siedzi sobie pomiędzy tymi dwoma elementami spiętymi nitem? Jakie są odstępy pomiędzy membraną a statorami?
Czym zastąpiłeś tę "folie zabezpieczająca przetworniki przed wilgocią"?
Nit widoczny na zdjęciach to tylko dla oczka lutowniczego dla podłączenia polaryzacji membrany.
Przetwornik trzyma się na kleju.
Odległość miedzy membraną a statorami to ok. 0,5 mm.
Folie zabezpieczająca też jest z mylaru tylko nie jest napięta tak mocno jak membrana.
α β Σ Φ Ω ℧ μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ