Podmieniłem bcm na bc846. Wg obliczeń zmiana Vce od zmian temperatury o 50C zakładając deltę Vbe 2mV na stopień, i uwzględniając rezystory Rbc i Rbe wynosi około 1.75V-2V oraz 5.2V -6V odpowiednio dla skrajnych położenien potencjometru do ustawiania prądu spoczynkowego wg wzoru:
Vce=Vbe(1+Rbc/Rbe)
Nie jestem pewien czy takie uproszczenia są poprawne, ale mniej więcej pokrywają się z symulacja, także modele powinny być ok.
Rezystory emiterowe jeśli będzie potrzeba zmienię na 0.22R
W praktyce wygląda że roznica prądu spoczynkowego ustawionego na zimnym układzie jest wystarczająco mała by układ się "dogrzał" i zaczął stabilizować poprawnie prąd (około 30mA) bez uszkodzeń tranzystorów końcowych.
Dyskretny STK
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
onyx1944
- 625...1249 postów

- Posty: 687
- Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
- Lokalizacja: Rzeszów
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 393
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
Re: Dyskretny STK
Te obliczenia są poprawne jeżeli temperatury wszystkich złącz są takie same lub tak samo się zmieniają.
Teraz pytanie: czy jesteśmy w stanie określić temperatury złącz poszczególnych elementów w tym układzie? Chodzi o: T9, T10, T11, D2 i T7.
Przy napięciu zasilania 25V i rezystancji obciążenia 8Ω moc tracona w T10 zmienia się w zakresie od 0,75W do 7,8W (zmiana o 7W), dla T9 i T10 (przy założeniu h21E=100 dla T10 i T12) moc tracona zmienia się w zakresie od 0,25W do 0,33W (zmiana o 80mW), dla D2 i T7 moc tracona jest praktycznie niezależna od mocy wyjściowej a temperatura złącza ze względu na małą moc wydzielającą się w tych elementach jest równa w przybliżeniu temperaturze płytki. Jeżeli tranzystory mocy są takie jak na schemacie czyli MJF44H11 to mają one rezystancję termiczną złącze obudowa równą 3,5 K/W co oznacza zmianę różnicy temperatury złącza względem obudowy na poziomie 24,5K co odpowiada spadkowi Ube o 56mV (dla θ=-2,3mV/K) i tej różnicy nie możemy skompensować. Gdyby przyjąć, że na rezystorze R11 odkłada się połowa tej wartości można zaryzykować stwierdzenie, że R11 będzie w zadowalającym zakresie stabilizował prąd spoczynkowy. Niestety przy prądzie spoczynkowym 30mA wartość tego rezystora wychodzi na poziomie 1Ω. Dla T9 i T10 zmiana temperatury złącza względem obudowy dla rezystancji termicznej złącze płytka 16K/W będzie wynosiła 1,3K co daje spadek napięcia Ube tych tranzystorów na poziomie 3mV każdy. Wszystkie te szacunki opierają się na mocno teoretycznym założeniu, że płytka idealnie przewodzi ciepło i wszystkie elementy są do niej przymocowane bez rezystancji termicznej. Teraz musimy wrócić do początkowego pytania i spróbować obliczyć te temperatury i jak one się zmieniają przy zmianach obciążenia. W przypadku, gdy wszystkie elementy w układzie są zamontowane na wspólnym aluminiowym radiatorze to jesteśmy w stanie oszacować temperatury złącz oraz zasymulować zmiany prądu spoczynkowego przy zmieniającej się temperaturze otoczenia oraz zmieniającym się obciążeniu wzmacniacza. W przypadku elementów zamocowanych na płytce te szacunki są dużo trudniejsze.
Teraz pytanie: czy jesteśmy w stanie określić temperatury złącz poszczególnych elementów w tym układzie? Chodzi o: T9, T10, T11, D2 i T7.
Przy napięciu zasilania 25V i rezystancji obciążenia 8Ω moc tracona w T10 zmienia się w zakresie od 0,75W do 7,8W (zmiana o 7W), dla T9 i T10 (przy założeniu h21E=100 dla T10 i T12) moc tracona zmienia się w zakresie od 0,25W do 0,33W (zmiana o 80mW), dla D2 i T7 moc tracona jest praktycznie niezależna od mocy wyjściowej a temperatura złącza ze względu na małą moc wydzielającą się w tych elementach jest równa w przybliżeniu temperaturze płytki. Jeżeli tranzystory mocy są takie jak na schemacie czyli MJF44H11 to mają one rezystancję termiczną złącze obudowa równą 3,5 K/W co oznacza zmianę różnicy temperatury złącza względem obudowy na poziomie 24,5K co odpowiada spadkowi Ube o 56mV (dla θ=-2,3mV/K) i tej różnicy nie możemy skompensować. Gdyby przyjąć, że na rezystorze R11 odkłada się połowa tej wartości można zaryzykować stwierdzenie, że R11 będzie w zadowalającym zakresie stabilizował prąd spoczynkowy. Niestety przy prądzie spoczynkowym 30mA wartość tego rezystora wychodzi na poziomie 1Ω. Dla T9 i T10 zmiana temperatury złącza względem obudowy dla rezystancji termicznej złącze płytka 16K/W będzie wynosiła 1,3K co daje spadek napięcia Ube tych tranzystorów na poziomie 3mV każdy. Wszystkie te szacunki opierają się na mocno teoretycznym założeniu, że płytka idealnie przewodzi ciepło i wszystkie elementy są do niej przymocowane bez rezystancji termicznej. Teraz musimy wrócić do początkowego pytania i spróbować obliczyć te temperatury i jak one się zmieniają przy zmianach obciążenia. W przypadku, gdy wszystkie elementy w układzie są zamontowane na wspólnym aluminiowym radiatorze to jesteśmy w stanie oszacować temperatury złącz oraz zasymulować zmiany prądu spoczynkowego przy zmieniającej się temperaturze otoczenia oraz zmieniającym się obciążeniu wzmacniacza. W przypadku elementów zamocowanych na płytce te szacunki są dużo trudniejsze.
-
onyx1944
- 625...1249 postów

- Posty: 687
- Rejestracja: ndz, 27 marca 2016, 18:50
- Lokalizacja: Rzeszów
Re: Dyskretny STK
Plan był żeby zamknąć cały układ na pcb i założenie że temperatura będzie podobna wszędzie, na każdym elemencie.
Żeby określić jak narastają temperatury, można przymocować czujniki na tranzystorach mocy i układzie kompensacji, np lm61 one wprost pokazują temperaturę, obudowy sot23 nie byłyby problematyczne, można nawet je zostawić do prób po zamknięciu obudowy.
Żeby określić jak narastają temperatury, można przymocować czujniki na tranzystorach mocy i układzie kompensacji, np lm61 one wprost pokazują temperaturę, obudowy sot23 nie byłyby problematyczne, można nawet je zostawić do prób po zamknięciu obudowy.