Najlepszy był 'opis':
"Płyta nieostrożnie zdemontowana z obudowy, kolega próbował naprawić ale zrezygnował, może ci się przyda".
Płyta bez dwóch zdań bardzo fajna (VRM jest w komplecie).
PP_1.jpeg
Ale spójrzmy na 'nieostrożny demontażu'.
Wkrętak się omsknął...
PP_2.jpeg
'Creme de la creme'
PP_3.jpeg
P_4.jpeg
PP_6.jpeg
No i jest dylemat...
O ile naprawa 'po omskniętym' wkrętaku nie budzi żadnych kontrowersji, to próba naprawy przełamania to już chyba nekromancja...
Jakie są szanse, że tam są (lub są istotne) tylko dwie zewnętrzne warstwy....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Aby ocenić zniszczenia i ułatwić sobie naprawę, zdemontowałem elementy w okolicy przełamania.
Jak widać oprócz przerwanych ścieżek, układ driverów RS232 ma z jednej strony wyrwane wszystkie pady
CRACK.jpg
PoxiPol'u nadszedł czas....
Najdziwniejsze zdjęcie jakie dzisaj zobaczysz - a może nawet i jutro....
DYBY.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.