Polskie radio z lat 40-tych
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
romanradio
- 1250...1874 posty

- Posty: 1571
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Polskie radio z lat 40-tych
Witam
Do oceny kolegów siedzących w takiej tematyce.Co to jest?
Wrak radio w/g mojej subiektywnej opini z I połowy lat 40-tych, zmota z oryginału jak mówią koledzy od samochodów terenowych albo biały kruk ( choć tak mówią raczej o starodrukach). Od jednego dziadka ze Świdnicy gdzie produkowano skrzynki do radyjek w Dzierżoniowie ( gdzie pracował) trafiło do drugiego dziadka czyli mnie.Poprosiłem kolekcjonera który ma coś podobnego o zdjęcia radia,teraz ponawiam prośbę
A niżej wklejam zdjęcie
Pozdrawiam wszystkich,nawet mojego ulubionego moderatora
k...m... piszę ponownie bo safanduła ze mnie,kliknąłem podgląd zamiast wyślij
Do oceny kolegów siedzących w takiej tematyce.Co to jest?
Wrak radio w/g mojej subiektywnej opini z I połowy lat 40-tych, zmota z oryginału jak mówią koledzy od samochodów terenowych albo biały kruk ( choć tak mówią raczej o starodrukach). Od jednego dziadka ze Świdnicy gdzie produkowano skrzynki do radyjek w Dzierżoniowie ( gdzie pracował) trafiło do drugiego dziadka czyli mnie.Poprosiłem kolekcjonera który ma coś podobnego o zdjęcia radia,teraz ponawiam prośbę
A niżej wklejam zdjęcie
Pozdrawiam wszystkich,nawet mojego ulubionego moderatora
k...m... piszę ponownie bo safanduła ze mnie,kliknąłem podgląd zamiast wyślij
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
*przepaść już blisko więc trzeba przyśpieszyć gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
-
romanradio
- 1250...1874 posty

- Posty: 1571
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Moja pomyłka wprowadzająca w błąd,nie I ale II połowa lat 40-tych.
Świdnica blisko Wrocławia,a tam istniejąca nadal ( co dziwne) firma Radiotechnika.
Na Old Radio chyba coś a la.
Tarcza skali podobna do tej w Mazur Lux,ale większe przetłoczenie, fi i czarna, jest po odnowieniu złuszczonej częściowo powierzchni i wskazówki.Zwróćcie uwagę na uchwyt żaróweczki skali.Kupiłem całe niemieckie radio z początku lat 40-tych z kubkami filtrów w/g mnie pasującymi do tego chassis,trochę szkoda ale wydłubię jeśli koledzy powiedzą co to jest za radio.
ps. Radiotechnice proponowałem radio OSII/3 w zamian za dokumentacje tego ,co produkowali w latach 40-tych ale twierdzą,że wszystko poszło na przemiał.Przyjęliby ( a jakże!) ale wyrywałem takie radyjka z alle w licytacjach za kiedyś b. duże pieniążki ,więc sprawa upadła.To radio chyba pokazałem naście lat temu na forum
Świdnica blisko Wrocławia,a tam istniejąca nadal ( co dziwne) firma Radiotechnika.
Na Old Radio chyba coś a la.
Tarcza skali podobna do tej w Mazur Lux,ale większe przetłoczenie, fi i czarna, jest po odnowieniu złuszczonej częściowo powierzchni i wskazówki.Zwróćcie uwagę na uchwyt żaróweczki skali.Kupiłem całe niemieckie radio z początku lat 40-tych z kubkami filtrów w/g mnie pasującymi do tego chassis,trochę szkoda ale wydłubię jeśli koledzy powiedzą co to jest za radio.
ps. Radiotechnice proponowałem radio OSII/3 w zamian za dokumentacje tego ,co produkowali w latach 40-tych ale twierdzą,że wszystko poszło na przemiał.Przyjęliby ( a jakże!) ale wyrywałem takie radyjka z alle w licytacjach za kiedyś b. duże pieniążki ,więc sprawa upadła.To radio chyba pokazałem naście lat temu na forum
*przepaść już blisko więc trzeba przyśpieszyć gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 2971
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Mi to wygląda na czyjąś twórczość amatorską. Podstawki od Dada do lasa montowane "kołnierzem" od wewnątrz i nie na nity a na śrubki, tak też gniazda.
Do tego krzywe otwory. A co pod spodem?
Pozdrawiam,
A.
Do tego krzywe otwory. A co pod spodem?
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Kolega Aleksander"Olkus":
Ad. stopka:
wg danych francuskich można użyć zamiennie 35Z5GT i 12A8.
Co do tej ostatniej sprawdziłbym nóżki porównawczo
z 12K8. Siatki sygnałowej i heterodyny.
Te lampy mają inne siatki łączone wewnątrz bańki,
ale skoro napisali,że są zamienne mimo to,to powinna
się heterodyna wzbudzić, mimo innego połączenia siatek.
To jest zamiana triody-heksody na heptodę pentagrid.
W układzie, który jest oryginalnie z 35Z4GT,która tego
dzielonego włókna nie ma, dzielone włókno żarzenia
35Z5GT trzeba dać całe w szereg z pozostałymi włóknami
lamp radyjka Kolegi.
Z podanych typów lamp jest ono co najmniej bliskie
typowemu amerykańskiemu odpowiednikowi naszego
"Pioniera U", czyli tzw.AA5.
Ostatnio życzliwy Kolega z naszego Forum polecił
mi firmę od lamp z Kielc: P.I.E. "INFRA".
Czy Kolega pytał o te lampy ze stopki u nich?
Pozdrawiam uprzejmie w nowym roku.
Jacek
Ad. stopka:
wg danych francuskich można użyć zamiennie 35Z5GT i 12A8.
Co do tej ostatniej sprawdziłbym nóżki porównawczo
z 12K8. Siatki sygnałowej i heterodyny.
Te lampy mają inne siatki łączone wewnątrz bańki,
ale skoro napisali,że są zamienne mimo to,to powinna
się heterodyna wzbudzić, mimo innego połączenia siatek.
To jest zamiana triody-heksody na heptodę pentagrid.
W układzie, który jest oryginalnie z 35Z4GT,która tego
dzielonego włókna nie ma, dzielone włókno żarzenia
35Z5GT trzeba dać całe w szereg z pozostałymi włóknami
lamp radyjka Kolegi.
Z podanych typów lamp jest ono co najmniej bliskie
typowemu amerykańskiemu odpowiednikowi naszego
"Pioniera U", czyli tzw.AA5.
Ostatnio życzliwy Kolega z naszego Forum polecił
mi firmę od lamp z Kielc: P.I.E. "INFRA".
Czy Kolega pytał o te lampy ze stopki u nich?
Pozdrawiam uprzejmie w nowym roku.
Jacek
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Witaj, Roman.
Może niewłaściwy trop, ale tak mocowane kubki
spotkałem w radyjku węgierskim "ORION 325",
mniej więcej rówieśniku i odpowiedniku"Pioniera U",
ale żarzonym z transformatorka napięciem 145V.
No i co jest pod spodem?
Czy są nazwy firm na elementach RC?
Węgrzy mieli bodaj "Remix" na rezystorach...
Pozdrawiam serdecznie.
Jacek
Może niewłaściwy trop, ale tak mocowane kubki
spotkałem w radyjku węgierskim "ORION 325",
mniej więcej rówieśniku i odpowiedniku"Pioniera U",
ale żarzonym z transformatorka napięciem 145V.
No i co jest pod spodem?
Czy są nazwy firm na elementach RC?
Węgrzy mieli bodaj "Remix" na rezystorach...
Pozdrawiam serdecznie.
Jacek
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 2971
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Dziękuję Jacku za odniesienie do tych lamp, 35Z5GT z tego co pamiętam aktualnie tam mam, nie zaglądałem do radia już chwilę.
12A8 będę miał na uwadze, dzięki za namiary na sklep.
Pozdrawiam,
A.
12A8 będę miał na uwadze, dzięki za namiary na sklep.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
romanradio
- 1250...1874 posty

- Posty: 1571
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Sz. Kolego olkus
chcesz i masz zdjęcie od spodu,pozdrowienia też
chcesz i masz zdjęcie od spodu,pozdrowienia też
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
*przepaść już blisko więc trzeba przyśpieszyć gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
-
CHOPIN66
- 1875...2499 postów

- Posty: 2316
- Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Polskie radio z lat 40-tych
też jestem zdania ,że to czyjaś radosna twórczość , przełącznik od Pioniera , kondensator elektrolityczny do złudzenia przypominający KED Elwy z lat 50 czy 60 , do tego smolaki identyczne jak w pionierach z lat 50.
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Witam.
Raczej jest duże prawdopodobieństwo radyjka domorosłego
z przemianą w oparciu o jakiś istniejący konkretny uklad.
Być może o jakiś radziecki z wykorzystaniem ich lamp oktalowych,
(6K7,6G7 [albo 6H6S i 6Ż8],6P6S,5C4S),ale przemiana może być
na oktalowym odpowiedniku ECH21(przełącznik Pionier U/Mazur,
więc raczej Meissner,a nie Hartley, typowo radziecki).
Ja bym typował wstępnie jako mieszacz 6E8,6K8,6SJ8,6A8,
bo u nas nie było w latach 1950tych radyjek na oktalu poza
różnymi odmianami AG (pomijam Pioniera B na D-21).
Patrząc według podstawek.
Takie są moje refleksje na przedmiotowy temat.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek
Raczej jest duże prawdopodobieństwo radyjka domorosłego
z przemianą w oparciu o jakiś istniejący konkretny uklad.
Być może o jakiś radziecki z wykorzystaniem ich lamp oktalowych,
(6K7,6G7 [albo 6H6S i 6Ż8],6P6S,5C4S),ale przemiana może być
na oktalowym odpowiedniku ECH21(przełącznik Pionier U/Mazur,
więc raczej Meissner,a nie Hartley, typowo radziecki).
Ja bym typował wstępnie jako mieszacz 6E8,6K8,6SJ8,6A8,
bo u nas nie było w latach 1950tych radyjek na oktalu poza
różnymi odmianami AG (pomijam Pioniera B na D-21).
Patrząc według podstawek.
Takie są moje refleksje na przedmiotowy temat.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek
-
Olkus
- 2500...3124 posty

- Posty: 2971
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Sprawdza się myśl Kolegi Jacka o węgierskim pochodzeniu radia, bo część kondensatorów jest oznaczona "Remix".CHOPIN66 pisze: wt, 3 lutego 2026, 18:29 też jestem zdania ,że to czyjaś radosna twórczość , przełącznik od Pioniera , kondensator elektrolityczny do złudzenia przypominający KED Elwy z lat 50 czy 60 , do tego smolaki identyczne jak w pionierach z lat 50.
Elektrolit to nie Elwa, one miały gładki kubek aluminiowy, bez wcięcia przy korku gumowym.
Podstawki to chyba loctal a nie oktal, przynajmniej jedna to na 100% loktal, taka jak w typowych radiach na lampach serii 21, pozostałe nie mam pewności ale 2 przynajmniej też loktale wyglądają.
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
-
romanradio
- 1250...1874 posty

- Posty: 1571
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Dobry dzień.
Ano nie sprawdza się,bo to węgierskie radyjo przykładowo podsunięte przez Kol. Jacka można oglądnąć na Radiomuseum i jak widać - to inna bajka
W swoich zasobach mam radia lampowe także z alu-chassis-s i z podstawkami lampowymi montowanymi na śrubę + nakrętkę,nawet calową.Mam także zbudowanego od stanu 0 Elektrita i tam także są elementy "jakie wpadły mi pod rękę" a oryginalnych może 20%
Ano nie sprawdza się,bo to węgierskie radyjo przykładowo podsunięte przez Kol. Jacka można oglądnąć na Radiomuseum i jak widać - to inna bajka
W swoich zasobach mam radia lampowe także z alu-chassis-s i z podstawkami lampowymi montowanymi na śrubę + nakrętkę,nawet calową.Mam także zbudowanego od stanu 0 Elektrita i tam także są elementy "jakie wpadły mi pod rękę" a oryginalnych może 20%
*przepaść już blisko więc trzeba przyśpieszyć gubiąc zdrowy rozsądek po drodze*
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Dobry wieczór.
Też mam wątpliwości,aby Węgrzy po wojnie montowali radyjka na aluminiowym chassis.
Przynajmniej-cywilne. Kraj malutki i oszczędny. Mam jedno radyjko ORIONa podobne
do naszego Pioniera U i na tych samych lampach.Z podobnej epoki.
Blacha chassis jest żelazna i tak cienka,że dała się wyprostować palcami.
Styl zewnętrzny i wygląd elementów mógł różne rzeczy sugerować.
Radziecki "Moskwicz" lampowy też miał podobny wskaźnik skali.
Nie wykluczone,że ktoś na Południu Polski miał dostęp do elementów
węgierskich. Ja, mieszkając na Północy kraju, nie miałem go w latach 1960tych.
Czyli raczej samoróbka zdolnego rzemieślnika, co w moich oczach wcale nie degraduje
jej wartości, bo pamiętam tamte czasy.
No, ale jeden lubi ogórki, a drugi-ogrodnika córki:-)
To taka uwaga zupełnie ogólna, do nikogo nie skierowana.
Pozdrawiam Wszystkich.
Jacek
Też mam wątpliwości,aby Węgrzy po wojnie montowali radyjka na aluminiowym chassis.
Przynajmniej-cywilne. Kraj malutki i oszczędny. Mam jedno radyjko ORIONa podobne
do naszego Pioniera U i na tych samych lampach.Z podobnej epoki.
Blacha chassis jest żelazna i tak cienka,że dała się wyprostować palcami.
Styl zewnętrzny i wygląd elementów mógł różne rzeczy sugerować.
Radziecki "Moskwicz" lampowy też miał podobny wskaźnik skali.
Nie wykluczone,że ktoś na Południu Polski miał dostęp do elementów
węgierskich. Ja, mieszkając na Północy kraju, nie miałem go w latach 1960tych.
Czyli raczej samoróbka zdolnego rzemieślnika, co w moich oczach wcale nie degraduje
jej wartości, bo pamiętam tamte czasy.
No, ale jeden lubi ogórki, a drugi-ogrodnika córki:-)
To taka uwaga zupełnie ogólna, do nikogo nie skierowana.
Pozdrawiam Wszystkich.
Jacek
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
Dobry wieczór.
Zostałem poproszony o zajęcie podsumowującego stanowiska
wobec tego radyjka,domniemanego SPR-1.
Przeanalizowałem to, co piszą w Old Radio krajowym o tym radyjku.
Na podstawie fotek tutaj i stamtąd i tekstu w Old Radio pokuszę
się o przypuszczenie,że radyjko z tego postu ma związek z SPR-1.
Aczkolwiek - na końcowym etapie ich produkcji.
Dlaczego? Bo: gałki na egzemplarzu, pokazanym w Old Radio, są
od "Pioniera U", który wszedł później, niż wczesne egzemplarze
SPR-a. Zakładam,że we wcześniejszych egzemplarzach mogły
być i takie.Aczkolwiek tekst odnośny mówi,że przynajmniej
początkowe SPR-y były montowane z części demobilu poniemieckiego
wojskowego głównie.A hitlerowcy nie produkowali "Pionierów U".
Przywołana jest lampa LV1 demobilowa poniemiecka, która, poza
cokołem loktal, nie ma dokładnego odpowiednika w lampach E/U-21.
Uż 12,6V,Iż=0,21A. W układach sprzętu wojennego pracowała z niewielkim
dodatnim napięciem Us3.Więc pytanie, czy ta lampa miała zastosowanie
w konkretnym radyjku z tego postu.Z lampami E-21 musiałaby mieć osobny
odczep dla żarzenia. Z lampami U-21 zwiększyłaby się komplikacja obwodu
żarzenia.Najbliższe byłyby tu dla lampy LV-1 lampy "C".Mam wątpliwości,
czy Niemcy produkowali lampy w rodzaju CCH35 na oktalu,a nie znam
lampy "C" na loktalu Poza CABL21. Dlaczego piszę o oktalu? Bo chassis
rzeczone zawiera i takie podstawki.Przywołuję tu moją wcześniejszą
odpowiedź wyżej do tego postu i oktalowe lampy jednej z AG, współczesnych
SPR-owi oraz radzieckie lampy metalowe na oktalu, produkowane
w czasie wojny (lend lease) i po niej w ZSRR wg wzoru amerykańskiego.
Głośnik w egz. pokazanym w OldRadio wygląda na pionierowski z Pioniera
U.Czy jest oryginalny? Nie wiem na pamięć, czy pierwszy "Pionier U" był
współczesny ostatnim SPR-om.Podobno powszechnie stosowano demobil
poniemiecki części do SPR-ów.
Widać, w okolicy miejsca produkcji SPR-ów była obfitość powojennego
aluminium, czyli - coś związanego z przemysłem lotniczym.Aluminium
wymaga do produkcji ogromnej ilości energii elektrycznej, a w chudych
latach tuż-powojennych nie jestem pewien, czy było produkowane na tyle
obficie,aby służyć na chassis do radyjek nie militarnych.
Jest też w opisie z OldRadio wzmianka o licencji węgierskiej na ORIONA
RSZ-48.A chassis zawiera elementy węgierskie.
Wszystko to skłania mnie do domniemania, że radyjko z tego postu może
być zbudowane w oparciu materiały do końcowej wersji SPR-a, być może
pracownik sobie zbudował w domu w oparciu o niekompletne chassis
radyjko grające z użyciem elementów późniejszych, właśnie wchodzących
na rynek.Raczej w wersji transformatorowej,sądząc po podstawkach.
Lampy amerykańskie lub radzieckie na oktalu z żarzeniem szeregowym
prądem 0,15A były u nas zawsze rzadkie.Nie mając zrysu schematu z natury
nie mogę więcej powiedzieć.Na fotce do postu nie widzę opornika redukcyjnego
żarzenia. Gdyby był, to byłby potężny.
Można by snuć jeszcze i inne domniemania co do lamp, ale nie mam tego
egzemplarza przed sobą,tudzież - schematu,więc nie będę dywagować.
Myślę,że powyższa moja analiza będzie przybliżeniem do ostatecznej konkluzji
co do konkretnego pochodzenia tego radyjka.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
Zostałem poproszony o zajęcie podsumowującego stanowiska
wobec tego radyjka,domniemanego SPR-1.
Przeanalizowałem to, co piszą w Old Radio krajowym o tym radyjku.
Na podstawie fotek tutaj i stamtąd i tekstu w Old Radio pokuszę
się o przypuszczenie,że radyjko z tego postu ma związek z SPR-1.
Aczkolwiek - na końcowym etapie ich produkcji.
Dlaczego? Bo: gałki na egzemplarzu, pokazanym w Old Radio, są
od "Pioniera U", który wszedł później, niż wczesne egzemplarze
SPR-a. Zakładam,że we wcześniejszych egzemplarzach mogły
być i takie.Aczkolwiek tekst odnośny mówi,że przynajmniej
początkowe SPR-y były montowane z części demobilu poniemieckiego
wojskowego głównie.A hitlerowcy nie produkowali "Pionierów U".
Przywołana jest lampa LV1 demobilowa poniemiecka, która, poza
cokołem loktal, nie ma dokładnego odpowiednika w lampach E/U-21.
Uż 12,6V,Iż=0,21A. W układach sprzętu wojennego pracowała z niewielkim
dodatnim napięciem Us3.Więc pytanie, czy ta lampa miała zastosowanie
w konkretnym radyjku z tego postu.Z lampami E-21 musiałaby mieć osobny
odczep dla żarzenia. Z lampami U-21 zwiększyłaby się komplikacja obwodu
żarzenia.Najbliższe byłyby tu dla lampy LV-1 lampy "C".Mam wątpliwości,
czy Niemcy produkowali lampy w rodzaju CCH35 na oktalu,a nie znam
lampy "C" na loktalu Poza CABL21. Dlaczego piszę o oktalu? Bo chassis
rzeczone zawiera i takie podstawki.Przywołuję tu moją wcześniejszą
odpowiedź wyżej do tego postu i oktalowe lampy jednej z AG, współczesnych
SPR-owi oraz radzieckie lampy metalowe na oktalu, produkowane
w czasie wojny (lend lease) i po niej w ZSRR wg wzoru amerykańskiego.
Głośnik w egz. pokazanym w OldRadio wygląda na pionierowski z Pioniera
U.Czy jest oryginalny? Nie wiem na pamięć, czy pierwszy "Pionier U" był
współczesny ostatnim SPR-om.Podobno powszechnie stosowano demobil
poniemiecki części do SPR-ów.
Widać, w okolicy miejsca produkcji SPR-ów była obfitość powojennego
aluminium, czyli - coś związanego z przemysłem lotniczym.Aluminium
wymaga do produkcji ogromnej ilości energii elektrycznej, a w chudych
latach tuż-powojennych nie jestem pewien, czy było produkowane na tyle
obficie,aby służyć na chassis do radyjek nie militarnych.
Jest też w opisie z OldRadio wzmianka o licencji węgierskiej na ORIONA
RSZ-48.A chassis zawiera elementy węgierskie.
Wszystko to skłania mnie do domniemania, że radyjko z tego postu może
być zbudowane w oparciu materiały do końcowej wersji SPR-a, być może
pracownik sobie zbudował w domu w oparciu o niekompletne chassis
radyjko grające z użyciem elementów późniejszych, właśnie wchodzących
na rynek.Raczej w wersji transformatorowej,sądząc po podstawkach.
Lampy amerykańskie lub radzieckie na oktalu z żarzeniem szeregowym
prądem 0,15A były u nas zawsze rzadkie.Nie mając zrysu schematu z natury
nie mogę więcej powiedzieć.Na fotce do postu nie widzę opornika redukcyjnego
żarzenia. Gdyby był, to byłby potężny.
Można by snuć jeszcze i inne domniemania co do lamp, ale nie mam tego
egzemplarza przed sobą,tudzież - schematu,więc nie będę dywagować.
Myślę,że powyższa moja analiza będzie przybliżeniem do ostatecznej konkluzji
co do konkretnego pochodzenia tego radyjka.
Pozdrawiam Kolegów.
Jacek"b/t"
-
ballasttube
- 3125...6249 postów

- Posty: 3564
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: Polskie radio z lat 40-tych
PS do Kolegi Aleksandra "Olkusa":
jeżeli nie byłoby problemu z przecokołowaniem,
to możliwe jest jeszcze użycie 14S7 od AGI uniwersalnej.
Cokół, jak UCH21. Prąd żarzenia 0,15A, co tu jest ważne.
I to jest także trioda-heksoda, jak 12K8.
Uż podają 12,6V, mimo teoretycznej"czternastki"w symbolu.
Pozdrawiam Kolegę.
Jacek
jeżeli nie byłoby problemu z przecokołowaniem,
to możliwe jest jeszcze użycie 14S7 od AGI uniwersalnej.
Cokół, jak UCH21. Prąd żarzenia 0,15A, co tu jest ważne.
I to jest także trioda-heksoda, jak 12K8.
Uż podają 12,6V, mimo teoretycznej"czternastki"w symbolu.
Pozdrawiam Kolegę.
Jacek