Witam,
Już miałem "zaskrzynkować" radio po naprawie i przestrojeniu, ale zauważyłem, że mając włączoną zaprogramowaną stację na jednym z dwóch "programatorów" i kręcąc skalą, stacja ta w pewnym momencie rozstraja się. Doszedłem do tego, że bezpośredni wpływ na to ma pozycja rotora kondensatora strojeniowego (agregatu). Ale w jaki sposób? Płytę przejrzałem pod kątem lutów i ew. zwarć, wylutowałem testowo trymer przy cewce heterodyny UKF, dalej to samo. Zjawisko występuje zawsze w określonym położeniu rotora (wykręconym). Podczas rozstrajania zmienia się napięcie na bazie tranzystora heterodyny. Normalnie, włączone ARCz jakoś sobie z tym radzi, ale dlaczego tak się dzieje? Jeśli ma ktoś takie radio na chodzie mógłby to sprawdzić? Miałem w rękach kilka Elizabethek, ale nie zwróciłem na to wcześniej uwagi. Tu film ukazujący problem: https://youtu.be/J1URrGZbqww?si=p_dhAuZHNzo0FV1N
Pozdrawiam!
Elizabeth DST-203 - wpływ strojenia ręcznego na programator
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
bratyslaw
- 625...1249 postów

- Posty: 774
- Rejestracja: pt, 22 maja 2015, 09:04
- Lokalizacja: Parczew
-
AdamC
- 100...124 posty

- Posty: 112
- Rejestracja: sob, 28 maja 2005, 22:37
Re: Elizabeth DST-203 - wpływ strojenia ręcznego na programator
A co się dzieje z napięciem na varicapy ?
-
Marek7HBV
- 3125...6249 postów

- Posty: 4173
- Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26
Re: Elizabeth DST-203 - wpływ strojenia ręcznego na programator
Zapewne umieszczenie kondensatora blisko elementów głowicy, pochodzące z czasów przed varicapowych
, powoduje wpływ mechaniczny i elektryczny na częstotliwość {zmiany pojemności i tłumienie drgań}. 
-
bratyslaw
- 625...1249 postów

- Posty: 774
- Rejestracja: pt, 22 maja 2015, 09:04
- Lokalizacja: Parczew
Re: Elizabeth DST-203 - wpływ strojenia ręcznego na programator
Napięcie varikapowe sztywne jak drut, zapomniałem napisać.
Jest coś w tym, o czym pisze Marek - odłączyłem sekcję kondensatora strojeniowego w obwodzie wejściowym AM i efekt zniknął. Jakaś reakcja jest gdy rusza się plątaniną przewodów w okolicy przełączników zakresów i kondensatora strojeniowego. Dalej nie wnikam, ze względu na kłopot z odłączaniem kolejnych elementów i niewielkiej szkodliwości tej "cechy"
Mam jeszcze jedną Elizabeth, po jej naprawie sprawdzę, czy też tak ma.
Pozdrawiam!
Jest coś w tym, o czym pisze Marek - odłączyłem sekcję kondensatora strojeniowego w obwodzie wejściowym AM i efekt zniknął. Jakaś reakcja jest gdy rusza się plątaniną przewodów w okolicy przełączników zakresów i kondensatora strojeniowego. Dalej nie wnikam, ze względu na kłopot z odłączaniem kolejnych elementów i niewielkiej szkodliwości tej "cechy"
Pozdrawiam!