Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Wzmacniacze, zasilacze itd. Schematy, parametry, konstrukcje...

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

x1981
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 16 maja 2014, 09:57
Lokalizacja: Łańcut Podkarpacie

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: x1981 »

To wygląda że miałem szczęsliwy traf, zostając obdarowanym niemikrofonującymi 6F12P ze znaczkiem OTK (wiaderkiem nowych lamp z likwidacji serwisu :), na razie jestem na wyjeździe więc nic zdalnie nie ruszę, wiem tylko że nie mam 43kilo 1% dla odwracacza, ale chyba 39kilo by się znalazło, przeliczylem na szybko 39kilo i też powinno być dobrze , ewentualnie mogę skorygować opór w filtrze RC zasilacza.
x1981
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 16 maja 2014, 09:57
Lokalizacja: Łańcut Podkarpacie

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: x1981 »

Piszę co z tego wyszło,więc napięcie anodowe udało sie podniesć do 170V, na katodzie triody mam około 80V 1,8mA rezystory zostały po 47kilo anoda/katoda (brak 43kilo 1%) na siatce triody -1V. Pentoda: w anodzie 130kilo (było100kilo), dzielnik dla siatki2, 220kilo/82kilo, prąd pentody 1,4mA napięcie na siatce2 około 60V, na siatce1 -0,56V?? chyba trochę mało, oczywiście troche kombinowałem aby napięcie wyszło około -1V ale wówczas wychodził mały prąd poniżej 1mA , jak i nie mogłem zbytnio zejść z napięciem siatki S2 przy tak małych prądach, wówczas pentoda stawała się wrażliwsza na wszelakie śmieci z otoczenia, 1,4mA wszystko fajnie prócz tego ujemniego napięcia S1,odsłuchowo jak najbardziej dobrze , i teraz takie pytanie czy coś jeszcze robić aby podnieść ujemne napięcie S1 czy zostawić jak jest ?, trochę to robiłem z doskoku bo niestety mam teraz pracę poza domem, wszelka krytyka mile widziana oczywiście merytoryczne podpowiedzi też :)
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2531
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: Einherjer »

Jak chcesz podobny prąd przy niższym napięciu siatki pierwszej (dla pewności: -1 V to niższe napięcie niż -0,56 V) to powinieneś zwiększyć napięcie siatki drugiej, a nie je zmniejszać.
x1981
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 16 maja 2014, 09:57
Lokalizacja: Łańcut Podkarpacie

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: x1981 »

Wiec jak to to ma w końcu być? bo już się pogubiłem książki piszą aby napięcie siatki było niższe od napięcia anodowego a o ile tego nik nie pisze czy ktoś jest w stanie wyjaśnić: jakie konsekwencje niesie praca pentody napięciowej gdy siatka2 ma większy potencjał od anody a jakie konsekfencje gdy potencjał jest niższy? ja tego w książkach sie nie doszukałem i nigdzie nikt nic nie pisze na ten temat, owszem jak ustawiam napięcie siatki równe anodowemu to bez problemu daje się ustawić siatkę1 na minus 1V. Cytuję książkę : Początkowy punkt pracy zależny jest od napięcia siatki czynnej oraz od napięcia siatki ekranowej.We wzmacniaczu oporowym stosujemy na ogół małe napięcie siatki ekranowej, prowadzi to do zmniejszenia składowej stałej prądu anodowego Ia0a więc umożliwia stosowanie większych wartości oporu anodowego. żazwyczaj stosuje się napięcie Us2= 0,2/0,5 Uz.Niższe napięcie siatki ekranowej odpowiada pracy przy mniejszych amplitudach napięcia wyjściowego i większym wzmocnieniu. Jeśli w stopniu wyjściowym pracuje trioda i zależy nam na uzyskaniu większego napięcia wyjściowego to stosujemy napięcie siatki ekranowej tj Uz wyższe wybierając odpowiednio mniejszy opór anodowy. najbardziej korzystną wartosć oporu anodowego można ustalić rozpatrując warunki pracy lampy. w praktyce spotyka się najczęściej opory 100/500kilo przy czym pracy przy większy amplitudach napięcia wyjściowego odpowiada większe napięcie anodowe Ua0. Opór w obwodzie siatki ekranowej dobiera się w ten sposób,aby dla określonego punktu pracy Ua0,Us2,Us0 prądu siatki ekranowej Is2 uzyskać wymagany spadek napięcia... Tyle jest wzmianki na ten temat w książce pt; Radiotechnika i Telewizja.
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2531
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: Einherjer »

Wydawało mi się, że już o tym pisałem. Praca z napięciem anody sporo niższym niż siatki drugiej grozi przęciążeniem tej ostatniej. Tutaj rzut oka na charakterystyki, które zdjąłem pokazuje, że przy Ua=Ug2=80V i amplitudach jakie będą na anodzie takiego ryzyka nie ma. Więc w czym problem? Że w książce napisali, że Ug2 na ogół ustalamy mniejsze niż Ua?
x1981
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 16 maja 2014, 09:57
Lokalizacja: Łańcut Podkarpacie

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: x1981 »

W pentodzie napięciowej oczywiście ryzyko małe, tylko zastanawia mnie to jak sie to ma do szerokości pasma przenoszenia i do zniekształceń gdy siatka2 ma wyższy potencjał od anody, czy ma to jakiś wpływ? czy niepotrzebnie zaprzątam sobie głowę, lepiej to wiedzieć niż dumać nad tym, oczywiście jak bym posiadał miernik zniekształceń to tego typu pytania by nie było z mojej strony :)
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2531
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: Einherjer »

Na zniekształcenia ma taki wpływ jak widać na charakterystykach. Widzisz na nich, żeby coś się nagle działo, kiedy napięcie anodowe schodzi poniżej napięcia siatki drugiej? No i cała zabawa z pentodami i tetrodami polega na tym, że lampa może utrzymać podobny prąd anodowy dla niskich napięć anoda-katoda. A to z definicji oznacza schodzenie Ua dużo poniżej Ug2. Oczywiście jak byś zaczął dokładnie mierzyć zniekształcenia dla różnych punktów pracy i sposobów zasilania siatki drugiej to byś znalazł pewne subtelności, ale raczej nic co da się łatwo uogólnić. A wpływ Ug2 na pasmo może być raczej pośredni, mniejszy prąd anodowy i większy rezystor w obwodzie anody z pojemnością następnego stopnia bardziej obetną pasmo od góry.
No i jak masz kartę dźwiękową i kilka elementów biernych do zabezpieczenia jej to masz miernik zniekształceń.
Ola Boga
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 696
Rejestracja: ndz, 24 lipca 2022, 15:06

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: Ola Boga »

Szerokość pasma będzie zależała głównie od rezystancji anodowej i nachylenia charakterystyki w punkcie pracy. Im mniejsze Ra i większe Ia, tym pasmo powinno być szersze. Ale w przypadku układów do audio to raczej nie powinny być krytyczne rzeczy.
Zniekształcenia mogą zależeć od rozpływu prądów między anodę i siatkę ekranującą, a to w dużej mierze jest indywidualna kwestia danego typu lampy i nie będzie uniwersalnej reguły. Tak mi się przynajmniej wydaje...

Jeżeli nie masz miernika zniekształceń, ale masz oscyloskop, to przy odrobinie wprawy możesz zaobserwować zniekształcenia, a także ich rząd "oczami". Oczywiście nie mówię tu o zniekształceniach rzędu 0,1%, tylko znacznie większych, przy dużych sygnałach, natomiast na ich podstawie możesz wiele wywnioskować i porównać ze sobą różne punkty pracy lampy.
x1981
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 48
Rejestracja: pt, 16 maja 2014, 09:57
Lokalizacja: Łańcut Podkarpacie

Re: Przedwzmacniacz i odwracacz faz 6F12P

Post autor: x1981 »

To już mi dużo rozjaśniło sytuację, w książce suchy przekaz (nie mogę zadać takich pytan książce jak tu na forum :lol: )oczywiscie kartę dzwiękowa w kompie mam jak i oscyloskop z analizą FFT, generator sygnałowy też więc jest czym mierzyć tylko gożej z czasem na tego typu zabawy,ogólnie jestem zadowolony z pasma i brzmienia wzmacniacza, żadnych kłopotów co do mikrofonowania czy przydźwięku nie mam od 6F12P można uznać że 6F12P/6P1P bardzo dobrze ze sobą współpracują.
ODPOWIEDZ