Będzie próba uruchomienia - moduł procesora już do mnie jedzie
Niestety brakuje mi części I/O, która jest dołączana do backplane złączem przy gnieździe zasilania.
Gdyby u kogoś 'poniewierała się' karta graficzna / kontroler SCSI EISA to chętnie zakupię
Dzisiaj dostałem brakującą część płyty głównej - moduł I/O.
Trochę "zmęczony" i z delikatnym druciarstwem związanym z zastapieniem giazda klawiatury PS2 DIN'owskim.
Po porządnym SPA wygląda całkiem nieźle, jak znajdę dawcę to go przywrocę do oryginału.
cdn...
Elementy wstępnie złożone "do kupy" wykazują poważne oznaki działania
Jest i kolejne doświadczenie... w technice nie ufaj - sprawdź samemu
Otrzymana karta procesora mała źle włożony procesor (obrócony o 180stopni). Nie zauważyłem tego i nawet nie przyszło mi do głowy, że można się tak pomylić...
Całe szczęście nie złamałem zasady pierwszego włączenia na zasilaczu z odpowiednio ustawionym zabezpieczeniem nadprądowym...
Locutus pisze: ↑pn, 17 czerwca 2024, 01:10
..................................
Otrzymana karta procesora mała źle włożony procesor (obrócony o 180stopni). Nie zauważyłem tego i nawet nie przyszło mi do głowy, że można się tak pomylić...
...........................................
takie (z mo0jego doświadczenia) były procesory CYRIX-a
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
Locutus pisze: ↑pn, 17 czerwca 2024, 01:10
..................................
Otrzymana karta procesora mała źle włożony procesor (obrócony o 180stopni). Nie zauważyłem tego i nawet nie przyszło mi do głowy, że można się tak pomylić...
...........................................
takie (z mo0jego doświadczenia) były procesory CYRIX-a
Przy wkładaniu, naprawdę ciężko się pomylić, bo procesor i podstawka mają ścięty róg przy PIN1.
Dodatkowo, na PCB jest gwiazdka na którą nie zwróciłem uwagi...
'Mamy to' - płyta żyje !
Co prawda obsada kart nie przystaje, ale nie tracę nadziei na zdobycie kart EISA.
Czas się zająć wskrzeszeniem baterii podtrzymania DALLAS'a.
W ramach poszukiwań 'prostego' kontrolera SCSI na EISA... trafił się taki potwór
Macierzy nie zbuduję ze względu na brak większej ilości dysków SCSI... ale dam mu szansę.
Na "dzień dobry" muszę usunąć wszystkie akumulatory, ciekawe czy ruszy...