Już po Polsku
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6244
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Już po Polsku
Po Polsku https://rib.msb.se/Filer/pdf/30877.pdf
Re: Już po Polsku
A kiedy rodzima ulotka?
Re: Już po Polsku
Znalazłem: https://www.onet.pl/informacje/onetwiad ... b,79cfc278
Nasz minister obrony "nie wyklucza tego". A zapewne WWP "Lubi to."
Nasz minister obrony "nie wyklucza tego". A zapewne WWP "Lubi to."
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6244
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Już po Polsku
Pamiętam jak dyskutowaliśmy w tych tematach, wtedy sądziłem, że przesadzasz.....Pozdrawiam.
Re: Już po Polsku
:arrow:Cirrostrato- Zmieniłeś swoje zdanie
Za poprzedniej władzy powstał poradnik https://www.gov.pl/web/rcb/badz-gotowy- ... su-i-wojny
Chwała im za to, ale jeśli porównać go ze szwedzkim odpowiednikiem, to ten nasz wypada blado. Szwedzki wyjaśnia, co w sytuacji kryzysowej robić z takimi prozaicznymi z pozoru sprawami jak ze s*aniem i si*aniem. U nas oczywiście o tym ani słowa, a to źle. Parę kardynalnych błędów i epidemia gotowa. Poświęcają natomiast w tym naszym poradniku zbyt wiele uwagi bzdurom takim jak mutacja genów przez substancje radiologiczne- strona 25 (sic!). Mnie uczono o substancjach radioaktywnych lub promieniotwórczych, ale najwidoczniej ja zacofany jakiś jestem
.
Na konferencji poświęconej bezpieczeństwu wewnętrznemu na wiosnę tego roku politycy przekonywali, że nie ma co wysyłać takich ulotek, bo to wzbudzi panikę wśród obywateli i wybory będą przegrane. Biorąc pod uwagę, że czekają nas jeszcze wybory prezydenckie, to ulotki papierowej z treścią z prawdziwego zdarzenia się nie doczekamy szybko. Ustawa o obronie cywilnej też miała być, ale też jakoś cisza... Ja jakieś tam przygotowania logistyczne i aprowizacyjne poczyniłem jeszcze w 2022 r. - wkrótce czeka mnie mały remanent żywności długoterminowej. A Wy zgromadziliście już zapasy, jak radzi szwedzka i polska ulotka

Za poprzedniej władzy powstał poradnik https://www.gov.pl/web/rcb/badz-gotowy- ... su-i-wojny
Chwała im za to, ale jeśli porównać go ze szwedzkim odpowiednikiem, to ten nasz wypada blado. Szwedzki wyjaśnia, co w sytuacji kryzysowej robić z takimi prozaicznymi z pozoru sprawami jak ze s*aniem i si*aniem. U nas oczywiście o tym ani słowa, a to źle. Parę kardynalnych błędów i epidemia gotowa. Poświęcają natomiast w tym naszym poradniku zbyt wiele uwagi bzdurom takim jak mutacja genów przez substancje radiologiczne- strona 25 (sic!). Mnie uczono o substancjach radioaktywnych lub promieniotwórczych, ale najwidoczniej ja zacofany jakiś jestem

Na konferencji poświęconej bezpieczeństwu wewnętrznemu na wiosnę tego roku politycy przekonywali, że nie ma co wysyłać takich ulotek, bo to wzbudzi panikę wśród obywateli i wybory będą przegrane. Biorąc pod uwagę, że czekają nas jeszcze wybory prezydenckie, to ulotki papierowej z treścią z prawdziwego zdarzenia się nie doczekamy szybko. Ustawa o obronie cywilnej też miała być, ale też jakoś cisza... Ja jakieś tam przygotowania logistyczne i aprowizacyjne poczyniłem jeszcze w 2022 r. - wkrótce czeka mnie mały remanent żywności długoterminowej. A Wy zgromadziliście już zapasy, jak radzi szwedzka i polska ulotka

-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2531
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Już po Polsku
Mam sporo rodziny na terenach, gdzie była w tym roku powódź. Wcale nie potrzeba ataku kacapów, żeby informacje z tej ulotki się przydały. Oprócz zapasu wody polecam mieć filtr słomkowy. Przyda się w sytuacji, gdy wody będzie dużo, ale nie koniecznie będzie się nadawała do picia. Zapasy mam od czasu lock-downów, przy okazji sprzątania piwnicy robię przegląd. Mam też racje żywnościowe Seven Oceans i podobne, to już na wypadek większych problemów. Polecam również mieć kuchenkę turystyczną kartusze propan-butan.
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2850
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
- Kontakt:
Re: Już po Polsku
Zapasy podobnie jak Kolega Einherjer mam od pandemii, konserwy, przetwory, mąka, woda itd. Doskonale pamiętam kiedy z wybuchem pandemii wszyscy się rzucili robić zapasy.
Filtr do wody planowałem kupić, mam tylko taki od dzbanka filtrującego - lepszy rydz niż nic w razie "W".
Pozdrawiam,
A.
Filtr do wody planowałem kupić, mam tylko taki od dzbanka filtrującego - lepszy rydz niż nic w razie "W".
Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Re: Już po Polsku
Ja filtru nie mam, ale zadbałem o ręczne pompy do wody. Podobnie jak wy, zgromadziłem zapasy różnej żywności długoterminowej. Mam także różne źródła zasilania awaryjnego i trochę innych rzeczy, jak np. opatrunki czy proste leki.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 6244
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Już po Polsku
W domku nad rzeczką jest już oczywiście kibelek (i oczyszczalnia ścieków, teren rozległy więc rur rozsącznych jest ile potrzeba a nawet więcej) ale ja lubię siąść sobie rano w sławojce (solidna) przy otwartych drzwiach, wiosną i latem słoneczko świeci, ptaszki śpiewają, raz nawet zajączek popatrzył co ja ciekawego robię. Wiórki spod heblarki i worek wapna do zasypywania ,,produkcji'' też jest.....
Re: Już po Polsku
W sytuacji jednak, gdy w sławojce miast serduszka będzie znak "koniczynki" to nie bardzo da się tak korzystać. Trzeba też zabezpieczyć sobie jakieś "suche oczko" w miejscu stałego pobytu...
- gsmok
- 3125...6249 postów
- Posty: 3908
- Rejestracja: wt, 8 kwietnia 2003, 08:33
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Już po Polsku
W przypadku mojej lokalizacji mieszkaniowej nie za bardzo mogę planować jak przetrwać w nieco dłuższym okresie. Zresztą czy warto? Czy egzystencja np. w razie "nuklearnej pustki" ma sens?
Pozdrawiam
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
Grzegorz Makarewicz 'gsmok'
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2531
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: Już po Polsku
Ależ ja wcale nie piszę tego pod kątem scenariuszy, w których najlepsze co można zrobić to nakryć się zawczasu białym prześcieradłem, tylko bardziej "zwyczajnych" takich jak na przykład blackout (brak prądu na dużym obszarze). A do tego naszej zaniedbanej od dekad sieci energetycznej może wystarczyć zła pogoda i pechowa awaria.
Filtr słomkowy można kupić już za stokilkadziesiąt złotych, a w przeciwieństwie do tych dzbankowych usuwa on z wody również drobnoustroje. Są też tabletki do chlorowania wody.Olkus pisze: ↑wt, 19 listopada 2024, 23:27 Zapasy podobnie jak Kolega Einherjer mam od pandemii, konserwy, przetwory, mąka, woda itd. Doskonale pamiętam kiedy z wybuchem pandemii wszyscy się rzucili robić zapasy.
Filtr do wody planowałem kupić, mam tylko taki od dzbanka filtrującego - lepszy rydz niż nic w razie "W".
Pozdrawiam,
A.
- tedikruk111
- 625...1249 postów
- Posty: 1144
- Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: Już po Polsku
Witam.
Połowa lat 70 tych.Schron atomowy Telpod, Kraków. Szkolenie obrony cywilnej. Temat rozśrodkowanie ludności.30 chłopa,połowa śpi.
Prelegent się w ku..... i ryknął zadając pytanie co zrobić w razie ataku nuklearnego? Jeden obudzony odpowiada: Szmata na twarz
i czołgać się w stronę cmentarza... Szkolenie dobiegło końca.
Pozdrawiam.
tedi.
Połowa lat 70 tych.Schron atomowy Telpod, Kraków. Szkolenie obrony cywilnej. Temat rozśrodkowanie ludności.30 chłopa,połowa śpi.
Prelegent się w ku..... i ryknął zadając pytanie co zrobić w razie ataku nuklearnego? Jeden obudzony odpowiada: Szmata na twarz
i czołgać się w stronę cmentarza... Szkolenie dobiegło końca.
Pozdrawiam.
tedi.
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.