Więcej niż dekadę temu złożyłem prosty odbiornik reakcyjny na 2k2m (stopień z reakcją) i 2ź4 (wzmacniacz audio ze słuchawkami wysokoomowymi w anodzie). Radyjko zostało sklecone w prowizorycznej formie na dwóch kawałkach laminatu. Schemat wrzucałem wtedy na forum, jest dostępny pod tym adresem, przy czym nie jestem na 100% pewien czy to ostateczna wersja i czy nie wprowadziłem potem jakichś poprawek.
Pomyślałem, że może teraz warto byłoby nadać tej konstrukcji bardziej finalną formę: zmontować ją na właściwej płytce (albo nawet metalowym chasis), może nawet nieco rozbudować i umieścić w obudowie.
Przy tej okazji nasunęło mi się kilka pytań:
- W jaki sposób najprościej byłoby dodać do tej konstrukcji jakiś stopień końcowego wzmacniacza audio, zdolnego wysterować niewielki głośnik? Jaka lampa (zgodna pod względem parametrów zasilania) pasowałaby do tych już użytych w projekcie? Jakiego transformatora głośnikowego użyć i czy dodatkowy stopień głośnikowy mogę zastosować zamiast wzmacniacza na 2ż4, czy jednak powinienem go zostawić w roli przedwzmacniacza?
- Jakie rozwiązanie polecacie odnośnie zasilania? Podczas eksperymentów używałem zestawu bateryjek 9V połaczonych szeregowo, a napięcie żarzenia (2V) wytwarzał regulowany stabilizator. Może jednak dałoby się do tej konstrukcji dodać zasilacz sieciowy, bardziej zgodny z duchem epoki?