Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Przed wypowiedzią bardzo proszę o zapoznanie się z regulaminem tego działu.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

Witam!
Mam lampy 8LO29(polskie) i 8ŁO39B(rosyjskie, niebieski luminofor)
Znalazłem tu na Forum ciekawy link
https://www.forum-trioda.pl/viewtopic.php?t=40539
Lampa 8LO29 potrzebuje 1kV na anodę, aczkolwiek chyba powinna coś pokazać przy 400V?
A jeśli bym miał powielić napięcie, to czym to zrobić?
Tu potrzeba małego prądu, maksymalnie 1-3mA, w praktyce mniej
757_1.jpg
Chciałem to zrobić z podstawą czasu na generatorze relaksacyjnym z neonówką jak w moim linku.
Ostatnio mało kto chce mi tu pomóc ale liczę na pasjonata a nie kogoś o kulturze rodem z komercyjnej Elektrody.
CHOPIN66
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2098
Rejestracja: pn, 10 sierpnia 2009, 17:47
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: CHOPIN66 »

Co do uzyskania odpowiedniego napięcia to można by użyć transformatora dzwonkowego i podać na wtórne 16V do 18V, powinniśmy wtedy uzyskać na pierwotnym po wyprostowaniu coś koło 700 do 850V DC. Oczywiście tylko na próbę bo nie wiem na ile wytrzymała jest izolacja po stronie 220V w takim transformatorze.
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

CHOPIN66 pisze: pt, 26 stycznia 2024, 20:27 Co do uzyskania odpowiedniego napięcia to można by użyć transformatora dzwonkowego i podać na wtórne 16V do 18V, powinniśmy wtedy uzyskać na pierwotnym po wyprostowaniu coś koło 700 do 850V DC. Oczywiście tylko na próbę bo nie wiem na ile wytrzymała jest izolacja po stronie 220V w takim transformatorze.
Ale schemat przewiduje inną lampę, ja mam też 8ŁO39W, która ma trzecią anodę na zacisku klipsowym , podobnie jak kineskop.
schematic_EPbkWpalN2.jpg
Czy mam uznać ten zacisk za anodę?
Czy anoda 2 i 3 mają być razem połączone?
PEiE-80.pdf
(275.88 KiB) Pobrany 25 razy
Co do transformatora dzwonkowego....to byle jakie trafo, lepszy zalewany albo kupić jakiś ze starego oscyloskopu.
Awatar użytkownika
fanis
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: sob, 16 października 2021, 17:34

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: fanis »

Najprostsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie to użycie transformatora z radioodbiornika lub wzmacniacza lampowyego, który posiada uzwojenie wtórne z odczepem po środku dla np duodiody prostowniczej. W tym przypadku korzystany z zewnętrznych końcówek uzwojenia wtórnego do którego podłączamy diodę prostowniczą lub układ graetza przez co uzyskamy dwukrotnie większe napięcie.

Np. transformator o przekładni 220/2x250v da nam na całym uzwojeniu wtórnym ponad 500 V prądu zmiennego a po wyprostowaniu i zastosowaniu filtru kondensatorowego napięcie stałe przekroczy 700 V.

Druga możliwość to powielacz napięcia diodowo-kondensatorowy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Powielacz_napi%C4%99cia
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

fanis pisze: pt, 26 stycznia 2024, 20:46 Najprostsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie to użycie transformatora z radioodbiornika lub wzmacniacza lampowyego, który posiada uzwojenie wtórne z odczepem po środku dla np duodiody prostowniczej. W tym przypadku korzystany z zewnętrznych końcówek uzwojenia wtórnego do którego podłączamy diodę prostowniczą lub układ graetza przez co uzyskamy dwukrotnie większe napięcie.

Np. transformator o przekładni 220/2x250v da nam na całym uzwojeniu wtórnym ponad 500 V prądu zmiennego a po wyprostowaniu i zastosowaniu filtru kondensatorowego napięcie stałe przekroczy 700 V.

Druga możliwość to powielacz napięcia diodowo-kondensatorowy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Powielacz_napi%C4%99cia
Witam!
Mówisz powielacz?
A ten by dało radę?
Mam dwa
https://allegro.pl/oferta/modul-powiela ... 9121827632
Zrzut ekranu 2024-01-26 205046.png
Awatar użytkownika
fanis
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: sob, 16 października 2021, 17:34

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: fanis »

Być może by się i nadał tylko ze względu na duże napięcie wyjściowe i możliwość uszkodzenia lampy trzeba by na wejściu mieć jakąś regulację np. autotransformator.
Druga kwestia to niewielkie pojemności kondensatorów wynikające z dużej częstotliwości zasilania tego powielacza 20kHz.
Dlatego przy częstotliwości sieciowej wydajność prądowa takiego powielacza będzie dużo mniejsza.
Mniejsza częstotliwość to rzadsze ładowanie kondensatorów i dłuższa przerwa do kolejnego półokresu kiedy to kondensator ma oddać energię bez gwałtownego rozładowania się.

Najlepiej najpierw przetestować powielacz dużo niższym napięciem i obciążyć np neonówką.
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Marek7HBV »

Do zabawy z tymi lampami potrzebny jest zwykły {popularny} transformator np. od Bambino i prosty powielacz na diodach 1N4007. Do jego budowy potrzeba kilka kondensatorów np. 220n/630V i jeden 100n /1 kV {lub dwa 220 połączone szeregowo. Oczywiście można zastosować przetwornicę półprzewodnikową. Ale zanim zacznie się lutować elementy należy ustalić, co się chce zrobić {mało użyteczny oscyloskop czy bajerny wskażnik do wzmacniacza, bo tylko to się w prosty sposób da :lol: } i jak skomplikowany ma być układ sterowania. Stosowanie niższych napięć do zasilania lampy jest możliwe, ale wiąże się ze zmniejszeniem jasności. :D
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

Marek7HBV pisze: sob, 27 stycznia 2024, 10:32 Do zabawy z tymi lampami potrzebny jest zwykły {popularny} transformator np. od Bambino i prosty powielacz na diodach 1N4007. Do jego budowy potrzeba kilka kondensatorów np. 220n/630V i jeden 100n /1 kV {lub dwa 220 połączone szeregowo. Oczywiście można zastosować przetwornicę półprzewodnikową. Ale zanim zacznie się lutować elementy należy ustalić, co się chce zrobić {mało użyteczny oscyloskop czy bajerny wskażnik do wzmacniacza, bo tylko to się w prosty sposób da :lol: } i jak skomplikowany ma być układ sterowania. Stosowanie niższych napięć do zasilania lampy jest możliwe, ale wiąże się ze zmniejszeniem jasności. :D
Witam!
Mam trafo TS40 z Relaxa II, czyli takie samo jak z Bambino.
Możesz zapodać schemat, bo nie bawiłem się w powielacze napięcia do lamp CRT.
Na początek to niech będzie wskaźnik do wzmacniacza, oscyloskop to bym musiał coś takiego wymyśleć.
https://menuet-ukf.blogspot.com/2020/04 ... kolne.html
Za namową Kolegi Olkus, zakupiłem taką publikację.
https://allegro.pl/oferta/tranzystorowe ... 4948983846
Od tego Sprzedawcy ale 8zł za książkę w całości, niestety zniszczonych książek o tej tematyce mam kilkadziesiąt......nie będę chomikował barachła.
Tak więc prosty schemacik mile widziany.
Czy przy okolicach 1kV muszę izolować Epidianem czy lakierem izolacyjnym?
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Marek7HBV »

W lampach oscyloskopowych jest podane napiecie zasilania anody względem katody np.1000 V, ale napięcie eletrod odchylających i siatk drugiej ma wynieść 300 V {względem katody}, czyli trzeba o9kre
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3923
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Marek7HBV »

W lampach oscyloskopowych jest podane napiecie zasilania anody względem katody np.1000 V, ale napięcie elektrod odchylających i siatki drugiej ma wynieść np. 300 V {względem katody}, czyli trzeba określić jakie będzie napięcie elektrod odchylającyh wynikające z układu zastostosowania lampy. Czyli w jakim układzie ma pracować lampa. :D
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

Marek7HBV pisze: sob, 27 stycznia 2024, 20:35 W lampach oscyloskopowych jest podane napiecie zasilania anody względem katody np.1000 V, ale napięcie elektrod odchylających i siatki drugiej ma wynieść np. 300 V {względem katody}, czyli trzeba określić jakie będzie napięcie elektrod odchylającyh wynikające z układu zastostosowania lampy. Czyli w jakim układzie ma pracować lampa. :D
Witam!
Jak dojdzie książka, to zdecyduję, co zrobić z tym fantem....na początek ten układ, dam zasilanie 300V DC
schematic_EPbkWpalN2.jpg
Jako, że zasilanie będzie z przetwornicy , która ma Uwy=400V, to przy wartościach elementów z załączonego schematu raczej nic się nie zepsuje w lampie....w oryginalnym projekcie była lampa z NRD, która jest lampą niskonapięciową i o małej przekątnej ekranu.
Pod lampę 8LO29 czy 8LO39W sporo jest.....lampy te produkowano w Rosji w ogromnych ilościach a 8LO29 również u nas, lampy z NRD są dość rzadkie u nas, skłaniałbym się ku czemuś w tym stylu
3802.pdf
(593.22 KiB) Pobrany 38 razy
Kolega Marcin.k coś ponoć niegdyś pokazał na Elektrodzie ale tam już nie jestem i nie będę....można znosić drobne uwagi ale nie plucie mi w twarz przez tamtejszych moderatorów i mówienie mi gdzie, od kogo i za ile mam części kupować.
Będę dopiero szukał projektu, samą anodę można zasilić z trafa z powielaczem a resztę z ogólnego zasilania części sygnałowej lub z klasycznego prostownika z filtrem na tym samym trafie.
cirrostrato
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 6246
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: cirrostrato »

Szrot majster pisze: sob, 27 stycznia 2024, 22:05 skłaniałbym się ku czemuś w tym stylu
3802.pdf
Tylko to trochę droga zabawa na dziś https://allegrolokalnie.pl/oferta/lampa ... -3lo1i-nos. Pamiętam jak swego czasu proponowałem na forum zakup ,,hurtowy'' (wiadomo, więcej to taniej) tych lampek, zero odzewu więc sam zainwestowałem, kupiłem większą ilość, praktycznie wszystko poszło. Dziś nawet 5łO38 trudna do dostania jak też B6S1 ale dla chcącego z nienerwowym wężem w kieszeni osiagalne........ Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

Witam!
A nie dałoby się wykorzystać w tym układzie 8LO29?
Lampy B6S1 szukałem, inne RFT równie drogie :evil: , rosyjskie w tej chwili są najtańsze.
Widziałem w internecie różne projekty prymitywnych oscyloskopów, ale zapomniałem, gdzie to było.
Dla mnie zasilanie anodowe 1kV ma taki sens jak jazda samochodem z prędkością 300km/h, VFD IV-11 mam u siebie zasilane mniejszym napięciem(22V) , świecą kilka miesięcy i nie widać wypalania się luminoforu.
Lampa może ciemniej świecić....to nie fabryka, że potem czas pracy 5000h.
Awatar użytkownika
Szrot majster
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2228
Rejestracja: śr, 12 listopada 2003, 15:57
Lokalizacja: Dolna Grupa(wioska)

Re: Uruchomienie lampy oscyloskopowej w prostym układzie.

Post autor: Szrot majster »

Witam!
Znalazłem ten schemat, chodzi o zasilacz samej lampy.
https://danyk.cz/osc_en.html
Widzę, że Autor eksperymentował też z 8LO29.
Transformator mam od Telefunken 85KL, byłby OK z powielaniem napięcia.
Co o tym myslicie?
osc_v6.png
ODPOWIEDZ