Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Cześć,
Potrzebuję porady, wskazówki…
Trafił do mnie do sprawdzenia, wspomniany parę wątków wcześniej, Peavey 6505 z końcówką 4 x 6L6GC.
Założona nowa kwadra JJ. Po uruchomieniu wzmacniacza, power + stby, bez podawania sygnału na wejście, może on stać kilka godzin i jest cisza w głośniku.
Ale kiedy pogra on kilka, kilkanaście minut, w głośniku pojawia się wyraźne brzęczenie, terkotanie. Jest ono słyszalne nawet przy potencjometrach skręconych „na zero”. Wystarczy wtedy wzmacniacz wyłączyć wyłącznikiem „power”, włączyć po kilku sekundach i znowu cisza w głośniku.
Brzęczenie/terkot nie występuje na wyjściu przedwzmacniacza, więc jego źródłem jest inwerter + końcówka mocy.
Podejrzewam, że „końcówka” się wzbudza, bo gdyby to był zasilacz, to na wyjściu przedwzmacniacza też by „brzęczał”.
Napięcia anodowe i siatek drugich raczej w porządku. Napięcie ujemne siatek pierwszych 6L6 – 51,5 V, przy przełączniku uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego ustawionego na 240 V, napięcie sieci ok. 236 V i -55 V przy przełączniku ustawionym na 220/230 V.
Potrzebuję porady, wskazówki…
Trafił do mnie do sprawdzenia, wspomniany parę wątków wcześniej, Peavey 6505 z końcówką 4 x 6L6GC.
Założona nowa kwadra JJ. Po uruchomieniu wzmacniacza, power + stby, bez podawania sygnału na wejście, może on stać kilka godzin i jest cisza w głośniku.
Ale kiedy pogra on kilka, kilkanaście minut, w głośniku pojawia się wyraźne brzęczenie, terkotanie. Jest ono słyszalne nawet przy potencjometrach skręconych „na zero”. Wystarczy wtedy wzmacniacz wyłączyć wyłącznikiem „power”, włączyć po kilku sekundach i znowu cisza w głośniku.
Brzęczenie/terkot nie występuje na wyjściu przedwzmacniacza, więc jego źródłem jest inwerter + końcówka mocy.
Podejrzewam, że „końcówka” się wzbudza, bo gdyby to był zasilacz, to na wyjściu przedwzmacniacza też by „brzęczał”.
Napięcia anodowe i siatek drugich raczej w porządku. Napięcie ujemne siatek pierwszych 6L6 – 51,5 V, przy przełączniku uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego ustawionego na 240 V, napięcie sieci ok. 236 V i -55 V przy przełączniku ustawionym na 220/230 V.
GM
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Najlepiej oscyloskopem sprawdź co generuje te dźwięki.
-Jó vevökészuleke van?
-Igen, ötlámpás, négysávos.
-Igen, ötlámpás, négysávos.
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Należy pomierzyć prąd spoczynkowy lamp mocy przed i po, a także pod kątem symetrii. 

-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
W tym modelu nie ma regulacji na poszczególne lampy. Nawet na dwie połączone równolegle.

Punktów pomiarowych również brak. Musiałbym "pruć" druk na płytce końcówki.
Przestawiać miejscami lampy końcówki?
GM
-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Znalazłem sposób pomiaru prądu spoczynkowego bez demolki.
Teoretycznie nowe lampy są identyczne, ale chyba zdecyduję się na wprowadzenie regulacji ujemnego napięcia podawanego osobno na pary lamp V5 - V7 i V6 - V8.
Teoretycznie nowe lampy są identyczne, ale chyba zdecyduję się na wprowadzenie regulacji ujemnego napięcia podawanego osobno na pary lamp V5 - V7 i V6 - V8.
GM
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Wystarczy na doprowadzeniach transformatora głośnikowego. 

-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
No właśnie tylko muszę zmierzyć rezystancje sekcji pierwotnego. I uwzględnić prąd siatek drugich. Ale tu mam rezystory 100 omów do pomocy. 

GM
-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Trochę pomierzyłem, wyniki nie uwzględniają prądów siatek drugich. Nie zlokalizowałem tych rezystorów 100 omów, a wygląda na to, że zmienili ich wartość na 690 omów. Więc wszystkie prądy to anodowe.
Rezystancja sekcji anodowej trafa głośnikowego to 19,3 oma dla lamp V6/V8 i 19,6 oma dla lamp V5/V7.
Przełącznik uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego, ustawiony na 240 V. Uż lamp końcówki 5,9 V. Napięcie Us1 -51,6 V.
Ia V6/V8 57,6 mA. Ua 477 V / Us2 472 V
Ia V5/V7 56,7 mA. Ua 478 V / Us2 472 V
Wzmacniacz gra już prawie godzinę i brzęczenia brak.
Przełącznik uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego, ustawiony na 220/230 V. Uż lamp końcówki 6,5 V. Napięcie Us1 - 57 V.
Pomiary bez brumu:
Ia V6/V8 64,7 mA. Ua 519 V / Us2 508 V
Ia V5/V7 64,5 mA. Ua 519 V / Us2 510 V
Pomiary z brumem, który pojawił się po paru minutach grania:
Ia V6/V8 66 mA. Ua 519 V / Us2 512 V
Ia V5/V7 64,9 mA. Ua 519 V / Us2 512 V
Rezystancja sekcji anodowej trafa głośnikowego to 19,3 oma dla lamp V6/V8 i 19,6 oma dla lamp V5/V7.
Przełącznik uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego, ustawiony na 240 V. Uż lamp końcówki 5,9 V. Napięcie Us1 -51,6 V.
Ia V6/V8 57,6 mA. Ua 477 V / Us2 472 V
Ia V5/V7 56,7 mA. Ua 478 V / Us2 472 V
Wzmacniacz gra już prawie godzinę i brzęczenia brak.
Przełącznik uzwojenia pierwotnego trafa sieciowego, ustawiony na 220/230 V. Uż lamp końcówki 6,5 V. Napięcie Us1 - 57 V.
Pomiary bez brumu:
Ia V6/V8 64,7 mA. Ua 519 V / Us2 508 V
Ia V5/V7 64,5 mA. Ua 519 V / Us2 510 V
Pomiary z brumem, który pojawił się po paru minutach grania:
Ia V6/V8 66 mA. Ua 519 V / Us2 512 V
Ia V5/V7 64,9 mA. Ua 519 V / Us2 512 V
GM
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Uściślijmy -brum to jest zakłócenie ciągłe o częstotliwości sieci {ewentualnie także jej harmoniczne} i może być spowodowane przenikaniem na wejście, przenikaniem z zasilania w wyniku słabej filtracji {a także w wyniku niesymetrii prądów zasilających}. W tym przypadku następuje zanik ,,brumu,, po wyłączeniu i powtórnym włączeniu?. Jeżeli przy ustawieniu zasilania na 240 działa poprawnie, to można tak zostawić. I tak lampy mają już wycisk. 

-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Pozostańmy przy brzęczeniu. Brumu użyłem, aby było krócej.

Wystarczy wyłączyć wzmacniacz na chwilę, włączyć i już tego nie ma. Do następnego razu.
Zamówiłem już potencjometry wieloobrotowe, zrobię regulowany bias na każdą parę lamp i zobaczymy czy to coś zmieni.
Jaką wartość prądu anodowego byś sugerował?
GM
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Miałem na warsztacie Mesę Nomada (Ksantypową) i jak wiadomo Mesa ma tylko przełącznik 6L6/EL34. Po nagrzaniu lamp wzmacniacz generował taki brum (nie mylić z brumem sieci). Wsadziłem w niego zamiast 6L6GC 5881 i tego brumu nie było. Zasugerowałem Ksantypowi aby zmienił lampy. Co by nie włożył to generowało ten brum. Nie chciałem a i nie miałem pozwolenia na ingerencję w układ, ale ja najpierw bym zamontował rezystory pomiarowe w katody, a potem przerobił właśnie układ biasu i ustawił tak jak ja ustawiam czyli 35mA w katodzie jak dla EL34. Wszystkie moje SLO na 6L6/6P3S-E mają tak ustawiony bias i grają.
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Jeżeli jest to zakłócenie które Kolega wczśnie demonstrował, to wygląda na problem w zasilaczu lub podłączenie masy wynikające z niepewnego styku {lutu, podłączenia kondensatorów filtrujących} . Taka naprawa wymaga dostępu do wszystkich elementów {wyjąć chassis} i możliwości prześledzenia podejrzewanych elementów za pomocą oscyloskopu. Raczej będzie to pracochłonne i wymagające pewnej znajomości działania tegoż wzmacniacza. 

-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Spróbuję zamieścić nagrania przed wystąpieniem zakłócenia i po. Niestety zakłócenie występuje również przy przełączniku ustawionym na 240 V.Marek7HBV pisze: ↑wt, 25 lipca 2023, 22:09 Jeżeli jest to zakłócenie które Kolega wczśnie demonstrował, to wygląda na problem w zasilaczu lub podłączenie masy wynikające z niepewnego styku {lutu, podłączenia kondensatorów filtrujących} . Taka naprawa wymaga dostępu do wszystkich elementów {wyjąć chassis} i możliwości prześledzenia podejrzewanych elementów za pomocą oscyloskopu. Raczej będzie to pracochłonne i wymagające pewnej znajomości działania tegoż wzmacniacza.![]()
Na razie nie chcę wyjmować płyty głównej z filtrem zasilacza z obudowy, więc zaczynam od zmiany układu BIAS. Potestuję i jeśli nadal będzie NOK, to wtedy płyta won i sprawdzam filtr zasilacza.
Dziękuję za wszystkie wskazówki.
GM
-
- 125...249 postów
- Posty: 211
- Rejestracja: pn, 3 lipca 2006, 18:15
Re: Peavey 6505 4 x 6L6GC brzęczy/terkocze...
Wzmacniacz wrócił do właściciela, który potwierdza jego prawidłowe działanie.
Poza dorobieniem regulacji napięcia ujemnego siatek pierwszych lamp końcówki, nic więcej nie było robione.
Regulacja jest osobna na poszczególne pary 6L6GC. Ustawiłem prąd anodowy 68 mA na parę, czyli 34 mA na lampę, zakładając równy rozkład prądu.
Nie wprowadzałem rezystorów katodowych 1 om do pomiaru prądu.
Ogólna konserwacja potencjometrów, przełączników itp.
Poza dorobieniem regulacji napięcia ujemnego siatek pierwszych lamp końcówki, nic więcej nie było robione.
Regulacja jest osobna na poszczególne pary 6L6GC. Ustawiłem prąd anodowy 68 mA na parę, czyli 34 mA na lampę, zakładając równy rozkład prądu.
Nie wprowadzałem rezystorów katodowych 1 om do pomiaru prądu.
Ogólna konserwacja potencjometrów, przełączników itp.
GM