Wszystko się zgadza, a wyniki są bardzo zbliżone do otrzymanych w przeprowadzonym przeze mnie pomiarze. Wyrazy uznania

Pozdrawiam
Romek
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Wszystko się zgadza, a wyniki są bardzo zbliżone do otrzymanych w przeprowadzonym przeze mnie pomiarze. Wyrazy uznania
No to pójdźmy moim tokiem rozumowania Romku i zobaczmy, czy spotkamy się przy transformatorze zasilającym osiedleRomekd pisze: ↑czw, 15 czerwca 2023, 12:34 Marku, idąc dalej Twoim tokiem myślenia można byłoby uważać, że nie będziemy w stanie policzyć i zmierzyć prądu pobieranego w naszym domu przez elektryczny bojler, podgrzewający wodę, bez znajomości całej sieci elektrycznej i wszystkich włączonych w nią odbiorników prądu na linii od ostatniego domu do transformatora zasilającego sieć elektryczną naszego osiedla.
Drogi Marku, z całym szacunkiem (wysoko cenię Twoją wiedzę i doświadczenie), ale zasadę działania tranzystorów można tłumaczyć na wiele różnych sposobów, w tym w sposób czysto fizyczny i matematyczny, wypisując setki wzorów i zależności, czyli w sposób zupełnie "niestrawny" dla osób młodych, początkujących i nieco leniwych, oraz można ją też tłumaczyć w sposób praktyczny, ciekawy i wywołujący "zdrowe zainteresowanie", i to nawet tych "mniej ambitnych" słuchaczy... To drugie podejście z dużym powodzeniem stosują Autorzy książki "Sztuka Elektroniki", do nabycia której gorąco zachęcam zarówno osoby początkujące w dziedzinie elektroniki, jak i bardzo doświadczone, gdyż im również książka ta pozwoli przypomnieć sobie zagadnienia nieco już przez nich zapomniane, a bardzo ważne, jeśli nadal zajmują lub pasjonują się elektroniką. Dlatego książkę tę polecam do przeczytania wszystkim osobom zajmującym się, lub dopiero zamierzającym się poważniej zająć elektroniką, osobom, którzy pragną w pełni rozumieć elektronikę i tworzyć własne, dobrze przemyślane układy. Wyobraź sobie Marku, że w książce, a przynajmniej w spisie treści tej książki, nie ma nawet wzmianki o prawie Kirchhoffa (jest wspomniane o nim w przedmowie) i nie ma dużej liczby często nieintuicyjnych i niezrozumiałych (dla wielu) wzorów, takich, których niektórzy uczą się na pamięć, kompletnie nie rozumiejąc zjawisk, w oparciu o które wzory te wyprowadzono...MarekSCO pisze: ↑pt, 16 czerwca 2023, 10:07No to pójdźmy moim tokiem rozumowania Romku i zobaczmy, czy spotkamy się przy transformatorze zasilającym osiedleRomekd pisze: ↑czw, 15 czerwca 2023, 12:34 Marku, idąc dalej Twoim tokiem myślenia można byłoby uważać, że nie będziemy w stanie policzyć i zmierzyć prądu pobieranego w naszym domu przez elektryczny bojler, podgrzewający wodę, bez znajomości całej sieci elektrycznej i wszystkich włączonych w nią odbiorników prądu na linii od ostatniego domu do transformatora zasilającego sieć elektryczną naszego osiedla.![]()
Jaką rezystancję pozsiadają elementy, które obwiodłem na schemacie kolorowymi pisakami?
Małą, znikomo małą, czy może dużą?
Skoro są węzłami według Kirchoffa, a schematyka oparta jest właśnie na prawach Kirchoffa, to sprawdźmy jaką rezystancję może posiadać
węzeł Kirchoffa...
I tutaj "małe zaskoczenie" bo węzeł Kirchoffa rezystancji posiadać nie moze!Po prostu z definicji nie posiada ani rezystancji ani jakichkolwiek innych parametrów elektrycznych... Prawda?
No a schemat to nic innego jak węzły i oczka Kirchoffa. To pierwsza rzecz, którą usiłuję wbić uczniowi do głowy...
Schemat ( prawidłowo odczytany ) mówi, że w obszarach, które obwiodłem na kolorowo, nie ma żadnych elementów dla których określa się
jakiekolwiek parametry elektryczne.
Jak widzisz, nie zrobiliśmy jeszcze ani kroku w kierunku osiedlowego transformatora. No to zastanówmy się czy w ogóle jest sens tam iść...
Schemat mówi o napięciach źródeł... Co by nas jeszcze mogło interesować? Oczywiście rezystancje wewnętrzne. Prawda?
Ale i na ten temat schemat nie milczy. Mówi, że rezystancje wewnętrzne źródeł nie istnieją!
I dopiero na tym etapie rozumowania możemy wyodrębnić trzy połączone równolegle bojlery i rozważać tylko jeden z nich. Przy czym nieważne jest czy zasilane są z tego samego źródła. Nie ważne czy z tego samego transformatora osiedlowego - prawda? ( Ani nawet czy z jednego transformatora osiedlowego)
Ta informacja, naniesiona na schemat ( wspólne źródła zasilania), jest w ogóle niepotrzebna dla rozwiązania tego zadania. Tak, czy nie?
Ale...
Moim zdaniem ( podkreślam, że to tylko moja opinia ) jeśli już została naniesiona. To ważne jest wskazać jakie rozumowanie jest
potrzebne by wyodrębnić podobny układ z większego układu. Np z sieci zasilającej osiedle...
Bo tutaj ( i tylko tutaj ) istnieje spore niebezpieczeństwo, że uczeń, mając przed oczami taki schemat, będzie "szukał go" później.
Rozwiązując inne problemy przed którymi stanie.
Czyli nie sugeruję że trzeba analizować cała siec zasilającą osiedle.
Sugeruję, że trzeba bezwzględnie rozumieć dlaczego tej sieci analizować nie trzeba![]()
A to różnica jest...![]()