Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Winetu
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 193
Rejestracja: śr, 10 października 2007, 22:23
Lokalizacja: Górny Śląsk

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Winetu »

Przed dławikami nie ma być żadnych kondensatorów. Nie jest to też problem ograniczenia prądowego, które w tym układzie działa jak zatrzask całkowicie wyłączający przetwornicę. Zachowanie układu wskazuje raczej na zbyt małe wypełnienie impulsów. Czy przypadkiem nie zamieniły się miejscami rezystory R1i R2?

Uruchomienie przetwornicy impulsowej bez dostępu do oscyloskopu uważam za nieporozumienie. Ponadto ten zasilacz jest połączony bezpośrednio z siecią, więc do wykonania pomiarów niezbędny jest transformator separujący.
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Winetu pisze: czw, 9 marca 2023, 10:39 Przed dławikami nie ma być żadnych kondensatorów. Nie jest to też problem ograniczenia prądowego, które w tym układzie działa jak zatrzask całkowicie wyłączający przetwornicę. Zachowanie układu wskazuje raczej na zbyt małe wypełnienie impulsów. Czy przypadkiem nie zamieniły się miejscami rezystory R1i R2?

Uruchomienie przetwornicy impulsowej bez dostępu do oscyloskopu uważam za nieporozumienie. Ponadto ten zasilacz jest połączony bezpośrednio z siecią, więc do wykonania pomiarów niezbędny jest transformator separujący.
Dziękuję za zainteresowanie tematem.
Mam i oscyloskop i transformatory separacyjne - oscyloskop akurat chwilowo nie "pod ręką".
Problem ograniczenia na pewno to nie jest, o czym pisałem wcześniej. Też podejrzewam zbyt małe wypełnienie - wyczytałem, że napięcie zasilania sterownika może spaść do ok. 15V i wtedy maleje wypełnienie i dzieją się takie kwiatki. Będę to jeszcze weryfikował, natomiast zastosowania mnie skąd by się brał ten spadek napięcia zasilania sterownika.
Rezystory są oczywiście wlutowane poprawnie.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6964
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Romekd »

Czołem.
Kolego Aleksandrze, w przetwornicy ze stabilizowanym napięciem wyjściowym faktycznie nie powinien znajdować się kondensator elektrolityczny przed dławikiem, gdyż poziom napięcia wyjściowego regulowany jest w niej poziomem wypełnienia przebiegu podawanego na transformator (kondensator za prostownikiem na wyjściu ładowałby się do wartości szczytowej wyprostowanego przebiegu, niezależnie od wypełnienia przebiegu impulsami...). Natomiast w przetwornicy działającej jako "elektroniczny transformator" można stosować kondensatory przed dławikiem, ale wówczas napięcie pobierane z wyjścia takiego układu będzie niestabilizowane (będzie zależne od chwilowej wartości napięcia sieciowego i poziomu obciążenia wyjścia układu; współczynnik wypełnienia w tego typu "transformatorach elektronicznych" dla każdego z dwóch tranzystorów komutujących po stronie pierwotnej może być bliski /ale nie równy lub większy/ 50%).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Romekd pisze: czw, 9 marca 2023, 11:14 Czołem.
Kolego Aleksandrze, w przetwornicy ze stabilizowanym napięciem wyjściowym faktycznie nie powinien znajdować się kondensator elektrolityczny przed dławikiem, gdyż poziom napięcia wyjściowego regulowany jest w niej poziomem wypełnienia przebiegu podawanego na transformator (kondensator za prostownikiem na wyjściu ładowałby się do wartości szczytowej wyprostowanego przebiegu, niezależnie od wypełnienia przebiegu impulsami...). Natomiast w przetwornicy działającej jako "elektroniczny transformator" można stosować kondensatory przed dławikiem, ale wówczas napięcie pobierane z wyjścia takiego układu będzie niestabilizowane (będzie zależne od napięcia sieciowego i poziomu obciążenia wyjścia układu; współczynnik wypełnienia w tego typu "transformatorach elektronicznych" dla każdego z dwóch tranzystorów komutujących po stronie pierwotnej może być bliski /ale nie równy lub większy/ 50%).

Pozdrawiam
Romek
Dziękuję za odpowiedź.
Ta przetwornica nie ma stabilizacji - więc w teorii kondensator może być przed dławikiem, natomiast ja wolałbym aby go nie było, bo po pierwsze szybciej się zużyje (grzeje się), a po drugie tranzystory osiągają wyższą temperaturę (sprawdziłem to). Napięcie wiadomo, że bez stabilizacji spadnie pod obciążeniem, jałowo mam jakieś 31 V, jak podłącze żarówkę to spada do 29,8V.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6964
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Romekd »

Olkus pisze: czw, 9 marca 2023, 11:35
Romekd pisze: czw, 9 marca 2023, 11:14 Czołem.
Kolego Aleksandrze, w przetwornicy ze stabilizowanym napięciem wyjściowym faktycznie nie powinien znajdować się kondensator elektrolityczny przed dławikiem, gdyż poziom napięcia wyjściowego regulowany jest w niej poziomem wypełnienia przebiegu podawanego na transformator (kondensator za prostownikiem na wyjściu ładowałby się do wartości szczytowej wyprostowanego przebiegu, niezależnie od wypełnienia przebiegu impulsami...). Natomiast w przetwornicy działającej jako "elektroniczny transformator" można stosować kondensatory przed dławikiem, ale wówczas napięcie pobierane z wyjścia takiego układu będzie niestabilizowane (będzie zależne od napięcia sieciowego i poziomu obciążenia wyjścia układu; współczynnik wypełnienia w tego typu "transformatorach elektronicznych" dla każdego z dwóch tranzystorów komutujących po stronie pierwotnej może być bliski /ale nie równy lub większy/ 50%).

Pozdrawiam
Romek
Dziękuję za odpowiedź.
Ta przetwornica nie ma stabilizacji - więc w teorii kondensator może być przed dławikiem, natomiast ja wolałbym aby go nie było, bo po pierwsze szybciej się zużyje (grzeje się), a po drugie tranzystory osiągają wyższą temperaturę (sprawdziłem to). Napięcie wiadomo, że bez stabilizacji spadnie pod obciążeniem, jałowo mam jakieś 31 V, jak podłącze żarówkę to spada do 29,8V.

Pozdrawiam,
A.
Taki "elektroniczny transformator", o ile tylko będzie poprawnie zaprojektowany, będzie mógł działać poprawnie przez wiele lat (wszystko zależy od użytych do jego budowy komponentów). Widywałem już takie układy w nowoczesnych wzmacniaczach audio i w różnych innych urządzeniach (np. sterownikach otwieranych pilotem bram; miały sporą moc i prostą budowę, jak na swoje wymiary).

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Romekd pisze: czw, 9 marca 2023, 11:40
Olkus pisze: czw, 9 marca 2023, 11:35
Romekd pisze: czw, 9 marca 2023, 11:14 Czołem.
Kolego Aleksandrze, w przetwornicy ze stabilizowanym napięciem wyjściowym faktycznie nie powinien znajdować się kondensator elektrolityczny przed dławikiem, gdyż poziom napięcia wyjściowego regulowany jest w niej poziomem wypełnienia przebiegu podawanego na transformator (kondensator za prostownikiem na wyjściu ładowałby się do wartości szczytowej wyprostowanego przebiegu, niezależnie od wypełnienia przebiegu impulsami...). Natomiast w przetwornicy działającej jako "elektroniczny transformator" można stosować kondensatory przed dławikiem, ale wówczas napięcie pobierane z wyjścia takiego układu będzie niestabilizowane (będzie zależne od napięcia sieciowego i poziomu obciążenia wyjścia układu; współczynnik wypełnienia w tego typu "transformatorach elektronicznych" dla każdego z dwóch tranzystorów komutujących po stronie pierwotnej może być bliski /ale nie równy lub większy/ 50%).

Pozdrawiam
Romek
Dziękuję za odpowiedź.
Ta przetwornica nie ma stabilizacji - więc w teorii kondensator może być przed dławikiem, natomiast ja wolałbym aby go nie było, bo po pierwsze szybciej się zużyje (grzeje się), a po drugie tranzystory osiągają wyższą temperaturę (sprawdziłem to). Napięcie wiadomo, że bez stabilizacji spadnie pod obciążeniem, jałowo mam jakieś 31 V, jak podłącze żarówkę to spada do 29,8V.

Pozdrawiam,
A.
Taki "elektroniczny transformator", o ile tylko będzie poprawnie zaprojektowany, będzie mógł działać poprawnie przez wiele lat (wszystko zależy od użytych do jego budowy komponentów). Widywałem już takie układy w nowoczesnych wzmacniaczach audio i w różnych innych urządzeniach (np. sterownikach otwieranych pilotem bram; miały sporą moc i prostą budowę, jak na swoje wymiary).

Pozdrawiam
Romek
Czyli wg Kolegi kondensator przed dławikiem może być i nie powinien zużyć się przedwcześnie? W oryginalnym projekcie go nie było i całość działał poprawnie. No i tranzystory bardziej się niestety grzeją kiedy kondensator wstawiłem przed dławikiem. Elementy do budowy zasilacza starałem się używać dobrej jakości, żeby nie było problemów przez jakiś wadliwy komponent.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6964
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Romekd »

W przetwornicach zaporowych (przekształtnikach flyback) oraz tych, w których transformator sterowany jest symetrycznie przez dwa klucze, a za prostownikami są dławiki i dopiero za nimi kondensatory elektrolityczne są inaczej optymalizowane. Szybkość włączania się kluczy (tranzystorów) może być w nich mniejsza niż wymagana w "transformatorach elektronicznych", w których ważny jest zarówno krótki czas załączania jak i wyłączania kluczy. Mam na dole w pracowni w jakimś urządzeniu zasilacz, którego napięcie wyjściowe jest niestabilizowane, choć w miarę dokładne w szerokim zakresie prądów obciążenia, i w którym kondensatory elektrolityczne przepracowały ponad 10 lat (ma ok. 200 W mocy wyjściowej).

Są też przetwornice napięcia, przeznaczone do zasilania żarówek halogenowych. Ich cena jest niższa niż transformatorów sieciowych o zbliżonej mocy. Dostarczają napięcia przemiennego, gdyż żarówki nie potrzebują do pracy napięcia stałego (spełniają one normy co do emisyjności pól elektromagnetycznych; nie mają na wyjściu prostowników i filtrów napięcia DC).
Poniżej przykład takiego transformatora elektronicznego do żarówek:

https://www.tme.eu/pl/details/etz250/tr ... iem/zamel/
Dane techniczne: https://www.tme.eu/Document/7af01cc167e ... rukcja.pdf
Oraz transformatory sieciowe o zbliżonej mocy (proszę porównać cenę i wagę):

https://www.tme.eu/pl/katalog/?s_field= ... 1811325%3B

Pozdrawiam
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
Einherjer
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2592
Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
Lokalizacja: Wałbrzych

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Einherjer »

Romku, przetwornice zaporowe zostawmy na boku, one działają zupełnie inaczej. W przypadku przetwornic przepustowych, podręcznikowo dławik jest konieczny. Dlaczego? Przyjmijmy, że uzwojenie pierwotne zasila generator przebiegu prostokątnego o częstotliwości kilkudziesięciu kHz. Jakie obciążenie "widzi" nasz generator, gdy bezpośrednio za prostownikiem mamy kondensator? Impedancje kondensatora, która przy tej częstotliwości bliska zeru (a właściwie jego ESR). Tranzystory kluczujące pracujące na zwarcie są na pewno bardzo szczęśliwe. Oczywiście jak Rdson tranzystorów, rezystancje drutu i ESR kondensatora będą odpowiednio duże to impulsy prądu bedą miały znośną wartość i kosztem sprawności i zakłóceń zaoszczedzimy na dławiku wyjściowym i dostaniemy nieco sztywniejsze napięcie wyjściowe. I tak w praktyce całkiem często się robi, ale zanim się to rozwiązanie skopiuje to może warto zrozumieć z czym to się wiąże.
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Zasilacz "ogarnięty". Działa z dławikiem przed elektrolitem. Przyczyna banalna, winne zapewne dławiki, miałem toroidalne, zmieniłem na taki nawinięty na pręcie ferrytowym i spadek napięcia zbliżony do tego, który miałem bez dławików. Niestety mam tylko jeden, więc albo muszę zdobyć drugi identyczny albo nawinąć własne (rdzenie mam tylko toroidalne).

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Nawinąłem swój dławik - rdzeń toroidalny, żółty z białym bokiem jakie często się spotyka w zasilaczach, średnica całkowita ok. 21 mm.
Drut dałem 1,10 mm bo akurat miałem taki pod ręką. 22 zwoje. Efekt jak z poprzednio użytymi dławikami toroidalnymi - spadek napięcia dość duży, z 31 V do 23 V i dławik dość mocno się grzeje. Tak więc kupię chyba DSZ-10/6,8/10-V-R11 (6,8 uH 10 A) i okaże się czy będzie dobrze czy nie.

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5432
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: AZ12 »

Witam
Olkus pisze: czw, 9 marca 2023, 22:18 Nawinąłem swój dławik - rdzeń toroidalny, żółty z białym bokiem jakie często się spotyka w zasilaczach, średnica całkowita ok. 21 mm.
Drut dałem 1,10 mm bo akurat miałem taki pod ręką. 22 zwoje. Efekt jak z poprzednio użytymi dławikami toroidalnymi - spadek napięcia dość duży, z 31 V do 23 V i dławik dość mocno się grzeje. Tak więc kupię chyba DSZ-10/6,8/10-V-R11 (6,8 uH 10 A) i okaże się czy będzie dobrze czy nie.
Przyczyną silnego nagrzewania się rdzenia ferrytowego jest duża indukcja magnetyczna. Zamiast toroidów lepiej zastosować rdzenie kształtkowe ze szczeliną powietrzną.
Ratujmy stare tranzystory!
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

AZ12 pisze: pt, 10 marca 2023, 07:39 Witam
Olkus pisze: czw, 9 marca 2023, 22:18 Nawinąłem swój dławik - rdzeń toroidalny, żółty z białym bokiem jakie często się spotyka w zasilaczach, średnica całkowita ok. 21 mm.
Drut dałem 1,10 mm bo akurat miałem taki pod ręką. 22 zwoje. Efekt jak z poprzednio użytymi dławikami toroidalnymi - spadek napięcia dość duży, z 31 V do 23 V i dławik dość mocno się grzeje. Tak więc kupię chyba DSZ-10/6,8/10-V-R11 (6,8 uH 10 A) i okaże się czy będzie dobrze, czy nie.
Przyczyną silnego nagrzewania się rdzenia ferrytowego jest duża indukcja magnetyczna. Zamiast toroidów, lepiej zastosować rdzenie kształtkowe ze szczeliną powietrzną.
Użyłem rdzeni toroidalnych proszkowych, które są dedykowane do wykonywania dławików. Dokładnie takie, jak na zdjęciu:
20230309_221324.jpg
20230309_221316.jpg
Gotowy dławik wygląda tak:
20230310_111429.jpg
A działa poprawnie jedynie na takim:
20230310_111602.jpg
Mam jeszcze jakieś inne, w tym takie nawijane licą. Może poeksperymentuję...

Pozdrawiam,
A.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony sob, 11 marca 2023, 07:07 przez Romekd, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: https://bezbledu.pl/czy-zawsze-przed-ze-stawiamy-przecinek,2,28.htm
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Awatar użytkownika
Marek7HBV
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3942
Rejestracja: wt, 1 grudnia 2015, 19:26

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Marek7HBV »

Olkus pisze: pt, 10 marca 2023, 11:18
Mam jeszcze jakieś inne, w tym takie nawijane licą. Może poeksperymentuję...

Pozdrawiam,
A.
Produkowane rdzenie mają różną przenikalność {a także próg nasycenia} i wystarczy nawinąć trochę mniej drutu. Niestety, nie każdy ma miernik indukcyjności, a kopiowanie na oko daje takie rezultaty. :D
Ostatnio zmieniony sob, 11 marca 2023, 07:04 przez Romekd, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód:
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Akurat domyśliłem się, że to wina rdzenia ;) Skoro się tak nagrzewa, znaczy że dochodzi do jego nasycenia. Mam drugi taki sam, mogę spróbować nawinąć np. połowę tego co na poprzednim dławiku i sprawdzić jak się zachowa. Aczkolwiek nie wiem czy jest sens, czy aby rezultaty nie będą podobne. Bo parametrów rdzeni za bardzo nie znam, niestety.

Pozdrawiam,
A.
Ostatnio zmieniony sob, 11 marca 2023, 07:03 przez Romekd, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: literówka
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Olkus
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2851
Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
Lokalizacja: Kraków/Węglówka

Re: Wzmacniacz z tranzystorami HEX-FET , AVT890

Post autor: Olkus »

Niestety zdjęć nie widać :(

Pozdrawiam,
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,