Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Przedstawiam realizację prostej płytki jak w temacie.
O ile dostępnych jest mnóstwo różnych platform i zestawów w technice półprzewodnikowej i mikroprocesorowej o tyle (co oczywiście zrozumiałe) brakowało mi odpowiednika dla techniki lampowej.
Postanowiłem więc zbudować taką prostą płytę w celu eksperymentów w technice lampowej - oczywiście konstrukcja nie wyklucza budowania układów nie-lampowych.
Płytka składa się z podstawki lampowej noval, płytki stykowej oraz radiatora z kilkoma nagwintowanymi otworami dla elementów mocy w obudowie TO-220.
Przewody z podstawki lampowej przewleczono i wyprowadzono z podstawy w pobliżu płytki stykowej w szeregu kolejno od 1 do 9 z pominięciem obwodu żarzenia, które doprowadzone jest do stabilizatora.
Do jednego z otworów radiatora zamocowałem układ LM317 pracującego w układzie stabilizatora prądu żarzenia, pozostałe można wykorzystać do innych celów.
Pomimo zastosowania tak prostego układu stabilizacji uzyskujemy szereg zalet zasilania żarzenia:
- proste szeregowe podłączenie - jak bareter
- możliwość zgrubnego doboru napięcia zasilania dla lamp serii P - prąd doreguluje się sam, potrzebna tylko kilkuwoltowa nadwyżka - zazwyczaj wystarcza nawet prosty zasilacz uniwersalny.
- łagodny rozruch żarzenia stałym prądem niezależnie o temperatury włókna, a monitorując narastające napięcie na włóknie żarzenia wiemy na ile lampa się nagrzała
- dla lamp o innych parametrach możemy łatwo pominąć stabilizator podłączając odpowiednie zasilanie za stabilizatorem, wtedy jest on nieczynny
Być może z czasem płytka ulegnie modyfikacjom obecnie starałem się zachować prostotę, przejrzystość i uniwersalność.
Do budowy i testowania przez początkującego lampowca nie tylko prostych wzmacniaczy ale też innych układów: generatorów, przerzutników, regulatorów i wskaźników myślę, że wystarczy.
O ile dostępnych jest mnóstwo różnych platform i zestawów w technice półprzewodnikowej i mikroprocesorowej o tyle (co oczywiście zrozumiałe) brakowało mi odpowiednika dla techniki lampowej.
Postanowiłem więc zbudować taką prostą płytę w celu eksperymentów w technice lampowej - oczywiście konstrukcja nie wyklucza budowania układów nie-lampowych.
Płytka składa się z podstawki lampowej noval, płytki stykowej oraz radiatora z kilkoma nagwintowanymi otworami dla elementów mocy w obudowie TO-220.
Przewody z podstawki lampowej przewleczono i wyprowadzono z podstawy w pobliżu płytki stykowej w szeregu kolejno od 1 do 9 z pominięciem obwodu żarzenia, które doprowadzone jest do stabilizatora.
Do jednego z otworów radiatora zamocowałem układ LM317 pracującego w układzie stabilizatora prądu żarzenia, pozostałe można wykorzystać do innych celów.
Pomimo zastosowania tak prostego układu stabilizacji uzyskujemy szereg zalet zasilania żarzenia:
- proste szeregowe podłączenie - jak bareter
- możliwość zgrubnego doboru napięcia zasilania dla lamp serii P - prąd doreguluje się sam, potrzebna tylko kilkuwoltowa nadwyżka - zazwyczaj wystarcza nawet prosty zasilacz uniwersalny.
- łagodny rozruch żarzenia stałym prądem niezależnie o temperatury włókna, a monitorując narastające napięcie na włóknie żarzenia wiemy na ile lampa się nagrzała
- dla lamp o innych parametrach możemy łatwo pominąć stabilizator podłączając odpowiednie zasilanie za stabilizatorem, wtedy jest on nieczynny
Być może z czasem płytka ulegnie modyfikacjom obecnie starałem się zachować prostotę, przejrzystość i uniwersalność.
Do budowy i testowania przez początkującego lampowca nie tylko prostych wzmacniaczy ale też innych układów: generatorów, przerzutników, regulatorów i wskaźników myślę, że wystarczy.
- Thereminator
- 6250...9374 posty
- Posty: 7349
- Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
- Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
- Tomasz Gumny
- 1875...2499 postów
- Posty: 2298
- Rejestracja: pn, 1 stycznia 2007, 23:18
- Lokalizacja: Trzcianka/Poznań
- Kontakt:
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Co nie zmienia faktu, że to kiepski pomysł. Płytka stykowa ma dopuszczalne napięcie 36V DC (kiedyś to sprawdzałem) i dużą pojemność między listwami. W dodatku w miarę użytkowania gromadzą się w środku opiłki miedzi pogarszając izolację. Kabelki CAT5 mają izolację do 150V.
Można wyciągnąć listewki zostawiajac np. co piątą, ale i tak łączówki lutowane będą bardziej niezawodne.
Można wyciągnąć listewki zostawiajac np. co piątą, ale i tak łączówki lutowane będą bardziej niezawodne.
Tomek
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
o, gwizdze i swiszczy i prycha i sapie i jeszcze p.... pradem po lapie 
nie no to kiepski pomysl jest.

nie no to kiepski pomysl jest.
'All the stars in the north are dead now.'
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 2850
- Rejestracja: śr, 12 maja 2021, 10:57
- Lokalizacja: Kraków/Węglówka
- Kontakt:
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
W książce "Proste konstrukcje lampowe audio" autorstwa Pana Adama Tatusia jest opisana taka płytka do eksperymentowania 
Pozdrawiam
A.

Pozdrawiam
A.
Kupię lampy: 35Z4GT, 12K8GT,
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
ale co tu kombinowac, jak wystarcza 2 kawalki katownika (jeden na gniazda/potencjometry/przelaczniki, drugi na podstawki), FR4 i troche oczek... a najlepiej jeszcze kawalek blachy to wyjdzie male chassis do eksperymentow, dzieki czemu eksperymentujacy nie bedzie bohatersko walczyl z problemami wynikajacymi z braku jakiegokolwiek ekranowania testowego eyeleta...
'All the stars in the north are dead now.'
- slawekmod
- 1875...2499 postów
- Posty: 1916
- Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
- Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Moja płytka prototypowa wygląda tak jak na zdjęciu. Z tym że to wersja na subminiaturowe lampy. Przy prototypach lepszej opcji nie widzę. Lutować można do woli bez obawy o upalenie ścieżek.
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/
Jak ktoś pomoże Ci całkowicie bezinteresownie to zwyczajnie powiedz "dziękuję".
Jak ktoś pomoże Ci całkowicie bezinteresownie to zwyczajnie powiedz "dziękuję".
- disaster
- 1250...1874 posty
- Posty: 1466
- Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
- Lokalizacja: Brzeziny k.Łodzi
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Kabelki cat5 to 750VAC/1000VDCTomasz Gumny pisze: ↑wt, 27 grudnia 2022, 21:10 Co nie zmienia faktu, że to kiepski pomysł. Płytka stykowa ma dopuszczalne napięcie 36V DC (kiedyś to sprawdzałem) i dużą pojemność między listwami. W dodatku w miarę użytkowania gromadzą się w środku opiłki miedzi pogarszając izolację. Kabelki CAT5 mają izolację do 150V.
Można wyciągnąć listewki zostawiajac np. co piątą, ale i tak łączówki lutowane będą bardziej niezawodne.
Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Popełniasz typowy błąd początkującego: podstawka na długich przewodach = przepis na generator brumu, drgań gasnących, niegasnących, relaksacyjnych itd. W zależności od układu i użytej lampy, wymienione wyżej wystąpią pojedynczo lub jednocześnie.
Re: Płytka testowa uruchomieniowa edukacyjna
Dziękuję za wszelkie informację.
Zdaję sobie sprawę o dużych niedoskonałościach tejże płytki.
Stosując się do przesłanych informacji ograniczyłem się do podstawowych eksperymentów i układów, poniekąd takie też miałem zamierzenie, stąd też zamieszczenie opisu w tym dziale.
Przede wszystkim budowałem i testowałem proste układy o napięciu co najwyżej kilkudziesięciu Voltów, składające się z jednej lampy i kilku elementów, stosowałem przy tym odstępy izolacyjne na łączówkach, zasilacz z ograniczeniem prądowym i wszelkie zasady BHP.
Świadomy własności pasożytniczych płytki czy przewodów daleki jestem od testowania w tym rozwiązaniu układów układów audio, w.cz. czy podłączania do płytki wysokich napięć.
Przykładowe układy zrealizowane:
- lampa jako regulator w obwodzie z żaróweczką, sterowanie napięciowe siatką
- multiwibrator astabilny m.cz
- generator sinusoidalny m.cz. ze sprzężeniem za pomocą miniaturowego transformatorka
- generator drgań relaksacyjnych.
itp.
Pozytywne testy są zachętą dla mnie do bardziej profesjonalnego podejścia do techniki lampowej, zapewne już na płytkach drukowanych docelowych lub chassis.
Zdaję sobie sprawę o dużych niedoskonałościach tejże płytki.
Stosując się do przesłanych informacji ograniczyłem się do podstawowych eksperymentów i układów, poniekąd takie też miałem zamierzenie, stąd też zamieszczenie opisu w tym dziale.
Przede wszystkim budowałem i testowałem proste układy o napięciu co najwyżej kilkudziesięciu Voltów, składające się z jednej lampy i kilku elementów, stosowałem przy tym odstępy izolacyjne na łączówkach, zasilacz z ograniczeniem prądowym i wszelkie zasady BHP.
Świadomy własności pasożytniczych płytki czy przewodów daleki jestem od testowania w tym rozwiązaniu układów układów audio, w.cz. czy podłączania do płytki wysokich napięć.
Przykładowe układy zrealizowane:
- lampa jako regulator w obwodzie z żaróweczką, sterowanie napięciowe siatką
- multiwibrator astabilny m.cz
- generator sinusoidalny m.cz. ze sprzężeniem za pomocą miniaturowego transformatorka
- generator drgań relaksacyjnych.
itp.
Pozytywne testy są zachętą dla mnie do bardziej profesjonalnego podejścia do techniki lampowej, zapewne już na płytkach drukowanych docelowych lub chassis.