Co to za przewód?

Transformatory głośnikowe, międzystopniowe, sieciowe.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Zainteresował mnie na wiadomych aukcjach mały podobno transformatorek
prawdopodobnie post-radziecki.
Jedno uzwojenie ma typowym drutem ichniejszym w emalii,tzn PWE
ale drugie uzwojenie ma oznaczone dziwnie "MI".
Gdzie to "I"(?) jest alfabetem europejskim.
O co tu chodzi?
Czy ktoś nawijał nie w Rosji drutem radzieckim jedno uzwojenie?
A co znaczy uzwojenie(?), oznaczone"MI"?
Może to jest dławik?Może to jest "em jeden"?
W każdym razie ma cztery wyprowadzenia wg fotki.
Podchodziłem do niego,bo potrzebuję dławik do filtra,
a dane uzwojenia typowego sugerują,że może mi podejść.
Może go dostanę?
W każdym razie proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam Wszystkich.
Jacek"b/t"
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

gdyby było oznaczenie transformatora, można by spróbować poszukać danych.
Może wtedy byłoby coś wiadomo.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Kolega StaszekS:
bardzo dziękuję za odpowiedź.
I cenne linki.
Jeżeli zdobędę ten transformator,
będę mógł się mu lepiej przyjrzeć.
Z czytaniem po rosyjsku nie mam
problemów.
Pozdrawiam serdecznie.
Jacek"b/t"
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Jeszcze raz wielkie dzięki,Kolego StaszkuS,
za kolejny cenny link
i pozdrawiam raz jeszcze raz serdecznie.
Czekam teraz na finalizację zdobycia
tego przyrządu uzwojonego.
Jacek"b/t"
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Dotarł w końcu do mnie ten rzeczony dziwny transformatorek.
Wielkości szacunkowo, jak głośnikowy pod ECL82 od np.Rozyny.
Zakonserwowany całościowo kremową farbą,opisany na tym
jakąś farbą, grażdanką, jako Tr1.
Czyli tylko w ramach danego nieznanego mi układu.
Wygląda na ze szczeliną.
Dotarłem podczas walki z solidnym lutowaniem obwodu
wtórnego do tego,że uzwojenie wtórne jest nawinięte...
blachą miedzianą!!!!
I pewnie dziwny zapis oznaczał dwa zwoje blachy miedzianej?
Do czego mógł służyć malutki transformatorek z uzwojeniem
wtórnym z cienkiej blachy miedzianej,a pierwotnym-z drutu
DNE 0,2 i o oporności rzeczywistej 400 omów?
Obcięte resztki wyprowadzeń wtórnych były z grubej linki
w solidnej izolacji,a blacha była owinięta wokół nich
i zlutowana.Walka z tym przy pomocy lutownicy-"młota" 100
watowej trwała długo.
Bardzo solidna robota.
Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: Co to za przewód?

Post autor: Janusz »

Możliwe, że był to przekładnik I/U. Mam kilka takich. Niektóre mają rdzenie sprawiające wrażenie za małych. W tym przypadku chodziło o to, by rdzeń nasycił się przy prądach o niezbyt dużej krotności w stosunku do znamionowych. Moje pochodzą z aparatury zabezpieczeniowej i były zbudowane na prąd strony pierwotnej o wartości znamionowej 5 A.
W przypadku transformatorka z wątku, uzwojenie wtórne może być uzw. pierwotnym.
785mm
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

przejrzałem kilka stron z katalogami przekładników, ale wszystkie zawierają konstrukcje współczesne,
odbiegające wyglądem od typowych dla nas transformatorów.
Również aktualne normy oznaczeń:
https://docs.cntd.ru/document/1200136399
datowane są na 2017 rok i zapewne maja niewiele wspólnego z twoim egzemplarzem (o ile jest na nim jakieś oznaczenie).
Jeżeli coś takiego jest to można jeszcze czegoś próbować.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Tak,Kolego Staszku.
Bardzo dziękuję za dalsze zainteresowanie mym zapytaniem.
Transformatorek jest na pewno dużo starszy od podanego
roku ok.2000.
Faktycznie pomysł z przekładnikiem jest bardzo dobry.
Nie miałem z nimi dużo do czynienia.
Te,z którymi miałem,miały "uzwojenia"pierwotne,
(zakładając,że wtórne idzie na woltomierz, wyskalowany w kiloamperach)
jeżeli to można tak nazwać jeszcze,albo w postaci odcinka szyny Cu,
albo kilku zwojów,nawiniętych prętem Cu w jakiejś włókiennej izolacji.
A tu nagle uzwojenie z blachy Cu...
Mógłby to być dławik z ekranem Cu,ale wtedy, po co ta blacha była
doprowadzona do zacisków w dwóch miejscach.
Czyli faktycznie jakiś fikuśny przekładnik najpewniej.
Myślę,że jest szansa zaadoptować go na jakiś mały transformator.
Z przełożeniem blach na szczelinę lub-nie.
Do sprawdzenia,bo jest zalany farbą.
Jest wielkości małego transformatorka głośnikowego.
Jeszcze raz dziękuję za cenne sugestie, Kolego Staszku i życzę
Koledze i Wszystkim Kolegom to czytającym
zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych.
Jacek"b/t"
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

Ponad pół wieku temu próbowano mi wtłuc do głowy najbardziej podstawowe wiadomości o przekładnikach prądowych.
Wiadomości tych w międzyczasie nie potrzebowałem, wiec w zasadzie uleciały, ale tak mi się kojarzy że:
- Przekładnik prądowy jest transformatorem pracującym w reżimie zwarcia.
- Zasadniczym wzorem dla niego jest IxZ=const czyli po stronie wtórnej nie wpinamy woltomierza, a amperomierz
- Nie wolno strony wtórnej pozostawiać nie obciążonej bo mogą się na niej pojawić niebezpieczne napięcia
Oczywiście moja pamięć może mnie zawodzić a i w międzyczasie praktyka mogła pójść do przodu wiec moje uwagi mogą być nieaktualne.
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
staszeks
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2937
Rejestracja: sob, 18 września 2004, 19:38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Co to za przewód?

Post autor: staszeks »

IxZ = const prąd x zwoje
sam sobie w życiu
jakoś nie radzę
więc biuro porad
dla innych prowadzę
/Sztaudynger/
Awatar użytkownika
fanis
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 30
Rejestracja: sob, 16 października 2021, 17:34

Re: Co to za przewód?

Post autor: fanis »

Dodam, że

- Na IxZ używano pojącia amperozwoje
- Nieobciążenie strony wtórnej powoduje również silne nagrzewanie rdzenia przekładnika prądowego - przekładnik prądowy zachowuje się jak źródło prądowe więc najlepiej pracuje w stanie zwarcia lub zbliżonym do zwarcia uzwojenia wtórnego, w przypadku nieobciążenia powstaje silny strumień w rdzeniu generujący prądy wirowe, które silnie nagrzewają rdzeń.
- Przekładniki prądowe projektuje się tak aby powyżej prądu znamionowego następowało nasycenie rdzenia. W tym przypadku nasycanie rdzenia jest zjawiskiem korzystnym gdyż przy wzroście prądu po stronie pierwotnej przekładnika ponad normę (przęciążenie lub zwarcie w obwodzie) to po stronie prąd jest ograniczony właśnie tym nasyceniem chroniąc podłączony do przekładnika odbiornik np amperomierz.
Jest to jeden z niewielu przykładów kiedy zjawisko nasycenia rdzenia jest korzystne - ogólnie w elektrotechnice zjawisko nasycania rdzenia jest niekorzystne.

Idea przekładnika przez lata się niewiele się zmieniła (tak jak i transformatora) natomiast są pewne nowości np

Wykorzystanie techniki światłowodowej do pomiarów prądu - tzw magnetooptyczny przekładnik prądowy działający na zasadzie prawa Faradaya gdzie pole magnetyczne przekładnika wpływa na parametry światła w światłowodzie umieszczonym w tym polu magnetycznym. Oczywiście ten światłowód z jednej strony zawiera źródło światła a z drugiej fotodetektor. Elektronika odpowiada za przeliczenie parametrów światła na mierzony prąd elektryczny.

Wykorzystuje się też hallotrony do pomiaru prądu w obwodach prądu stałego i zmiennego - np. w miernikach cęgowych.
Janusz
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 890
Rejestracja: wt, 8 listopada 2005, 15:36
Lokalizacja: Bytom

Re: Co to za przewód?

Post autor: Janusz »

Zabezpieczeniowe wykopaliska.
2.jpg
Starszy pochodzi ze starożytnego regulatora mocy biernej. Układem wykonawczym był mechanizm napędzany silniczkiem synchronicznym i złożony, o ile dobrze pamiętam, z pięciu krzywek i pięciu styków rtęciowych. Silniczkiem sterował układ elektroniczny, porównujący fazę prądu i napięcia dostarczanych z przekładników.
1.jpg
Rezystancja uzw. wtórnego ok. 2x300 omów.
4.jpg
Układ w którym pracują te na rdzeniu zwijanym. Rezystancja uzw. wtórnego transformatorka 700 om, rezystancja rezystora obciążającego uzw. wtórne - 1,33 kom.
Przy 5 A prądu płynących w uzwojeniu pierwotnym, napięcie na nieobciążonym wtórnym wynosi ok. 27 V, a po obciążeniu zastosowanym w układzie rezystorem, ma wartość 7 V. Następnym blokiem są komparatory porównujące napięcie z prostownika z napięciem odniesienia, będącym częścią dokładnie stabilizowanego napięcia zasilającego blok komparatorów.
5.jpg
Moduł z trzema takimi.
6.jpg
Prostowniki.
3.jpg
Na koniec, te z "za małym" rdzeniem.
785mm
ballasttube
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3308
Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12

Re: Co to za przewód?

Post autor: ballasttube »

Dziękuję uprzejmie obu Kolegom za cenne informacje w przedmiotowym temacie.
Kolego Januszu:rozumiem,że na fotce p.t."moduł z trzema takimi",widoczne
uzwojenia wierzchnie są także wykonane taśmą ?
Jacek"b/t"
ODPOWIEDZ