g.marciniak pisze: ↑czw, 12 marca 2020, 10:36
Jeśli napięcie 56V jest stabilne to może po prostu zasilić woltomierz przez szeregową diodę zenera na napięcie 44V włączoną zaporowo. Wtedy mamy tylko jeden element.
O - to ciekawe i proste rozwiązanie

więc na pewno musi mieć jakieś wady

( - z tego co pamiętam zenery, transile raczej zwierają sie po przebiciu - może ew. dorzucić jakiś opornik szeregowo aby ograniczyć max. I na wszelki wypadek ? )
zmontowałem taki układ - chwilowo dla bezpieczniejszego napięcia 19,4V ( zasilacz do od laptopa ) i zjechało mi na 12V diodzie zenera do 7,1V
nawet nic się nie grzeje itp ale pewnie bezpieczniej byłoby użyć np 2x24V zamiast jednej 48V
Przy okazji pomierzyłem pobór prądu i wynosi on dla 19,4V 9mA i 16mA ( dwa typy paneli ), rezystancja mierników - kilkaset kOm.
https://www.hydepark2021.pl/gregsta/hafler/vm_led_b.jpg
https://www.hydepark2021.pl/gregsta/hafler/vm_led_r.jpg
Natomiast w układzie stabilizatora na samej diodzie zenera przy tych 56V rzeczywiście poniżej 3k rezystor zaczyna sie grzać ( użyłem mini potencjometru wieloobrotowego 10k ).. wogóle układ startuje od < 5k i nie pracuje stabilnie - troche pomaga ten kondensator ale napecie jest źle pokazywane w odniesieniu do multimetru ( oscyluje w okolicach 7-9V - gdy multimetr pokazuje dokładnie 12,1V ) - pewnie przez deficyt mA lecz chwilowo nie moge znaleść w szufladzie jakiegoś sensownego potencjometru/opornika > 1W do dalszych testów.. tranzystora tez

... ogólnie reasumując w przedmiotowej sprawie napięcie zasilające musi być zbite poniżej 20V dla pracy ciągłej ( dopuszczalne jest 20-30V przy chwilowym pomiarze ). Mam tez kilka mini przetwornic DC/DC step down no ale one są na LM317 albo na czymś podobnym - niby mogłyby zbić napięcie o te 37-40V no ale jeden rabin mówi tak a drugi akurat odwrotnie
