Cięcie laminatu
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
ponawiam pytanie czy ktoś używał folii zamiast papieru kredowego
oczywiście myślę o folii do drukarek laserowych
Proszę stosować interpunkcję i duże litery na początkach zdań.
[R.]
oczywiście myślę o folii do drukarek laserowych
Proszę stosować interpunkcję i duże litery na początkach zdań.
[R.]
Re: Cięcie laminatu
Ja od zawsze używam kartek z czasopism. Choćby z Elektroniki Praktycznej
Maja taki lekki połysk i nadają się do tego wyśmienicie.

- AZ12
- 3125...6249 postów
- Posty: 5419
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Cięcie laminatu
Witam
Metoda fotochemiczna jest najlepsza, jest opisana w Elektronice dla wszystkich 8/2018.
Nie mając możliwości użycia jej lub termotransferu (brak drukarki laserowej lub ksero) można wypróbować to: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1667569.html
Wystarcza do płytek o małej liczbie ścieżek i elementów.
Metoda fotochemiczna jest najlepsza, jest opisana w Elektronice dla wszystkich 8/2018.
Nie mając możliwości użycia jej lub termotransferu (brak drukarki laserowej lub ksero) można wypróbować to: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1667569.html
Wystarcza do płytek o małej liczbie ścieżek i elementów.
Ratujmy stare tranzystory!
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
Romku przepraszam ale jak piszę z telefonu to szwankuje interpukcją i małe i duże litery
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
piszę z komputera są i duże i małe litery
Największy problem miałem bo zamówiłem z allegro zestaw startowy zawierający między innymi 5 kartek do termotransferu. Trzy wciągnęła mi drukarka . Jedna po wydrukowaniu mała nierówne ścieżki.Został mi tylko jedna na szczęście z dwoma wydrukami . Jeden poległ przy prasowaniu, został tylko jeden niedobitek.
Największy problem miałem bo zamówiłem z allegro zestaw startowy zawierający między innymi 5 kartek do termotransferu. Trzy wciągnęła mi drukarka . Jedna po wydrukowaniu mała nierówne ścieżki.Został mi tylko jedna na szczęście z dwoma wydrukami . Jeden poległ przy prasowaniu, został tylko jeden niedobitek.
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
Ale czy w końcu się dowiem opłaca się używać folii czy nie ????
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
269 odsłon
czy wszyscy wstydzą się coś napisać ????
czy wszyscy wstydzą się coś napisać ????
- taipan3
- 1250...1874 posty
- Posty: 1528
- Rejestracja: ndz, 17 czerwca 2007, 09:34
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
Boguś
a czego używasz ? jakiego tuszu
kupiłem edding 141 F małe ubytki pokrywa , przy większych jest częściowo wyżarty
a czego używasz ? jakiego tuszu
kupiłem edding 141 F małe ubytki pokrywa , przy większych jest częściowo wyżarty
-
- 100...124 posty
- Posty: 105
- Rejestracja: pt, 27 lutego 2015, 22:42
- Lokalizacja: PWA
Re: Cięcie laminatu
Z uwagi, że rzadko wykonuję płytki drukowane, to stosuję klasyczną metodę, czyli grafiony z zestaw kreślarskiego i farba olejna. Łatwo się ją potem zmywa płynem do mycia pędzli. A trawię w chlorku żelaza, na pionowo w takiej trawiarce:

Przykładowa płytka:


Przykładowa płytka:

-
- 2500...3124 posty
- Posty: 3049
- Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: Cięcie laminatu
Wcześniej używałem lakieru spirytusowego obecnie używam lakieru elektroizolacyjnego. Fajnie się nim maluje. Wzór mojej strzykawki jest zaczerpnięty z rapitografu. Szybkośc wypływu lakieru jest regulowana 1) szerokoscia igły ( grubość sciezek) 2) zaworkiem wykonanym ze struny gitarowej i ciężarka z cyny. Struna jest zatopiona w ciężarku cynowym i wystaje ok 1mm z igły. Po nacisnięciu tej struny ciężarek idzie do góry i umożliwia wypływ lakieru z igly czyli dokladnie jak z rapitografu. Po podniesieniu strzykawki do góry ciężarek opada i zamyka wypływ lakieru. Korzyść tego na rapitografem taka ze sztrzykawkę zawsze można wziac nową jak i zmienić iglę.
- slawekmod
- 1875...2499 postów
- Posty: 1916
- Rejestracja: czw, 14 stycznia 2010, 16:30
- Lokalizacja: Warszawa/Ostrowiec Św.
Re: Cięcie laminatu
Do wykonywania płytek używam najtańszej laserówki Brother 1210 i papieru kredowego. Drukuję w 1200dpi. Papier kredowy błyszczący to około 15-20zł za 100 kartek. Po wydrukowaniu przykładam papier do przeszlifowanej i odtłuszczonej płytki i prasuję przez 1-2 minut żelazkiem domowym ustawionym na maksymalną temperaturę. Bardzo ważną sprawą jest dokładność prasowania oraz jego czas. Nie moze być to 15 sekund, Całość trzeba przeprasować kilkukrotnie. W przypadku laminatu szklano epoksydowego nie ma co martwić się o temperaturę płytki, żelazko na najwyższej temperaturze nie uszkodzi laminatu. Potem wszystko pod wodę, na koniec przecieram całość gąbką z mydłem co powoduje usunięcie resztek papieru i odsłonięcie otworów w polach lutowniczych. Jeżeli prasowane wykonaliśmy prawidłowo nie ma szans na uszkodzenie ścieżek nawet przy mocnym dociskaniu gąbki. Co więcej, metalowa drapacha do naczyń (coś w rodzaju wełny stalowej) nie daje rady dobrze wtopionemu tonerowi. I tak przygotowaną płytkę dopiero trawię.Jak się ma drukarkę laserową to chyba nie ma tańszego sposobu. Problemem moze być sama drukarka- koszt najtańszej to około 280zł. Mając dość utykania po prośbie zakupiłem ostatnio wspomnianą na początku drukarkę.
Po trawieniu zabezpieczam płytkę kalafonią rozpuszczoną w nitro.
Na zdjęciu fragment płytki wykonany metodą papieru kredowego. Wysokość napisu około 1.5mm
Po trawieniu zabezpieczam płytkę kalafonią rozpuszczoną w nitro.
Na zdjęciu fragment płytki wykonany metodą papieru kredowego. Wysokość napisu około 1.5mm
Moje drugie hobby można zobaczyć tu http://forum.aerodesignworks.eu/
Jak ktoś pomoże Ci całkowicie bezinteresownie to zwyczajnie powiedz "dziękuję".
Jak ktoś pomoże Ci całkowicie bezinteresownie to zwyczajnie powiedz "dziękuję".
-
- 6250...9374 posty
- Posty: 6252
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
Przeczytałem temat od początku i zastanawiam się, czy tylko ja jestem na tyle stary aby pamiętać, że laminat w domowych warunkach cięło się robiąc rysę (aby było równo robię to przykładając wzdłuż ,,cięcia'' metalową listwę) z obu stron laminatu (ja mam stary zaostrzony pilnik iglak do tego) i przełamując laminat w miejscu rysy na brzegu stołu, potem wystarczyło tylko wyrównać ciut brzeg pilnikiem gładzikiem.
- AZ12
- 3125...6249 postów
- Posty: 5419
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: Cięcie laminatu
Witam
W tamtych czasach produkowany był laminat na podłożu papierowym, który jest kruchy i łatwiejszy w obróbce. Obecnie produkowany laminat szklano-epoksydowy może wymagać dużej siły do przełamania.
W tamtych czasach produkowany był laminat na podłożu papierowym, który jest kruchy i łatwiejszy w obróbce. Obecnie produkowany laminat szklano-epoksydowy może wymagać dużej siły do przełamania.
Ratujmy stare tranzystory!
-
- 6250...9374 posty
- Posty: 6252
- Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Cięcie laminatu
Ja teraz ,,szklany'' tnę tak dalej, nawet dwustronny, wystarczy tylko wykonać nieco głębsze rysy.