Polskie gramofony HISTORIA
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Polskie gramofony HISTORIA
Znalazłem bardzo ciekawą stronę więc postanowiłem założyć nowy temat by łatwiej można było znaleźć te wiadomości .
http://www.technique.pl/mediawiki/index ... _gramofony
http://www.technique.pl/mediawiki/index ... _gramofony
Kupię NTE132
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Dr Maciej Tułodziecki autor o lat robil własne konstrukcje ale już mu przeszło.
Pozdrawiam Tomasz
Pozdrawiam Tomasz
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Ale pięknie z jego strony że dzieli się swoim doświadczeniem i wiedzą .Założenie strony też na pewno zajęło mnóstwo czasu pełen szacunek dla Pana Dr Macieja Tułodzieckiego.chrzan49 pisze:Dr Maciej Tułodziecki autor o lat robil własne konstrukcje ale już mu przeszło.
Pozdrawiam Tomasz
Kupię NTE132
Re: Polskie gramofony HISTORIA
To bardzo zaslużony człowiek o ogromnej wiedzy i wciąż aktywny na Politechnice Warszawskiej.Sporo pisał na tematy gramofonów i magnetofonów na stronach magazynu HiFI,Sama strona technique.pl bardzo ciekawa.Tam piszą także pasjonaci silnków parowych.
Tomasz
Tomasz
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Mam prawie 60 lat i trochę sprzętu audio widziałem, naprawiałem, słyszałem a także samodzielnie zrobiłem. Wbrew poglądom niektórych, słabo zorientowanych, zwłaszcza młodych "autorytetów" w dziedzinie audio nie odstawaliśmy od średniej światowej. Oczywiście socjalistyczne podejście do produkcji czasem odbijało się na jakości wykonania tych produktów ale ogólny poziom technologiczny był wysoki jak na te czasy. Miałem kilka gramofonów w życiu, do dzisiaj używam m.in. gramofon WG-1100 nr seryjny 403. Oczywiście wymagał różnych zabiegów ale dalej jest sprawny.
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Witam W 1967 roku miałem praktyki studenckie w Fonice.Po przyjrzeniu się metodom produkcji i jakości wykonywanych części wyleczylem się z chęci posiadania polskich gramofonów.
I tyle
Tomasz
I tyle
Tomasz
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Mój kolega miał praktykę w fabryce soków i do dzisiaj nie pija żadnych soków ze sklepu. Mogę sobie tylko wyobrazić, że gdybym miał praktykę w fabryce wódek i win to zostałbym abstynentem.
Re: Polskie gramofony HISTORIA
W wytwórni wódek nie ale już przy winkach owocowych cuda sie dzieja.Mam inżynierow spożywczych w rodzinie to cuda opowiadali jak sie ratuje gdy cpójdzie nie tak.Ale wracając do gramofonów polskich to podstawowym problemem była niestaranna obróbka części mechanicznych i fatalna jakość silniczkow małej mocy.Poza tym niezbyt fortunne mocowanie Jak pojawiło się CD w naszym kraju-raju w komisie w Łodzi natrafiłem na 4 Adamy.Zakupiłem wszystkie i tachałem na raty bo właśnie bylem bezsamochodowy.Jak były ladne (do dzis mi sie podobają) tak niestety grajki marnawe.Za to zarobilem niexle bo jest na nie parcie.Teraz mam kolekcje 20 gramofonów rożnej klasy a ulubiony to prosty Dual idlerowy 1225.Gra doskonale i czyta nawet pofalowane płyty ktorych mam ze 3 sztuki.Lezały w upal w samochodzie.Żaden wypas ich nie "łyka" a Dualina gra bo ma dużą swobodę pionową ramienia. Przy okazji.Plyt nie da się wyprostować.Daremny trud.Owszem sa specjalne przyrzady do prostowania ale zawsze b.drogie.Poza tym płytę trzeba wygrzać do granicy plastycznosci masy i latwo wtedy odkształcaję sie rowki.
Tomasz
Tomasz
Re: Polskie gramofony HISTORIA




Kupię NTE132
Re: Polskie gramofony HISTORIA
Lenco L 75 zawsze byl drogi.To wspanialy prosty kloc z rozwiazaniami mechanicznymi na lata z wyjatkiem V blockow.Doskonalł do upgradu.Jak się rzeczy robia "kultowe" to nie tanieją niestety.
Tomasz
PS Teraz juz 18 bo 2 sprzedałem
Tomasz
PS Teraz juz 18 bo 2 sprzedałem