A cóż to za ptaszek ?

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4188
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: TELEWIZOREK52 »

tedikruk111 pisze:A gdzie można wypożyczyć dzika
Zapraszam do Konstancina. Od paru lat mnogo tego towaru.
Awatar użytkownika
tedikruk111
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1154
Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
Lokalizacja: Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tedikruk111 »

Kolego TELEWIZOREK52 ja mam taką propozycję, jak trafisz na kuriera co leci do Krakowa i ma gdzieś co wiezie, to kawałek plandeki i jednego samodzielnego warchlaka w skrzynce po jajkach odbieram i płacę. Ma do posprzątania 300m2 ogrodu. dziewicze od 15 lat. W te rejony "ogrodu"to nawet psiaki zbytnio się nie zapuszczają. Później zrobię aferę że mnie dziki zaatakowały i będzie wesoło.. Kurczę to otwarte elektroniczne forum....
Pozdrawiam.
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.
TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4188
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Tylko żebyś nie żałował. Nie miałem pojęcia co te bestie przez jedną noc potrafią zrobić dopóki nie zobaczyłem. Największy ugór masz zaorany jak pługiem. :lol:
whwp
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1026
Rejestracja: sob, 26 stycznia 2008, 10:41
Lokalizacja: Sopot

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: whwp »

Ale najsamprzód trzeba chyba kozę pożyczyć, żeby przecinkę zrobiła. Dzika do orania dopiero.
Wojtek SQ2KRZ
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1536
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio »

staku pisze:Dzisiaj rano w naszym karmniku zawitał taki ptaszek :wink:
DSCN2465.JPG
Syn zawołał "O! Pasiasty szczur!" a mnie to na gronostaja wygląda, tylko ten pasek trochę nie pasuje.
DSCN2447.JPG
Zna go ktoś może?
Kurczę! podobny do mojego szwagra (po wypłacie)
R.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
Awatar użytkownika
Michu
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 414
Rejestracja: ndz, 3 kwietnia 2005, 21:27
Lokalizacja: Żelechów/Warszawa
Kontakt:

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Michu »

Dwie ciekawostki przyrodnicze.
Na jednym ze zdjęć widać dyskretny podsłuch. Pełna rejestracja wszelkich transmisji bezprzewodowych dzięki specjalistycznym antenom:).
Załączniki
14068160_1146381368754777_1617234696206994800_n.jpg
IMG_20160805_150332_1.jpg
Gdy nadejdzie Fallout, pomyśl, gdzie się schowasz?
Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1572
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Vic384 »

Czesc
A u mnie w tym roku bylo tylko dwa gniazda jaskolek, ktore wyprowadzily chyba 6, a moze 7 mlodych. W ubieglym roku bylo cztery gniazda i piate zaczete, niedokonczone .Sa dwie rzeczy dodatnie i jedna negatywna: pozytywne bylo to, ze ilosc komarow byla "kontrolowana" , a ponad to, podczas siedzenia przed domem, jaskolki lataly i swiergotaly dwa metry od glowy. Minus byl taki, ze co najmniej raz na dwa tygodnie trzeba bylo sprzatac pozostalosci po komarach.
Pozdrowenia
Radiohead 49
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 155
Rejestracja: pt, 24 października 2008, 17:03
Lokalizacja: Olkusz/Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Radiohead 49 »

Witam,
Kolego tedikruk111 może przydatną będzie informacja że bardzo blisko Krakowa też one są :). Mianowicie w tamtą niedzielę na trasie nr 7 w Węgrzcach, przed maską samochodu przebiegło mi stadko dzików. Było już ciemno i z racji koloru były mało widoczne. Na szczęście wyhamowałem na czas. Powinny jeszcze być na okolicznych polach!
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tszczesn »

Te miłe zwierzątka spotykam tak raz na tydzień, wracając do domu. Najbardziej w mieście to na skrzyżowaniu Trasy Siekierkowskiej z Wałem Miedzeszyńskim. A lasy dookoła domu zryte równo i metodycznie :)
Awatar użytkownika
tedikruk111
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 1154
Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
Lokalizacja: Kraków

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tedikruk111 »

Witam.
Dzięki za informacje. Pomysł z kozą nie przejdzie, sąsiadkę co chowała kozę dla mleka prawie zlinczowali, bo bez przerwy beczała. Oczywiście koza.A zaczęło się tak niewinnie. Co chłop powinien zrobić w życiu? Chatę, syna, oraz posadzić drzewo.
Przywiozłem z leśniczówki z Kudowy (jak tam jest pięknie jesienią) "zasadzki" jodły i sosny 34 lata temu. Dzisiaj nie są wysokie bo mają dostęp do światła słonecznego i gleba pod jodły jest niezbyt odpowiednia. Brzozy dla matki. Trzy dęby tak obrodziły jak nigdy. Jak nie pozbieram to będzie nieciekawie,już rosną kilkulatki, ze 30 sztuk. Oczywiście pomysł z dzikiem to jest taki jak leczenie dżumy cholerą, ale jeden żarłok to kto wie......Najfajniejsze jest to aby usunąć jedno drzewo (pozwolenie) to muszę zasadzić trzy nowe a już nie mam gdzie! A ptaki? Mają spokój od kotów bo są psy, już im się znudziło szczekanie na ptaszki. Trzeba tylko wesprzeć wróbla bo już prawie ich nie widać.
Pozdrawiam
tedi
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.
Awatar użytkownika
romanradio
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1536
Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
Lokalizacja: Lwów semper poloniae

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: romanradio »

TELEWIZOREK52 pisze:Tylko żebyś nie żałował. Nie miałem pojęcia co te bestie przez jedną noc potrafią zrobić dopóki nie zobaczyłem. Największy ugór masz zaorany jak pługiem. :lol:
Cześć
Na zdjęciu boisko które zrobiliśmy dla dzieci z naszego mini osiedla.Pewnej nocy dziki pograły tam w piłkę.Sąsiad razu pewnego ,cały w nerwach opowiadał jak uciekał przed lochą z młodymi,w biały dzień.Nazywa się Dzikowski-on,nie locha..Odpowiedziałem mu tak:
"panie Władziu,członków rodziny się pan boi!,no bez przesady :)
Roman
Załączniki
001 (Kopiowanie).JPG
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
tiquet
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 444
Rejestracja: śr, 23 lipca 2014, 21:03

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: tiquet »

Ja u siebie na działce, wokół domu, mam posadzony las (gdzieś 1 hektar) i o dzika trudno (widziałem jednego tylko raz), za to sarnę spotkać nie jet trudno, a zimą są to stałe bywalce. Jelenia też można spotkać, a na zające trzeba uważać, żeby pod koła nie wbiegły (ale zależy to od roku, bo czasami ich nie ma). Ptactwa jest mnogo, różnego gatunku, nawet o dudka nie trudno. Nie raz siedział u mnie na balkonie. A bażantów więcej niż u sąsiada kur :)
Awatar użytkownika
Lecho
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 450
Rejestracja: pn, 17 czerwca 2013, 19:43
Lokalizacja: Cieszyn ale czeski po tamtej stronie granicy

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: Lecho »

ależ wyfruńże ptaszku, nie bój się
Załączniki
predator.jpg
lubię szum starej płyty
klik

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: klik »

Zaje...cie podobny do mojego Invi'ego. A swoją drogą w okolicy mojej wsi już prawie nie ma zajęcy. Ktoś prawił, że przez to, że wzrosla znacznie populacja lisów :!:
chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2469
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: A cóż to za ptaszek ?

Post autor: chrzan49 »

Dziki przeganialem daaaawno temu na Ziemiach Wyzyskanych.Locy z warchlakami pasiastymi łazily po nas jak mrówki.Z 10 lat temu widzialem pomurnika(proponuje net przeszukać) na zamku w Nidzicy.Może tego tatałajstwa ze 40 par w Polsce.W Zgierzu na balkonie mialem sokoła wędrownego z 8 lat temu ale tylko raz w zyciu gronostaja za Skierniewicami i to w październiku a juz był bialy.Orly przednie i bociany czarne w Bukowinie Tatrz. często.Pelikany na Zatoce Gdanskiej i raz trafił sie sęp pewnie z Hiszpanii.Jerzyki przylatują okolo 15 maja i krążą w stadach tak że na balkon trudno wyjść.Jak były glinianki ze 40 lat temu i stare cegielnie to bylo sporo jaskólek brzegowek ale teraz nie ma.Ostatnio widzialem w okolicach Sandomierza..
Chrońmy dziką zwierzynę.
Tomasz
ODPOWIEDZ