Przeróbka odbiornika Klawesyn

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Witam

Dorobiłem nową głowicę UKF do radia Klawesyn. (Tak, tak wiem, to nieszczenie zabytków itd. itp., mnie to jednak nie rusza.) Dla zainteresowanych zamieszczam schemat głowicy. Głowica oparta jest na lampach 6N3P - kaskodowy wzmacniacz w.cz. oraz 6F1P - oscylator i mieszacz sumacyjny na pentodzie. Dodatkowo, aby zmniejszyć przydźwięk sieci w głośniku: zmieniłem miejsce montarzu transformatora głośnikowego aby nie sprzęgał się magnetycznie z transformatorem sieciowym oraz w miejscu pozostałym po transformatorze głośnikowym zamontowałem dławik zasilacza. Po tych zabiegach w głośniku słychać tylko lekki lampowy szum. Dodatkowo aby wyeliminować półprzewodniki z toru sygnałowego (z powodów czysto ideologicznych), zastąpiłem diody w detektorze FM lampą EAA91. Zapraszam do krytyki.
Załączniki
UKF.png
rsz_dsc05525.jpg
rsz_dsc05530.jpg
bacablue
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 92
Rejestracja: pt, 14 stycznia 2011, 18:36
Lokalizacja: Młodzieszyn

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: bacablue »

Witam.
A jak z czułością na UKF-ie? Jest pokrycie całego zakresu? Udało się mechanicznie dopasować?
Ciekawa koncepcja dla detektora FM.
Przydała by się jeszcze jedna fotka - od strony głośnika.
Pozdrawiam.
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Czułość samej głowicy nie jest najgorsza. Po zastąpieniu oryginalnej głowicy w tranzystorowym odbiorniku "justyna" odbierane są te same stacje z tą samą siłą. Trochę gorzej jest w samym klawesynie - wzmacniacz p.cz. oparty na ECH81/EBF89 nie daje takiego wzmocnienia jak w odbiorniku tranzystorowym na dwóch BF194. Zamiana EAA91 spowrotem na diody półprzewodnikowe w detektorze FM niczego nie zmienia pod względem czułości. Czułość mojego klawesyna jest mniej więcej taka, jak typowej nieprzestrojonej tranzystorowej skrzynki dzierżoniowskiej np. "Taraban 2". Pamiętam z dzieciństwa, że przy antenie z cienkiego śróbokręta 15 cm, już można było kila silniejszych stacji odebrać. Mój klawesyn zachowuje się teraz podobnie. Czułość jest o wiele większa niż na przestrojonej głowicy elwrowskiej na ECC85 strojonej indukcyjnie.
Pokrycie pasma 88-108 i dopasowanie do skali jest zapewnione. Co do okolic głośnika, to mogę zapewnić, że znajduje się tam przykręcony na spodzie obudowy transformator gośnikowy. Element indukcyjny, nad transformatorem sieciowym to dławik o tych samych gabarytach co przeniesiony transformator gośnikowy.
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: AZ12 »

Witam

W tej konstrukcji aż prosi się o zastąpienie lampy 6N3P lampą E88CC (ECC88, 6N23P), ponadto wskazane by było założenie ekranów na lampy.
Ratujmy stare tranzystory!
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Wiadomo. Najlepiej jednak było by użyć EC900 bez kombinowania z kaskodami, ale co zrobić buduje się z tego co się ma. Jak to za komuny. :) W rosyjskich telewizorach stosowano 6N3P w układzie kaskody. Przykładem jest blok PTP1.
Załączniki
Борисов Г. В., Гороховский А. В. и др. - Телевизионные приемники (ТРЗ, вып. 16) - 1964.pdf
(7.38 MiB) Pobrany 181 razy
chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2469
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: chrzan49 »

Ja pochwalam.Dobra przemyślana robota.Gratulacje.To nie Mona Lisa z botoksem .Można śmialo rozsądnie przerabiać.
Tomasz
bacablue
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 92
Rejestracja: pt, 14 stycznia 2011, 18:36
Lokalizacja: Młodzieszyn

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: bacablue »

Witam.
W porządku, wszystko jasne. Dopasowanie mechaniczne często jest powodem zniechęcenia do przeróbek, że o dopasowaniu skali nie wspomnę.
Pozdrawiam.
Vic384
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1572
Rejestracja: śr, 22 lutego 2006, 05:06
Lokalizacja: Toronto

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Vic384 »

Czesc
Andrewsky, jesli mieszkasz kolo Rzeszowa, to jedna EC(PC)900 mozesz dostac bezplatnie.
Pozdrowienia
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Vic384 pisze:Czesc
Andrewsky, jesli mieszkasz kolo Rzeszowa, to jedna EC(PC)900 mozesz dostac bezplatnie.
Pozdrowienia
Nie mieszkam niestety w okolicach Rzeszowa, ale dzięki za propozycję. Jeśli chodzi o moją przeróbkę to jednak chciałem aby była na ogólnodostępnych u nas śmieciówkach. PC900 to niby śmieciówka, ale niestety nie w Polsce.
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Jeszcze małe sprostowanie: C5 oczywiście powinien być podłączony do masy.
Załączniki
UKF.png
elektrit
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 927
Rejestracja: ndz, 24 stycznia 2010, 11:20
Lokalizacja: Brzesko-Okocim
Kontakt:

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: elektrit »

Kolego Andrewsky, obudowę głowicy zlutował kolega z dwustronnych płytek drukowanych? Jakieś płaszczyzny wykorzystał kolega jako kondensatory? Można prosić o garść szczegułów technicznych?
Poszukuję 1R5T.
stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: stdi »

Nawet z lampa 6N3P w kaskodzie to ta głowica powinna zapewnić znaczną czułość jak na stołowy odbiornik. Problemem może być amplituda sygnału heterodyny doprowadzona do mieszacza. Ponadto sama heterodyna czemu nie ECO? Nie sądzę by autor miał możliwość pomierzenia czy poziom oscylacji heterodyny jest stały w całym zakresie przestrajania.

Ponadto cewka sprzęgająca z drugim obwodem pierwszego filtr p.cz. FM wg mnie ma za duża liczbę zwojów - za silne sprzężenie tylko pogorszy czułość. Możesz doprowadzić nawet do wielokrotnego odbioru tej samej stacji (np. 3-4 zwoje w głowicy DEA dawały trzykrotny odbiór obok siebie stacji na skali o jednakowej praktycznie sile sygnału)

Co do samego mieszacza na 6F1P aż się prosi skorzystać:
http://www.jogis-roehrenbude.de/UKW-Pro ... eibung.htm
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

Jeśli chodzi o obudowę, to ona jest zlutowana z płytek dwustronnych. Nie wykorzystywałem płaszczyzn jako kondenstatorów. Wygrawerowane pady lutownicze są na tyle małe, że założyłem, że ich pojemności są pomijalne. Projekt głowicy jest wzorowany głównie na Citation III-X, Ametyst 102 oraz bloków PTP-1 i PTP-2 z radzieckich telewizorów. Oscyloskopem można sprawdzić poziom napięcia heterodyny - jest różnica pomiędzy początkiem i końcem zakresu rzędu 0.7. Taki oscylator w układzie colpittsa jest wygodny ze względu na brak dodatkowych cewek oraz odczepów. Cewka sprzężenia obwodu p.cz. nie jest ściśle nawinięta na rdzeń, stanowi 1cm pętlę wokół 6 mm cewki - myślę, że to zmniejsza sprzężenie. Jeśli chodzi o selektywność to przy przestrajaniu w okolicy silnej stacji zachowuje się tak jak z głowicą DEA (wcześniej użyłem konwertera tranzystorowego) - jest jeden punkt gdzie odbiera bardzo głośno ale ze zniekształceniami oraz bardzo blisko punkt gdzie prawidłowo działa dyskryminator i odbiera ciszej ale bez zniekształceń. Przyznam się, że nie dysponuję wobulatorem, a ręcznie nie chce mi się mierzyć selektywności.
stdi
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 305
Rejestracja: ndz, 12 lipca 2015, 17:05

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: stdi »

Andrewsky pisze: - jest jeden punkt gdzie odbiera bardzo głośno ale ze zniekształceniami oraz bardzo blisko punkt gdzie prawidłowo działa dyskryminator i odbiera ciszej ale bez zniekształceń. Przyznam się, że nie dysponuję wobulatorem, a ręcznie nie chce mi się mierzyć selektywności.
Typowy objaw pasożytniczych sprzężeń przez pojemność zwrotną w lampach toru p.cz. Efektem tego będzie to że przy słabych stacjach jest złudzenie jakby optimum zestrojenia detektora stosunku się "przesuwało".

Do korekty zestrojenie filtrów p.cz. a ponadto dobranie sprzężenia w pierwszym filtrze p.cz. czyli ta pętla przy cewce p.cz. w głowicy.
Andrewsky
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 31
Rejestracja: śr, 4 grudnia 2013, 09:40

Re: Przeróbka odbiornika Klawesyn

Post autor: Andrewsky »

stdi pisze:... a ponadto dobranie sprzężenia w pierwszym filtrze p.cz. czyli ta pętla przy cewce p.cz. w głowicy.
Czy rzeczywiście pętla jest tu problemem, skoro w DEA jest 1/4 zwoju a zachowuje się identycznie przy przestrajaniu. Zresztą czy widział ktoś odbiornik diory w którym inaczej by przebiegało dostrajanie do stacji. Bawiłem się: taraban, sudety, tatry, ślązak, śnieżnik, justyna, no i teraz klawesyn. Wszystkie one stroiły się w ten sposób, czy to możliwe że wszystkie miały źle zestrojone obwody p.cz. ? Wydaje mi się, że to zjawisko wynika z właściwości detektora stosunkowego. Zresztą wystarczy kręcić druga cewką detektora podczas odbioru stacji też można zaobserwować dwa punkty: jeden kiedy jest głośno ale nie ma znoszenia detekcji amplitudy (słychać np. 100 hz od zasilania) i drugi gdzie modulacja amplitudy się znosi ale jest ciszej i czyściej.
ODPOWIEDZ