Replika radia
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 75...99 postów
- Posty: 81
- Rejestracja: pn, 6 maja 2013, 18:55
Replika radia
Witam, zamierzam zrobić replike jakiegoś rzadkiego radia (prawdopodobnie Elektrit).
Czy ktoś z was coś takiego robił?
Czy warto coś takiego robić?
Czy mógł by ktoś pokazać zdjęcia takiej repliki?
Pozdrawiam
Czy ktoś z was coś takiego robił?
Czy warto coś takiego robić?
Czy mógł by ktoś pokazać zdjęcia takiej repliki?
Pozdrawiam
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: Replika radia
Na ile dokładna ma być tak replika? Bo powyżej pewnego progu podobieństwa koszty rosną dramatycznie, również do poziomu większego od wartości oryginału. Sam nie robiłem, wolę oryginały 

-
- 75...99 postów
- Posty: 81
- Rejestracja: pn, 6 maja 2013, 18:55
Re: Replika radia
Zastanawiam się nad zrobieniem repliki radia ,, Elektrit Kordial Z''czy mógł by ktoś podać dokładne wymiary i szczegółowe zdjęcia ?
Też bym wolał oryginał ale oryginały kosztują majątek.
Też bym wolał oryginał ale oryginały kosztują majątek.
-
- 625...1249 postów
- Posty: 994
- Rejestracja: pt, 12 grudnia 2008, 09:34
Re: Replika radia
Aha, czyli wydaje Ci się, że zrobienie repliki to kwestia 100-200zł? Bo Elektrity w większości chodzą około 1000zł, chyba że to wyjątkowo rzadki model.
Skąd chassis, elementy bierne, transformatory, głośnik, nie mówiąc o głupotach w rodzaju gałek, ścianek, ramki, skali? Skrzynka sama się złoży? I nie chodzi tu o jakieś fornirowanie na gotowo, tylko precyzyjne wycięcie elementów, wyfrezowanie, złożenie tego do kupy i dopiero potem wykańczanie powierzchni?
Skąd chassis, elementy bierne, transformatory, głośnik, nie mówiąc o głupotach w rodzaju gałek, ścianek, ramki, skali? Skrzynka sama się złoży? I nie chodzi tu o jakieś fornirowanie na gotowo, tylko precyzyjne wycięcie elementów, wyfrezowanie, złożenie tego do kupy i dopiero potem wykańczanie powierzchni?
- jacekk
- 1250...1874 posty
- Posty: 1609
- Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
- Lokalizacja: Okolice Lublina
Re: Replika radia
Czasem zrobić skrzynkę jest znacznie łatwiej niż elektronikę, zwłaszcza akurat ten Elektrit ma w miarę przystępną skrzynkę do wykonania. Kopie ramek, pokręteł i skali być może by się znalazło, jest kilku Kolegów mieszających żywicę i robiących z niej cuda
Zrobić samo gołe chassis jeszcze nie jest problemem, ale skompletować jego poszczególne części jak choćby filtry, kondensator zmienny i inne często bardzo charakterystyczne detale.. Czarno to widzę.

Zrobić samo gołe chassis jeszcze nie jest problemem, ale skompletować jego poszczególne części jak choćby filtry, kondensator zmienny i inne często bardzo charakterystyczne detale.. Czarno to widzę.
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: Replika radia
No to replika będzie cie kosztowała kilkukrotnie więcej. Za samo chassis (kawał blachy) pewnie zapłacisz kilkaset zł, bo to jest niestandardowa robota, wszystko trzeba robić ręcznie (albo od zera programować obrabiarki, co na jedno wyjdzie). I najpierw dostać dokładny rysunek, zdjęty z oryginału. Same zdjęcie nic nie dadzą, trzeba mieć oryginał rozebrać i pomierzyć. I tak z każdym detalem mechanicznym - ramką skali, napędem, kondensatorem zmiennym, obudową. Potem szukanie części typu podstawki, filtry, transformator. Jak będziesz chciał to też zrobić od zera to dokładasz kolejne (niemałe) pieniądze. Jak chcesz robić repliki to proponuję replikę czegoś z lat 20-tych, to sa prostsze konstrukcje, elektrycznie i mechanicznie, więc replika będzie łatwiejsza do wykonania i wbrew pozorom tańsza, nawet uwzględniając cenę oryginalnych lamp.jacek200000 pisze:Zastanawiam się nad zrobieniem repliki radia ,, Elektrit Kordial Z''czy mógł by ktoś podać dokładne wymiary i szczegółowe zdjęcia ?
Też bym wolał oryginał ale oryginały kosztują majątek.
-
- 375...499 postów
- Posty: 400
- Rejestracja: pt, 29 marca 2013, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Replika radia
Zrobienie repliki ma sens jedynie w przypadku gdy nie zachował się żaden oryginał, lub też z jakichś powodów jest niedostępny. Akurat ten model zachował się w dość licznej liczbie egzemplarzy.
Mój Elektrit cierpliwie czeka na restauracje.
Koszt budowy w miarę akceptowalnej repliki, pomijając czas, jest przeogromny. Można za to uratować wiele oryginałów.
Pozdrawiam,
Wojciech
Mój Elektrit cierpliwie czeka na restauracje.
Koszt budowy w miarę akceptowalnej repliki, pomijając czas, jest przeogromny. Można za to uratować wiele oryginałów.
Pozdrawiam,
Wojciech
Ratujmy polskie zabytki - http://menuet-ukf.blogspot.com/
- jacekk
- 1250...1874 posty
- Posty: 1609
- Rejestracja: sob, 17 października 2009, 23:04
- Lokalizacja: Okolice Lublina
Re: Replika radia
No chyba ze to ma być tylko replika z zewnątrz. Czyli zachowany zewnętrzny wygląd, schemat, funkcjonalność, ale zmontowany w nieco inny sposób z innych, popularniejszych części. Tylko... Czy to replika czy już tylko (aż) makieta?
No i jeszcze taka kwestia, to nigdy nie będzie oryginałem. Czyli wartość będzie miało tylko dla konstruktora.
No i jeszcze taka kwestia, to nigdy nie będzie oryginałem. Czyli wartość będzie miało tylko dla konstruktora.
-
- 75...99 postów
- Posty: 81
- Rejestracja: pn, 6 maja 2013, 18:55
Re: Replika radia
Witam, teraz się zastanawiam nad zrobieniem repliki radia Marconi ale nie moge nigdzie znaleźć żadnych parametrów ani wymiarów tego radia.
- Waldemar D.
- 625...1249 postów
- Posty: 1205
- Rejestracja: pn, 12 maja 2003, 19:16
Re: Replika radia
I to już jest właściwszy trop... Chociaż gromadzenie dokumentacji umożliwiającej zbudowanie takiego radia może wymagać cierpliwości i uporu w poszukiwaniach. Jeśli motywacja Kolegi będzie duża to może się okazać, że ten wstępny etap będzie równie ekscytujący jak sama budowa. To przedsięwzięcie mogłoby się skończyć publikacją bezcennych materiałów ze szczegółowym opisem konstrukcji, rysunkami technicznymi, schematem montażowym i ideowym itd.
Przy okazji naszła mnie taka refleksja trochę obok głównego wątku; jest tylu właścicieli Elektritów a nigdy jeszcze nie widziałem, żeby ktoś pokusił się o opracowanie, w ładnej grafice, schematu z pomiarami w kluczowych punktach, zrobił dużą galerię wysokiej jakości zdjęć, obmierzył starannie i wykonał piękne rysunki elementów obudowy, itd.- po prostu nikt nie wpadł na to, by wznieść się na odrobinę wyższy poziom ogólności... by dołożyć swoje przyczynki do historii polskiego przemysłu radiotechnicznego. Chyba tylko Pan Berezowski i Szczygieł poszli tym tropem. Znam kilku kolekcjonerów i oczyma wyobraźni widzę jak wchodzą do swojej samotni, zapalają cygaro i wpatrując się w swe skarby mruczą z zadowoleniem "to wszystko moje..."
Przy okazji naszła mnie taka refleksja trochę obok głównego wątku; jest tylu właścicieli Elektritów a nigdy jeszcze nie widziałem, żeby ktoś pokusił się o opracowanie, w ładnej grafice, schematu z pomiarami w kluczowych punktach, zrobił dużą galerię wysokiej jakości zdjęć, obmierzył starannie i wykonał piękne rysunki elementów obudowy, itd.- po prostu nikt nie wpadł na to, by wznieść się na odrobinę wyższy poziom ogólności... by dołożyć swoje przyczynki do historii polskiego przemysłu radiotechnicznego. Chyba tylko Pan Berezowski i Szczygieł poszli tym tropem. Znam kilku kolekcjonerów i oczyma wyobraźni widzę jak wchodzą do swojej samotni, zapalają cygaro i wpatrując się w swe skarby mruczą z zadowoleniem "to wszystko moje..."
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: Replika radia
Coś takiego robię na swojej stronie. Schematy są, pomiarów napięć nie ma, IMO nie są specjalnie potrzebne, są to układy na tyle oczywiste, że każdy kto ma pewne pojęcie o układach lampowych będzie sobie radził bez tych napięć. Za to jest opis konstrukcji działania każdego radia. Zdjęcia robię jak umiem, nie mam dostępu do profesjonalnego studia i sprzętu. Jak jakieś jeszcze informacje są potrzebne to proszę pisać, w miarę możliwości i umiejętności postaram się je dodać.
Re: Replika radia
Witam !
A może jesteś Jacku 200000 (przepraszam jeśli pomyliłem ilość zer )zainteresowany kompletną , ładnie wykończoną obudową do radia PHILIPS 516 ?
Jest do tego też gołe chassis co daje możliwość centrycznego wykorzystania otworów.
Da wsadzenia innego wnętrza jak znalazł. Szykowałem obudowę na zamówienie dla kogoś kto chciał mieć w starym ładnym radiu MP3 i CD , ale nie odebrał zamówienia.
Pozdrawiam ed_net.
A może jesteś Jacku 200000 (przepraszam jeśli pomyliłem ilość zer )zainteresowany kompletną , ładnie wykończoną obudową do radia PHILIPS 516 ?
Jest do tego też gołe chassis co daje możliwość centrycznego wykorzystania otworów.
Da wsadzenia innego wnętrza jak znalazł. Szykowałem obudowę na zamówienie dla kogoś kto chciał mieć w starym ładnym radiu MP3 i CD , ale nie odebrał zamówienia.
Pozdrawiam ed_net.
-
- 50...74 posty
- Posty: 60
- Rejestracja: pt, 14 stycznia 2005, 11:45
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Replika radia
Ten model Marconiego (3LE) jest znany i sporo ich się zachowało. Prawdziwym wyzwaniem było by podjęcie budowy repliki modelu PTR 3 LE. Wbrew pozorom różnił się wymiarami z modelem P.Z.Marconiego 3 LE, który kontynuował ten model w swojej produkcji. Mam szczątki tego radia (PTR 3LE), może ktoś ma ten model choć we fragmentach tak by rozpocząć tworzenie dokumentacji?jacek200000 pisze:Witam, teraz się zastanawiam nad zrobieniem repliki radia Marconi ale nie moge nigdzie znaleźć żadnych parametrów ani wymiarów tego radia.
- Matizz
- 625...1249 postów
- Posty: 1196
- Rejestracja: wt, 4 lipca 2006, 10:58
- Lokalizacja: Zawiercie
- Kontakt:
Re: Replika radia
Witam.
Jakiego typu rezysotry były stosowane w tej epoce?
Co z kondensatorami stałymi i zmiennym?
Gdzie pozyskać odpowiednią licę w oplocie do nawinięcia cewek?
Elementy z różnych lat produkcji oraz różnych producentów mają rozmaite kształty. Garść przykładów, prosto z szuflady przesyłam w załaczniku.
Nie chcę nikogo zniechęcać. Wykonanie wiernej kopii jest możliwe, ale nigdy nie jest proste.
Sam pomagałem przy zdobywaniu czy wykonywaniu elementów do replik kilku odbiorników. Wiem ile pracy i energii poświęcają pasjonaci swojemu hobby.
Może lepiej pójść jednak inną drogą i zamiast repliki wykonać własny odbiornik wzorowany wyglądem na odbiornikach z lat 20-30?
Na naszym forum jest kilka ciekawych tematów o budowie własnych odbiorników i eksperymentach z nimi.
Polecam Twojej uwadze zwłaszcza tematy "Odbiornik reakcyjny, działa albo i nie..." oraz "Dwuobwodowe radio AM".
Na początek poszukaj schematów radii zasilanych z niskich napięć - do 12-24V. Są bezpieczne dla eksperymentatora i łatwo dostępne.
Można użyć popularnych lamp 12Ż1Ł czy ECC88.
Własne eksperymeny i testy dostarczą Ci znacznie więcej satysfakcji, wiedzy i zabawy niż wykonanie repliki.
Nikt też nie zarzuci Koledze, że w jego replice jest jedna lampa więcej czy zastosowano elementy wyprzedzające swoją epokę.
Na zachętę mogę przesłać ładną gałkę strojeniową (od Detefonu) oraz jakieś drobiazgi.
Pozdrawiam
M.
A czy Kolega przemyślał już skąd pozyskać odpowiednie elementy?jacek200000 pisze:Witam, teraz się zastanawiam nad zrobieniem repliki radia Marconi ale nie moge nigdzie znaleźć żadnych parametrów ani wymiarów tego radia.
Jakiego typu rezysotry były stosowane w tej epoce?
Co z kondensatorami stałymi i zmiennym?
Gdzie pozyskać odpowiednią licę w oplocie do nawinięcia cewek?
Elementy z różnych lat produkcji oraz różnych producentów mają rozmaite kształty. Garść przykładów, prosto z szuflady przesyłam w załaczniku.
Nie chcę nikogo zniechęcać. Wykonanie wiernej kopii jest możliwe, ale nigdy nie jest proste.
Sam pomagałem przy zdobywaniu czy wykonywaniu elementów do replik kilku odbiorników. Wiem ile pracy i energii poświęcają pasjonaci swojemu hobby.
Może lepiej pójść jednak inną drogą i zamiast repliki wykonać własny odbiornik wzorowany wyglądem na odbiornikach z lat 20-30?
Na naszym forum jest kilka ciekawych tematów o budowie własnych odbiorników i eksperymentach z nimi.
Polecam Twojej uwadze zwłaszcza tematy "Odbiornik reakcyjny, działa albo i nie..." oraz "Dwuobwodowe radio AM".
Na początek poszukaj schematów radii zasilanych z niskich napięć - do 12-24V. Są bezpieczne dla eksperymentatora i łatwo dostępne.
Można użyć popularnych lamp 12Ż1Ł czy ECC88.
Własne eksperymeny i testy dostarczą Ci znacznie więcej satysfakcji, wiedzy i zabawy niż wykonanie repliki.
Nikt też nie zarzuci Koledze, że w jego replice jest jedna lampa więcej czy zastosowano elementy wyprzedzające swoją epokę.
Na zachętę mogę przesłać ładną gałkę strojeniową (od Detefonu) oraz jakieś drobiazgi.
Pozdrawiam
M.
kontakt - PW, mail - jezussm@gmail.com
- frycz
- 625...1249 postów
- Posty: 1015
- Rejestracja: czw, 18 sierpnia 2005, 09:21
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Replika radia
A ja dokańczam zasilacz i w związku z tym że mam jeszcze jedną lampkę PWL postanowiłem dobudować wzmacniacz m cz. w identycznej skrzyneczce jak zasilacz, i podobnym designie jak odbiornik.
Z przodu będzie głośniczek z tkaniną za wycięciami typowymi dla epoki. Potrzebuję nabyć trafko z reakcyjniaka 2kOm/5kOm co da pewne wzmocnienie napięcia, bo resztę detali już mam. Jak czas dopisze, to w tym tygodniu już zacznę.
Z przodu będzie głośniczek z tkaniną za wycięciami typowymi dla epoki. Potrzebuję nabyć trafko z reakcyjniaka 2kOm/5kOm co da pewne wzmocnienie napięcia, bo resztę detali już mam. Jak czas dopisze, to w tym tygodniu już zacznę.
Robert SP5RF