Schaub Lorenz Goldsuper W32 Type 3059

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Marconi
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 497
Rejestracja: pt, 31 sierpnia 2007, 16:26

Schaub Lorenz Goldsuper W32 Type 3059

Post autor: Marconi »

Witam! Naprawiam radio Schaub Lorenz W32, w którym poprzednik odlutował włącznik/wyłącznik i połączył zasilanie na ostro. Stan elektroniki i skrzynki oceniam na dostateczny minus, z czego przełącznik zakresów na fatalny z powodu ingerencji i wyłamanych elementów stykowych.
Obecnie jestem na etapie dorabiania przesuwnych płytek przełącznika zakresów.

Czym mogę zastąpić kostkę włącznika/wyłącznika, czy były stosowane w innych modelach odbiorników? Mogę tylko dodać, że był on przesuwany przez "pazur" z lewej strony przełącznika zakresów. Wiele modeli posiada taki mechanizm, jednak nie mam pojęcia jak on wyglądał w tym odbiorniku. Posiadaczy takiego radia i znawców tematu proszę o pomoc. :wink:
O
Marconi
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 497
Rejestracja: pt, 31 sierpnia 2007, 16:26

Re: Schaub Lorenz Goldsuper W32 Type 3059

Post autor: Marconi »

Witam! Widzę, że mechanizm napędu skali ma wytartą gumową rolkę napędzającą. Przyznam, że spotkałem się z czymś takim po raz pierwszy i myślę, że takie rozwiązanie jest pewną niedoskonałością. Pewnie przewidziano wymianę współpracujących rolek, ale po latach trzeba je dorabiać samemu.
Awatar użytkownika
tradytor
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 804
Rejestracja: śr, 2 sierpnia 2006, 12:00

Re: Schaub Lorenz Goldsuper W32 Type 3059

Post autor: tradytor »

Gumowe sprzęgło to słaby punkt tego napędu. W podobnym Goldklangu ta rolka była popękana i ślizgała się na większości zakresu skali. Dorobiłem nową z twardej gumy, ale czasem jej zdarza się poślizg i wtedy pomaga dociśnięcie klawisza.
Marconi
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 497
Rejestracja: pt, 31 sierpnia 2007, 16:26

Re: Schaub Lorenz Goldsuper W32 Type 3059

Post autor: Marconi »

Udało mi się dorobić rolkę. Bardzo ważna jest dokładność, w przeciwnym razie przesuwają się oba wskaźniki skali i regulacja śrubką z góry nic nie pomaga. W gumie trzeba wytoczyć odpowiedni rowek, co zwiększa płaszczyznę tarcia. Powierzchnie współpracujące posmarowałem roztworem kalafonii. W radiu brakuje tylko włącznika\wyłącznika, jest na razie na ostro.