Zapewniam, że przyjemnie jest posłuchać muzyczki podczas porannego golenia i nieważne czy będzie to małe czy duże mieszkanie

Temat chyba jest faktycznie poza tematykę tego forum, więc z mojej strony EOT.
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
Tanim nie zawsze bo i tak suamrycznie wysztko sie razem dodaje do ogólnej sumy. Na dodatek musisz mieć regulację głośności przy każdym z głośników.Jado pisze: Taki bajer można dziś zrealizować tanim kosztem![]()
Ja podłączę, ty podłączysz, ale nowobogacki Kowalski nie. Ponadto jak nie widać wyeksponowanej nazwy drogiego probudenta to będzie traktowany jako pogardzany "pustak". Jak jesteś np. wziętym adwokatem czy lekarzem to sorry nie możesz jeździć tanim autkiem, być ubrany w ciuchy z lumpeksu i mieszkać w bloku z czasów PRL'u. Nie możesz bo nie będziesz wiarygodny w kwestii poziomu swojego fachu.Jado pisze: Nie potrzebne żadne systemy za ciężkie pieniądze - tylko trzeba "wziąć i podłączyć"
Z jednej strony masz ogromne już parcie na Multiroom (w szerokim pojęciu) i to nawet klitce a nie willi. Ponadto muzyka, radio nie zawsze jest czymś głównym w relaksie e często dodatkowym tłem. Niektórzy mają wieloopokojowe mieszkania - przechodzi z głównego salonu do kuchni i nadal ma wyraźnie dźwięk z TV stojącego tam w salonie. Nie trzeba nagle rozkręcać na full zestawu audio by było słychać dobrze w kuchni. Kiedyś nie było bo były jeden TV i jedno radio w domu. Czasem jak to bogatszy było też drugie tanie radio w kuchni.krzem3 pisze:Bez przesady z taką samą muzyką i TV w każdym pokoju, moja żona ogląda programy TV inne jak ja, to samo dotyczy słuchania muzyki.
Nie obraź się ale już jesteś "wymierającym gatunkiem". Teraz powszechnym jest inne podejście. Zresztą nawet kablówki muszą dać MR nawet do dwupokojowej klitki w bloku. Bo ty chcesz mecz a a kobita woje durne "lilfestyle". Jak w TV masz taka możliwość to czemu tez nie w przypadku audio?krzem3 pisze:To wszystko w mieszkaniu 2-3 pokojowym nie ma najmniejszego sensu, może w piętrowym domu jest do przyjęcia.
Jak nie słucham muzyki, to żona słucha i na odwrót, uczyć się nie ma czego ponieważ znam na pamięć żony nagrania.
Ale płacisz też za cała resztę, która masz abonamencie i co gorsze nie możesz z tego zrezygnować. Ta reszta dorzuca się do tej comiesięcznej kwoty.krzem3 pisze: Platformy cyfrowe opłacam dla transmisji sportowych.
Później było min. ADR, były też przekazy w NICAM. Nowy oddech dało DVB-S. Obecnie Sky jeszcze to podtrzymuje. Grupa C+ "ubiła" takie usługi. Inni nadawcy wkorzystywali sat jedynie jako wspomagający dosył do strumieniowania z internetu (Holandia - serwis MOOD).krzem3 pisze: Na początku lat 90 tych posiadałem specjalny odbiornik radiowy SAT firmy Technisat do odbioru pakietów muzycznych nadawanych z Colorado USA, retransmisja przez SAT Kopernik, w późniejszym czasie odkupiła prawa firma XSTRA. Ciekawostką było wyświetlanie wykonawcy utworu, nazwy utworu, kompozytora, nazwy albumu na dużym wyświetlaczu pilota.
A na pocżatku lat 90-tych w UK, analogowa emisja z satelity Marco Polo pozwalała korzystać z anten o srendicach 40cm i mniejszych (dlatego jeszcze kilka lat temu "krowiaste" anteny 75 - 90cm budziło zdziwienie w UK)krzem3 pisze:W tamtym czasie królowały jeszcze anteny o średnicy 150, 180 cm + pozycjoner + siłownik 18" + LNB z polaryzatorem krokowym.
Owszem jest - przerobiłem (do łazienki i kuchni) małe kolumienki tonsila dodając do ich wnętrza wzmacniacze na TDA, a sygnał idzie przez potencjometr z wyłącznikem - w razie np. dłuższego wyjazdu na wakacje można kolumienki wyłączyć z zasilania.STUDI pisze:Na dodatek musisz mieć regulację głośności przy każdym z głośników.
Po co panel? Przecież w zasadzie masz smartfon pod ręką. Może on być takim świetnym osobistym panelem. Pilot do TV jest już niewygodnym archaizmem....Jado pisze: System w przyszłości będzie rozbudowany o panele operatorskie w każdym pomieszczeniu umożliwiające np. zdalne przełączenie rodzaju źródła sygnału/utworu, itd....
Tylko zabraknie sterowania co z tej playlisty chcesz posłuchać. Może niedługo nauczymy się czytać w myślach.Jado pisze: Niestety wymaga to interakcji ze strony użytkownika - dopiero kiedy każdy będzie wyposażony w indywidualny (wareable) identyfikator/nadajnik, to takie przełączenie będzie się mogło odbywać całkowicie bezobsługowo (a o to nam przecież chodzi) - w/g profilu preferencyjnego jaki sobie użytkownik ustawi.
Warto sie przyjrzeć RPi .Na dodatek masz tanią platformę do audio. Nie wszędzie potrzeba DAC'a z prawdziwego zdarzenia (słuchanie w kuchni do kotleta może być z tego wbudowanego portu audio. Ale do pokoju odsłuchowego ten przetwornik DAC podpinany do magistrali I2S jest godny polecenia. WiFi wystarczy dla audio. Gdzieś tylko obok routera stawiasz NAS'a i po problemie.Jado pisze: Przy okazji dzięki za cenne uwagi
Wiem, że teraz jest moda na smartfonizację, ale jak dla mnie za dużo czynności trzeba wykonać - odpalić aplikację, wybrać jakieś podmenu, wybrać funkcję, zatwierdzić....No i ciagle musisz ze sobą wszędzie nosić telefon. Już lepszy byłby jakiś smartwatch (na które teraz zaczyna być lansowana moda).STUDI pisze:[
Po co panel? Przecież w zasadzie masz smartfon pod ręką. Może on być takim świetnym osobistym panelem.
Rozważ sterowanie przez sieć za pomocą smartfona - po co płacić za panele?
Automatyczny DJ losowo wybiera utwory z playlisty - za każdym razem w innej kolejności, żeby nie wyróżniać żadnych utworów. Natomiast skład tej listy już możesz sobie ustawić świadomie w/g własnego gustu - Twoje ulubione utwory.STUDI pisze:Tylko zabraknie sterowania co z tej playlisty chcesz posłuchać. Może niedługo nauczymy się czytać w myślach.Jado pisze: Niestety wymaga to interakcji ze strony użytkownika - dopiero kiedy każdy będzie wyposażony w indywidualny (wareable) identyfikator/nadajnik, to takie przełączenie będzie się mogło odbywać całkowicie bezobsługowo (a o to nam przecież chodzi) - w/g profilu preferencyjnego jaki sobie użytkownik ustawi.
RPi już jest - na razie głównie jako dawca dźwięku ze streamów internetowych lub YT. W przyszłości bardziej jednak interesowała by mnie jego rola jako agregatora informacji z internetu, które potem można by zamieniać na komunikaty głosowe wpuszczane potem do systemu audio.STUDI pisze: Warto sie przyjrzeć RPi .Na dodatek masz tanią platformę do audio. Nie wszędzie potrzeba DAC'a z prawdziwego zdarzenia (słuchanie w kuchni do kotleta może być z tego wbudowanego portu audio. Ale do pokoju odsłuchowego ten przetwornik DAC podpinany do magistrali I2S jest godny polecenia. WiFi wystarczy dla audio. Gdzieś tylko obok routera stawiasz NAS'a i po problemie.
Na razie nie jestem przekonany do końca - np. tendencja do "załączania swiatła (czy przekaźników) przez stronę WWW" jest moim zdaniem tylko zabawką.STUDI pisze: ->Jado
Odpalasz przeglądarkę internetową nic poza tym. Smartfon, pecet, tablet i wsio co pojawi się na rynku z przeglądarka HTML.
Przenośne urządzenie - po co - smartfon jest. Wbudowane na ścianie w meblu - czasem "opcja leń" nie zachęca do zwleczenia 4 liter z wyra....
I na to jest sposób - w tej chwili mam tak zrobione, że jest 25 podkatalogów z muzyką. W każdym katalogu jest wrzucone 100 utworów - np. dyskografia jednego twórcy lub zbliżone tematycznie (styl) rodzaje utworów.STUDI pisze: Automatyczny DJ nie każdego kręci. Powiedzmy że mam kolekcję 100 płyt. Jednego dnia chce tego posłuchać innego coś innego. Nie kreci mnie losowanie utworów.
Popularność utworu to też nie dla mnie - każdy ma swoje upodobania, a ja lubię raczej wyszukiwać to czego inni nie słuchają masowo - jakby na przekórSTUDI pisze: Ocenianie zaś popularności utworu to już znane. Nawet leciwy Rockbox to ma. Foobar na PC też. Ale mnie to nie kręci.
Off-top ostry ale w sumie traktujemy o źródle dźwięku do wzmacniaczy w tym lampowych.... albo do modulatora AM ....
Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi, a przy tym prawie trzykrotnie mniejszy, mniej energożerny i ma więcej GPIO i gniazd USB.STUDI pisze:-> Thereminator
I co z tego. Najlepszy super-hiper hardware jest śmieciem bez software.
Ponoć?Thereminator pisze: Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi,
Trudno powiedzieć - nie posiadam, ponieważ jestem zacofanym debilem i używam archaicznych płyt CD.STUDI pisze:Ponoć?Thereminator pisze: Odroid W jest ponoć w 100% kompatybilny z RPi,
to zadam pytanie czy podłącze do tego wynalazku np. HifiBerry DAC? Tak pytam.... może czepiam się ale jak ma być komaptybilny to nie powinno być żadnego problemu z tym.