ballasttube pisze:
Kolego Winnetou: wolę się przyznać do mej niewiedzy i poprosić o wyjaśnienie,niż się z"pianą i wytrzeszczem" wymądrzać.
Dlatego delikatnie proszę o wyjaśnienie następujących kwestii:
1) Nie wiem,dlaczego,ale na schemacie nie mogę znaleźć połączenia obwodu katody z masą,tj.
z jednym z zacisków zasilania 220V poprzez oporniki żarzeniowe.
Zazwyczaj masa stanowi jeden z biegunów zasilania i jest zarazem dogodnym punktem odniesienia przy pomiarach napięcia. W tym wypadku tak nie jest. Masę połączono tak, aby występowało na niej napięcie bliskie zeru, a jednocześnie by była oddzielona od sieci możliwie dużymi impedancjami.
ballasttube pisze:2) Ciągle mi się wydaje,może błędnie,że dwa oporniki żarzeniowe po 620 Omów dające w sunie te 1,24 kOma zwierają równoległe do nich potencjometr i szeregowy do niego opornik 10 razy odeń mniejszy i ta stała czasowa w katodzie jednak jest bliższa wartości dla 1,24 kOma, niż ponad 150 kOmów.
[...]
Ten dzielnik oporowy w katodzie robi tu dużo zamieszania,wygląda,jakby składowa stała dożarzała tu jeszcze lampę niedożarzona przez za duże opory drutowe.[...]
Na rezystorach 2 x 620 R powstaje spadek napięcia o wartości mniej-więcej 1/2 napięcia zasilającego. Rezystor 15 k i potencjometr tworzą po prostu dzielnik napięcia. Te elementy nie mają znaczącego wpływu na prąd żarzenia. W "dolnej połówce" napięcia zasilającego kondensator jest ładowany przez ten dzielnik i diody U
BL21. Część pentodowa lampy jest wtedy zatkana. Po zmianie polaryzacji napięcia zasilającego diody nie przewodzą, a ujemne napięcie z kondensatora podawane jest przez rezystory 1 M i rezystancję przyłączonego do wejścia czujnika na siatkę pentody. Tym sposobem, jeśli zewrzeć zaciski wejściowe, siatka pentody jest spolaryzowana ujemnym napięciem o regulowanej wartości.