Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
Atlantis
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 636
Rejestracja: pn, 16 sierpnia 2010, 19:12

Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Atlantis »

Kupiłem prosty oscyloskop do mojego warsztatu radioamatorskiego. W komplecie nie ma sondy - będę musiał zakupić ją osobno.
Mam jednak pytanie (proszę o wybaczenie mojej ignorancji w temacie) o to co znajduje się wewnątrz takiej sondy i jaką funkcję właściwie ona pełni poza zapewnianiem kontaktu elektrycznego z konkretnym punktem układu? Czy chcąc sprawdzić jedynie czy dany oscylator daje na swoim wyjściu właściwy przebieg, tudzież ustawić obwód na maksymalną wartość sygnału muszę stosować sondę czy po prostu wystarczy połączyć to miejsce z wejściem oscyloskopu za pomocą kawałka ekranowanego przewodu?
V@MVampirE
250...374 postów
250...374 postów
Posty: 257
Rejestracja: czw, 4 listopada 2010, 16:10

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: V@MVampirE »

Zależy jak to sonda, zwykle w środku jest parę rezystorów i przełącznik tłumienia (1X/zawrcie/10X), albo nawet prostszy układ. Zwarcie jest do kalibracji sondy przed, pomiarami w układzie.

Ale w najprostszym wykonaniu to chyba ekranowany kabel prowadzący sygnał prosto na wejście oscyloskopu wystarczy. Zależy co chcesz mierzyć.
Specem jednak nie jestem mam gotowca :]
Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Zibi »

Awatar użytkownika
Atlantis
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 636
Rejestracja: pn, 16 sierpnia 2010, 19:12

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Atlantis »

Na razie nie mam wielkich wymagań. Nawet nie mogę mówić o robieniu "pomiarów" w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie chodzi mi o ustalanie jakichś wymiernych wartości z dużą dokładnością, a po prostu śledzenie zachowania się układu. To znaczy podpinam pod wyjście BFO/VFO/VXO i patrzę, czy na wyjściu jest ładna, prawidłowa sinusoida. Podłączam do wyjścia układu i stroję obwody pasmowe/p.cz. na maksymalną amplitudę. I tak dalej.
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Furman Zenobiusz »

To zrób na początek prostą sondę z dzielnikiem.
Bez sondy trochę bieda, bo w niektórych punktach układów pojemność samego przewodu potrafi wszystko rozstroić, zerwać oscylacje lub całkowicie zmienić przebieg. Pojemność przewodów koncentrycznych lub ekranowanych jest niestety dość znaczna, a dziwiłem się swego czasu dlaczego jedna z sond od mojego oscyloskopu ma fabrycznie kiepski ekran.
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: gustaw353 »

Bardzo dobry artykuł o sondach oscyloskopowych. Zapewne wielu początkujących kolegów trochę przestraszy. Jest to jednak lektura obowiązkowa.
Nie trzeba od razu sięgać po najbardziej „wypasioną”. Do wielu zadań wystarcza najprostsza – 1:10. Można wykonać ją samodzielnie bez większych problemów i małym nakładem finansowym.
W przedstawionym artykule ukazano jak osiągnąć minimalną pojemność oraz maksymalną oporność wejściową. Pragnę zwrócić uwagę na pewien drobny szczegół- budowę kabla połączeniowego- istotnie decyduje o sukcesie.
Obraz 001.jpg
Na fotografii widać kilka kabli. Po kolei : dwa z jakąś rachityczną żyłką środkową , niezbyt gruby 75 omowy , kabel od anteny samochodowej, RG58. I tak : te pierwsze są najlepsze a RG58 najmniej stosowny.
Kabel musi mieć minimalną pojemność a więc cienką żyłę. Kable przy antenach samochodowych mają specyficzną budowę. W tym zastosowaniu też jest wymagana mała pojemność własna kabla. To widoczne sfalowanie żyły środkowej pozwala na ustabilizowanie jej względem ekranu. Czasami w lepszych kablach biegnie dodatkowo rdzeń podobny do żyłki wędkarskiej. Taki kabel jest bardziej osiągalny niż profesjonalny – ten widoczny na fotografii:
Obraz 002.jpg
Ta „rachityczna” żyłka środkowa jest cienka i ... jest wykonana z drutu oporowego: ok. 300 Ω/m.b.
Ma to zapobiec powstawaniu fali stojącej w kablu, która przy pomiarach w.cz. narobiła by sporego zamieszania. W sondach ze zwykłym kablem koncentrycznym montowano po środku kabla rezystor aby temu zapobiec. Szanujcie więc kable pomiarowe i w żadnym wypadku nie zamieniajcie ich na "lepsze" , "mocniejsze" z lepszą żyłą !
Awatar użytkownika
Atlantis
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 636
Rejestracja: pn, 16 sierpnia 2010, 19:12

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Atlantis »

Sądzicie, że do takich prostych zastosowań, jak te opisane powyżej wystarczy prosta sonda, jedna z tych dostępnych na Allegro za 40-50 zł? Czy jeszcze czymś konkretnym powinienem się kierować przy zakupach?
W przypadku prostych zastosowań (wymienione powyżej) potrzebna będzie kalibracja przy pomocy generatora przebiegów prostokątnych czy nie koniecznie?
Zibi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 3451
Rejestracja: śr, 23 marca 2005, 18:28
Lokalizacja: Białystok

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Zibi »

Pasmo, zakres kompensacji pojemności wejściowej oscyloskopu, maksymalne napięcie - to o czym napisano w artykule.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1780574.html
Nie ma sensu klecić sondy chyba, że w celu edukacyjnym: http://www.cromwell-intl.com/radio/probes.html
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: gustaw353 »

Wykonać skuteczną sondę nie jest trudno. Może być nie gorsza od kupnej, może być jedynie brzydsza. Pokonując ten etap można się wiele o miernictwie nauczyć a co najważniejsze zaufać własnym przyrządom. Istotne jest by poznać specyfikę pomiarów.
Oto przykład:
Obraz 001.jpg
Obraz 011.jpg
Stosując kabel od anteny samochodowej (ten właściwy-z cienką żyłą) można osiągnąć mniej niż 5pF pojemności wejściowej. Pojemność kompensująca to kawałek przewodu (najlepiej w teflonie) owinięty wokół rezystora 910 kΩ. Oporność wejściowa oscyloskopu wraz z dwoma rezystorami 220kΩ (dobrać!) tworzą „dolną” część dzielnika. Ważne jest by nie zwiększać pojemności przypiętej właśnie do tej „dolnej”części. Można to wszystko wkleić do jakiegoś flamastra by było za co trzymać. Ekranować jej nie ma obowiązku bo konstrukcja nie jest obszerna by mogła łapać jakieś śmieci.
Oto kupna sonda, ponoć „profi”:
Obraz 002.jpg
Obraz 010.jpg
Nominały elementów pomierzone mostkiem RC. Ck to pojemność kabla (1m), która zsumuje się z pojemnością wejściową oscyloskopu. Dojdą jeszcze pojemności montażowe i w efekcie mamy sondę 10:1 i ok. 20 pF/10MΩ. Do pasma audio się nadaje i do niczego więcej choć ładnie wykonana.
Tak wyglądają sondy do polskich oscyloskopów:
Obraz 003.jpg
A teraz przedstawiam moją zaufaną sondę:
Obraz 004.jpg
Obraz 005.jpg
Oczywiście siermiężna ale ma : 5 pF/1MΩ/10:1 i „gniotsa ,nie łamiotsa”.
Bywają oscyloskopy z takim oznaczeniem wejścia:
Obraz 007.jpg
Jest to C1-108 z wejściem o oporności falowej 50Ω Mierzy on do 350 Mhz a oglądać na nim można do ok. 500MHz. Czasami trzeba coś zaimprowizować. Aby zlokalizować przyczynę wzbudzania się wzmacniacza mocy KF musiałem posłużyć się taką sondą – lutowaną jak najkrócej do uruchamianego układu:
Obraz 006.jpg
Obraz 012.jpg
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: gustaw353 »

Kolego Atlantis jaki masz oscyloskop?
Wiele oscyloskopów ma złącza do kalibracji i regulacji sondy.
Tak wygląda ono w KR-7203 i innych polskich:
Obraz 009.jpg
a tak w C1-124:
Obraz 008.jpg
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: fugasi »

... a jak nie ma to w parę minut można sobie zbudować własny, zewnętrzny kalibrator, czyli generatorek prostokąta po prostu. Parametry są wypisane powyżej na zdjęciu gustawa353.
_
Awatar użytkownika
Atlantis
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 636
Rejestracja: pn, 16 sierpnia 2010, 19:12

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Atlantis »

W porządku, więc tytułem wyjaśnienia:
Mam oscyloskop KR-7010, który istotnie posiada wyjście z sygnałem do kalibracji.
Dzisiaj będąc na krakowskiej giełdzie lekektronicznej udało mi się nabyć niedrogo (przy okazji innych zakupów) sondę aktywną OS-150-53 z oznaczeniem UNITRA ZRK. Jako, że jest to sonda aktywna podłączenie jej samej do oscyloskopu nic nie dało (spróbowałem chyba tylko dla formalności :P). Oscyloskop podłączony do wyjścia BFO albo FVO prawie nic nie pokazuje (jedynie linia niecosię zmienia) a po dotknięciu sondą złącza do kalibracji wyświetla się coś a'la przebieg trójkątny o bardzo małej amplitudzie. Rozumiem, że sondę trzeba zasilić...

Opłaca się z nią bawić czy może na początek powinienem jednak zakupić jakąś prostszą sondę, współczesnej produkcji?
Awatar użytkownika
dark_one
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 393
Rejestracja: pn, 2 kwietnia 2007, 00:29
Lokalizacja: Pasmo zabronione

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: dark_one »

Kupiłeś całkiem niezłą sondę, tyle tylko że musisz ją zasilić. Sonda aktywna ma to do siebie, że siedzi w niej element aktywny, który potrzebuje zasilania. Sondy aktywne mniej obciążają układ badany niż sondy pasywne o których pisali Ci koledzy w postach powyżej, ale trzeba umieć nimi mierzyć - znać ich charakterystykę. Do typowych zastosowań wystarczy zwykła sonda z dzielnikiem 1:10 byleby ją poprawnie skalibrować bo inaczej będzie zniekształcać przebiegi na ekranie. Sondy kalibruje się wbudowanym (najczęściej) trymerkiem, lub skręcając/rozkręcając obudowę (obudowa tworzy kondensator regulowany za pomocą gwintu mocującego z przeciwnakrętką).
Working class can kiss my arse, I got a foreman job at last!
Awatar użytkownika
gachu13
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1516
Rejestracja: sob, 18 listopada 2006, 11:30
Lokalizacja: Bestwina

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: gachu13 »

Tutaj znajdziesz instrukcję do tej sondy. Wymaga ona zasilacza +/- 12V (napięcie symetryczne). Istotna też jest maksymalna amplituda napięcia na wejściu wynosząca 0,5Vpp - większość kalibratorów generuje wyższe napięcie, ale tej sondy nie musisz kalibrować (oprócz wzmocnienia).

Co do sondy pasywnej - raczej nie masz szans bez odpowiedniego kabla zrobić sondę która będzie przyzwoicie działać na kilkunastu-kilkudziesięciu MHz. Na allegro 100MHz sonda kosztuje coś 35zł. Trochę o kalibracji napisał MarekSCO tutaj.
Pozdrawiam
SQ9KQZ
Awatar użytkownika
Atlantis
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 636
Rejestracja: pn, 16 sierpnia 2010, 19:12

Re: Co siedzi w sondzie oscyloskopowej?

Post autor: Atlantis »

Czyli jak rozumiem taką sonda 100 MHz za 35 zł z Allegro będzie pasowała do mojego oscyloskopu? Mogę ja zamówić bez obaw?
ODPOWIEDZ