Co to za element?

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 831
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Co to za element?

Post autor: Ukaniu »

Witajcie!
Ma ktoś z Was może pojęcie co to może być?
Uważam że jest to dioda (selen?) ale czy mam rację?
Jeśli ktoś zna dane techniczne to z chęcią przeczytam.
Pomiarowo nie wykazuje nic sensownego, dziwnie oznaczona polaryzacja...
Pozdrawiam
Łukasz
bok.JPG
bok.JPG (27.86 KiB) Przejrzano 645 razy
przod.JPG
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!
ŁDŁ Elektronika http://www.ldl-elektronika.pl
Majster_15
75...99 postów
75...99 postów
Posty: 86
Rejestracja: pn, 10 lipca 2006, 01:13
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Re: Co to za element?

Post autor: Majster_15 »

A nie jest to przypadkiem kondensator? :?:
TELEWIZOREK52
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4188
Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
Lokalizacja: Warszawa

Re: Co to za element?

Post autor: TELEWIZOREK52 »

Wygląda na selenik.
Jasiu

Re: Co to za element?

Post autor: Jasiu »

Czołem.

Rzeczywiście wygląda na diodę selenową. Może też być (z dużo mniejszym prawdopodobieństwem) prostownikiem miedziowym, szczególnie jeżeli siedział w jakimś mierniku prądu zmiennego.

Pozdrawiam,
Jasiu
Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 831
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Co to za element?

Post autor: Ukaniu »

Ten element siedział w układzie ARW w starym radio samochodowym Beckera Europa TR.
Jedną elektrodą połączony do zasilania drugą do układu oporniczków które wymuszają polaryzowanie baz tranzystorów. Na początku, zanim go nie rozprułem myślałem, że to będzie kondensator filtrujący ARW ale ta pastylka w środku mi mówi co innego.
Układ patrząc na druk osobliwie kombinowany a pewnie w istocie bardzo prosty - nie mam siły go zrysować - po walce aby to radio uruchomić. Korozja zjadła większość drucików nawojowych w punkcie styku do lutu pinów i mam dość. Musiałem wszystko wybebeszać, lutować, stroić.
Nie występuje na nim w.cz. wydaje się, że działa w stronę przewodzenia wprowadzając spadek napięcia.
Radio zaczyna poprawnie funkcjonować przy spadku na tym elemencie ok 1-2V. Czyli wychodzi na to, że to prymitywny "zener".
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!
ŁDŁ Elektronika http://www.ldl-elektronika.pl
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: Co to za element?

Post autor: tszczesn »

Ukaniu pisze:Nie występuje na nim w.cz. wydaje się, że działa w stronę przewodzenia wprowadzając spadek napięcia.
Radio zaczyna poprawnie funkcjonować przy spadku na tym elemencie ok 1-2V. Czyli wychodzi na to, że to prymitywny "zener".
Może to termistor? W epoce tranzystorów germanowych stosowano takie patenty.
Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 831
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Co to za element?

Post autor: Ukaniu »

tszczesn pisze:Może to termistor? W epoce tranzystorów germanowych stosowano takie patenty.
Tak istnieje też duże prawdopodobieństwo, radio chodzi w bardzo szerokim zakresie temperatur.
Na Radiomuseum znalazlem wycinek schematu (nie mam konta) i tam jest element opisany jako ST1 Di301 i ma symbol diody.
Ale czy to ten element nie wiem - tyle, że nazwa podobna ST10 - ST1
http://www.radiomuseum.org/r/becker_europa_lmku_4.html
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!
ŁDŁ Elektronika http://www.ldl-elektronika.pl
fugasi
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 4191
Rejestracja: pt, 2 grudnia 2005, 20:47

Re: Co to za element?

Post autor: fugasi »

To by się zgadzało, że zenerka. Niemieckie stabilitrony też maiły nazwy na St, np. StR150/30.
St1 - 1 woltowa.
_
Jasiu

Re: Co to za element?

Post autor: Jasiu »

Ukaniu pisze:Czyli wychodzi na to, że to prymitywny "zener".
Zatem selen. Stosowano je w tej roli nawet u nas: viewtopic.php?f=9&t=17650

Pozdrawiam,
Jasiu
Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6542
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq

Re: Co to za element?

Post autor: Marcin K. »

Podobne historie siedziały w naszych starych telefonach, była to jakaś dioda selenowa.
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
gustaw353
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1773
Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
Lokalizacja: Wrocław - Krzyki

Re: Co to za element?

Post autor: gustaw353 »

O podobnym elemencie opowiadaliśmy już:
viewtopic.php?f=16&t=20283&p=218332#p218332
Zastosowany w podobnym układzie i pełni podobną rolę. Tam w TV był zasilany bardzo małym prądem.
Pamiętam, że przyjmowałem spadek napięcia na nim ok. 0,3V.
Tak jak w źródłowym radio Becker kolegi Ukaniu tak i w EWIE z Diory jest identyczny element pełniący identyczną funkcję:
Obraz 001.jpg
Tu prąd przez ten stabilizator jest wybrany w granicach paru mA. Spadek napięcia wynosi ok.1,2V.
Pierwszy raz miałem okazję wymieniać coś takiego w (chyba) Krokusie - takie pierwsze polskie radio turystyczno- samochodowe.
Nie zachowałem dla potomnych ani jednego takiego "zenera".
Mam jedynie późniejsze:
Obraz 002.jpg
Te okrągłe to selenowe a te 811 to krzemowe (1,2V).
811 stosowane były w ZK146, ZK147 do stabilizacji prądu spoczynkowego tranzystorów mocy - końcowych.
Jasiu

Re: Co to za element?

Post autor: Jasiu »

Czołem.
gustaw353 pisze: Nie zachowałem dla potomnych ani jednego takiego "zenera".
Są tu: http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasi ... Selen.html
Jest tam też selenowy "Zener" z zasilacza Szarotki - stabilizował napięcie żarzenia.

Pozdrawiam,
Jasiu
Awatar użytkownika
Ukaniu
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 831
Rejestracja: sob, 31 grudnia 2005, 15:05
Lokalizacja: Jaktorów

Re: Co to za element?

Post autor: Ukaniu »

Dziękuję za pomoc :-)
Rozłupałem ten element całkowicie. Okazało się, że w środku znajdują się 4 pastylki więc selen na 102%.
Ciekawe czego zastosowano je zamiast np szeregu diod germanowych? Selen ma w sumie małe nachylenie prądu w stosunku do zmian napięcia w zakresie przewodzenia więc "ostrość" stabilizacji nie ma tu kluczowgo znaczenia.
Szukam teraz informacji o zmianach parametrów w funkcji temepratury.
A co by się stało gdyby rdzeń zastąpić drewnem?
Nic! - zupełnie? - tak! gdyby uzwojenie zastąpić sznurkiem!
ŁDŁ Elektronika http://www.ldl-elektronika.pl
Awatar użytkownika
AZ12
3125...6249 postów
3125...6249 postów
Posty: 5419
Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
Lokalizacja: 83-130 Pelplin

Re: Co to za element?

Post autor: AZ12 »

Wydaje mi się, że oprócz dobrych właściwości stabilizacyjnych stosowano płytki selenowe ze względu na bardzo niską cenę. Od lat 70 zastępowane są one diodami krzemowymi zwykłymi lub wielokrotnymi takimi jak BAP811, BAP812.
Ratujmy stare tranzystory!
Awatar użytkownika
Romekd
moderator
Posty: 6891
Rejestracja: pt, 11 kwietnia 2003, 23:47
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Co to za element?

Post autor: Romekd »

Witam.
Szukam teraz informacji o zmianach parametrów w funkcji temperatury.
Jakiś czas temu sprawdzałem wpływ temperatury na wartość spadku napięcia na wyprowadzeniach przewodzącego prostownika selenowego. Zaskoczył mnie stosunkowo niski współczynnik temperaturowy zmian tego napięcia. Był znacznie niższy niż w przypadku czerwonej LED, oraz złącza zwykłej diody krzemowej. Duża natomiast była rezystancja dynamiczna.

Pozdrawiam,
Romek
α β Σ Φ  Ω  μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
ODPOWIEDZ