Mikrofona -MK206, MK207, MK208, MK213,MK307, MK500.

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Mikrofona -MK206, MK207, MK208, MK213,MK307, MK500.

Post autor: zagore1 »

Mam Radioodbiornik Mikrofona MK500.
Chassis w bardzo dobrym stanie - lampy też się pięknie prezentują:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Radio ładnie i czysto odbierało na wszystkich zakresach aż do momentu gdy chcąc dokręcić śrubkę od pokrętła głośności dałem na sekundę głośność na max. I to był koniec grania :-( Radio zamilkło.
Schemat jest na radiohistoria.sk
http://www.radiohistoria.sk/Oldradio/ma ... O-85456351:

Pomierzyłem napięcia:
Na pierwszym elektrolicie jest 210V a na drugim 54V

Między nimi na schemacie jest zaznaczony rezystor 1k, ale wygląda na to, że tym rezystorem jest cewka głośnika.
Na jednym ze zdjęć widać głośnik i dwa czarne grube przewody idące do cewki.
Na wchodzącym do cewki jest 210V a na wychodzącym 54V
Czyli co spaliłem cewkę czy transformator??
I co mam teraz zrobić? Czy da się to przewinąć?

Jaki głośnik mogę dać w zamian??

Może ktoś z kolegów ma taki głośnik na zbyciu?

No i co mogło być przyczyną spalenia?
Wołyń 1943. Pamiętamy!
g.marciniak
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 419
Rejestracja: pt, 13 lutego 2009, 10:54
Lokalizacja: Poznań

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: g.marciniak »

Zmierz opór cewki wzbudzenia, na tak podstawowy pomiar powinieneś już chyba sam wpaść... Może jest przebity drugi elektrolit, lub przeciążenie w odbiorniku, co powoduje znaczny spadek napięcia na cewce. Prosty pomiar wystarczy zrobić i się sytuacja rozjaśni, nikt nie wywróży co się zepsuło.
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

g.marciniak pisze:Zmierz opór cewki wzbudzenia, na tak podstawowy pomiar powinieneś już chyba sam wpaść... Może jest przebity drugi elektrolit, lub przeciążenie w odbiorniku, co powoduje znaczny spadek napięcia na cewce. Prosty pomiar wystarczy zrobić i się sytuacja rozjaśni, nikt nie wywróży co się zepsuło.
0. Pomierzyłem napięcia na AL4 + na anodzie 0V na S2 57V
1. Odlutowałem jeden z przewodów cewki i zmierzyłem opór - wyszło 0,99k czyli dobrze.
2. Wyjąłem Al4 i zmierzyłem napięcie za cewką - 67V
3. Odlutowałem drugi elektrolit napięcie nadal 67V
4. Odlutowałem przewód wychodzący z cewki od transformatorka i wtedy na nim pojawiło się 205V, czyli cewka jest cała.

Wygląda na to że spaliło się trafko?!
Wołyń 1943. Pamiętamy!
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

Wydaje mi się, że znalazłem przyczynę - przebicia dostał kondensator 2T przy anodzie AL4 Po jego odpięciu ( przy wyjętej AL4 napięcie skoczyło na 300V. Mam nadzieję, że po jego wymianie radioodbiornik ożyje :-)

Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający) a co zrobić z elektrolitami przy katodach AL4 i ABC1 - wymienić czy zostawić. Chassis mam na wierzchu więc jest okazja powymieniać.
I jeszcze jedno pytanie zaraz po włączeniu radia słyczaś w głośniku trzaski które po chwili zanikają słychać je nawet przy wyjętej AL4.
Wołyń 1943. Pamiętamy!
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

zagore1 pisze:
Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający) a co zrobić z elektrolitami przy katodach AL4 i ABC1 - wymienić czy zostawić. Chassis mam na wierzchu więc jest okazja powymieniać.
I jeszcze jedno pytanie zaraz po włączeniu radia słyczaś w głośniku trzaski które po chwili zanikają słychać je nawet przy wyjętej AL4.
Wymieniłem ten kondensator na 2,2nF 400V ( trochę chyba mało) i radio ożyło.
Na początku wpadłem w panikę, ale dzięki kolegom z forum pomału odnalazłem przyczynę.
Ale to jest jak z chorobą dzieci ( a mam ich sporo - he, he ) człowiek wpada w panikę i nie myśli racjonalnie :mrgreen:
Wołyń 1943. Pamiętamy!
OTLamp

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: OTLamp »

zagore1 pisze: Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający)
Nie wymieniaj, odłącz jednym końcem i podłącz szeregowo współczesny o pojemności 22-100nF.

zagore1 pisze: a co zrobić z elektrolitami przy katodach AL4 i ABC1 - wymienić czy zostawić.
Zostaw.
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

OTLamp pisze:
zagore1 pisze: Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający)
Nie wymieniaj, odłącz jednym końcem i podłącz szeregowo współczesny o pojemności 22-100nF.

zagore1 pisze: a co zrobić z elektrolitami przy katodach AL4 i ABC1 - wymienić czy zostawić.
Zostaw.
OK!
Wołyń 1943. Pamiętamy!
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

OTLamp pisze:
zagore1 pisze: Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający)
Nie wymieniaj, odłącz jednym końcem i podłącz szeregowo współczesny o pojemności 22-100nF.

Oglądnąłem dzisiaj ten kondensator i ewidentnie się grzeje bo z jednej strony wypływa z niego smoła. Mam 100nF - pomaluje go na czarno aby nie kluł w oczy 8)
Wołyń 1943. Pamiętamy!
geguś

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: geguś »

zagore1 pisze:
OTLamp pisze:
zagore1 pisze: Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający)
Nie wymieniaj, odłącz jednym końcem i podłącz szeregowo współczesny o pojemności 22-100nF.

Oglądnąłem dzisiaj ten kondensator i ewidentnie się grzeje bo z jednej strony wypływa z niego smoła. Mam 100nF - pomaluje go na czarno aby nie kluł w oczy 8)
Watrość 10T to na dzisiaj ok. 10nF a nie 100nF.
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

Watrość 10T to na dzisiaj ok. 10nF a nie 100nF.

Sprawdziłem - 10nF też mam - już go pomalowałem na czarno- do jutra wyschnie i go założę ;-)
Wołyń 1943. Pamiętamy!
OTLamp

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: OTLamp »

zagore1 pisze: Oglądnąłem dzisiaj ten kondensator i ewidentnie się grzeje bo z jednej strony wypływa z niego smoła.
On nie ma prawa grzać się przez prąd upływu. Wyciek to efekt grzania przez inne elementy. Nie ma to w tym przypadku większego znaczenia. Zrób jak pisałem wcześniej, odłącz go jednym końcem i szeregowo włącz z nim współczesny o pojemności 22...100nF.
_idu

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: _idu »

zagore1 pisze:
Powiedzcie mi czy mam wymienić kondensator 10T ( sprzęgający) a co zrobić z elektrolitami przy katodach AL4 i ABC1 - wymienić czy zostawić. Chassis mam na wierzchu więc jest okazja powymieniać.
I jeszcze jedno pytanie zaraz po włączeniu radia słyczaś w głośniku trzaski które po chwili zanikają słychać je nawet przy wyjętej AL4.
[/quote]
Obejrzyj co się dzieje z lampą prostowniczą, może kondesatory elektrolityczne w zasilaczu mają spore upływności.
Ponadto wszelkie papierowe itp sprawdzić pod katem upływności.
Kolejny trop złe kontakty tam gdzie coś się nagrzewa.
zagore1 pisze: Wymieniłem ten kondensator na 2,2nF 400V ( trochę chyba mało) i radio ożyło.
Zastosuj 1n5 - 3n3 na napięcie 500V lub lepiej 630V. Ze współczesnymi nie ma kłopotu co do pewności działania ale trudno będzie się wpasować w wygłąd elementów z epoki.
Zrób podobną obudowę jak mają inne kondeatory tego typu w radiu, będzie raczej sporawa bo współczesne to raczej prostopadłościenne kostki.

Teoretycznie na 400V działałby ale tam jest też spora amplituda prądu przemiennego. Nie każdy kondesator wytrzymuje duże amplitudy prądu przemiennego. W niektórych tylko przypadkach jest to specyfikowane - np foliowy WIMY na 2kV DC mają podane około 700V AC. Amplituda wzmocnionego sygnału m.cz. na uzwojeniu przy pełne głośności może przekroczyć 280V skutecznego. Wyższe napięcie to kondesatora (zwłaszcza jak jest łączony anoda - masa a nie równolegle do uzwojenia pierwotnego trafa). Wyższe napięcie się przydaje jak z jakiegoś powodu podczas grania ze sporą mocą nagle odłączy się głośnik - przepięcie (trafo głośnikowe ma szczelinę, która na skutek rozproszenia pola magnetycznego pięknie kumuluje energię - podstawa działania wszelki przetwornic zaporowych - fly-back) może przebić taki kondesator . A tak to pochłoniesz energię zgromadzoną w rozproszonym polu magnetycznym trafa. Wartość tego kondesatora przy okazji ma kompensować tez wzrost impedancji głośnika dla wyższych częstotliwości, może też nawet pobić wysokie tony na skutek rezonansu LC. Stosując dwójnik RC zamiast C pojemność kondesatora może być większa - tylko pamiętać o mocy tegoż opornika niby moc wysokich tonów jest małą ale jak się przypadkiem wzbudzi wzmacniacz to ten opornik może nie wytrzymać.
Ostatnio zmieniony pn, 12 września 2011, 12:51 przez _idu, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

OTLamp pisze:
zagore1 pisze: Oglądnąłem dzisiaj ten kondensator i ewidentnie się grzeje bo z jednej strony wypływa z niego smoła.
On nie ma prawa grzać się przez prąd upływu. Wyciek to efekt grzania przez inne elementy. Nie ma to w tym przypadku większego znaczenia. Zrób jak pisałem wcześniej, odłącz go jednym końcem i szeregowo włącz z nim współczesny o pojemności 22...100nF.
Chyba wiem skąd się wziął ten wyciek. Radio stało gdzieś przy źródle ciepła. Z jednej strony fornir jest mocno pociemniały - prawie przypalony. To wygląda na długotrwałe działanie wysokiej temperatury. Może radio stało gdzieś przy piecu lub kominie..
Wołyń 1943. Pamiętamy!
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Mikrofona MK500 - problem :-(

Post autor: zagore1 »

Popracowałem trochę nad skrzyneczką ;-)

Na początku nie wyglądała za ciekawie:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Brak całego płatu forniru, brak dwu pokręteł.
Ale poza tym kompletne z tylną ścianką wtyczką przyściankową i przewodem:

Obrazek

Obrazek

Przewód niestety mimo pięknego wyglądu zewnętrznego miał całkowicie "zlasowaną" izolację na obydwu przewodach co groziło pozbawieniem prądu całego bloku :-) Musiałem go wymienić

Pokrętła będę miał - nie muszę chyba pisać od kogo :wink:

Fornir uzupełniłem zagruntowałem 4% politurą i teraz skrzynka czeka na właściwe politurowanie:

Obrazek


Obrazek

Obrazek

Zdjęcia komórką więc nie wiem czemu ciemne i czerwone?
Trochę pracy mnie jeszcze czeka, ale chyba warto bo Radioodbiornik bardzo ciekawy.
Wołyń 1943. Pamiętamy!
chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2469
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: Mikrofona MK500

Post autor: chrzan49 »

Warto,warto.Aż mi ślina pociekła.
Pozdrawiam T
ODPOWIEDZ