No to mi się podoba Mam jeszcze pytanko..czy obwód anodowy ECC85 podłączyć do anody EBL 21 czy do jej siatki drugiej? Aha i jak uzyskać z trafa od klawesyna napięcie anodowe dla tej lampy (w klawesynie po wyprostowaniu napięcie to wynosi około 235V o ile sie nie myle)
Anoda pisze:czy obwód anodowy ECC85 podłączyć do anody EBL 21 czy do jej siatki drugiej
Raczej do siadki pierwszej S1
Anoda pisze:jak uzyskać z trafa od klawesyna napięcie anodowe dla tej lampy (w klawesynie po wyprostowaniu napięcie to wynosi około 235V o ile sie nie myle)
A wiesz że nie wiem i nie mogę pomierzyc gdyż mi się miernik rozwalił tragedia...muszę kupić nowy lepszy a nie taki za 15 zł... może ktoś z forumowiczów wie jakie napięcie przed wyprostowaniem daje trafo klawesyna?
Cena miernika nic tu do rzeczy niema, mam cyfrowy za 12 zł i wcale nie jest gorszy niz ten co kosztował mnie 300zł, a i taki jak sie nie uważa można wykończyć, czyli jak powiedział Wajha najpierw trzeba się nauczyć mierzyć......... A tego typu pytania do niczego nie doprowadzą, no co najwyzej do uszkodzenia i nie tylko miernika
Dokładnie. Więc lepiej kup miernik, byle jaki, byle pokazywał dobrze. I wtedy zacznij robić w lampach. Bo w przeciwnym razie mogą być niespodzianki, i raczej nie będą miłe
Eee..no chyba nie mówicie tego poważnie Przecież umiem posługiwać się miernikiem..juz tak zielony to nie jestem...a miernik to rozwalił mój "pomysłowy" braciszek debil jeden który to podłączył ten miernik do sieci z ustawieniem na do 10V DC...oczywiście dostał ode mnie odpowiednią "rekimpensatę" za zniszczenie miernika...chyba nie muszę mówić jaką..
ps. w poniedziałek kupie miernik i znów wezmę się za robotę
pozdrawiam
POMOCY!!!!
Po odpaleniu wzmak zaczął strasznie brumić...żarzenie symetryzowane...zauważyłem jedną rzecz..otóż po wyłączeniu napięcia anodowego wzmak gra przez chwile bez brumu aż do rozładowania kondensatora...po włączeniu anodowego brum powraca... co to za ciort i jak się tego pozbyć?
Ten brum to przydźwięk z sieci.
Maoże to być spowodowane kiepskim odfiltrowywaniem napięcia anodowego albo złym prowadzeniem masy.Dodaj jeszcze jeden człon filtru i to powinno załatwić sprawe.
Powiem krótko :po zastosowaniu filtra typu "pi" takiego jak w ZK 120 brum udało się wyeliminować i wzmak zaczął grać czysto i pieknie...SUKCES Aż chce się słuchać i słuchać bez końca... teraz biorę się za wykończenie wzmaka...aha i jeszcze jedno...może ktoś wie jak wykorzystać diody z EBF89 do układu magicznego oka? Gdyby ktoś miał schemat byłbym bardzo wdzięczny..
Pozdrawiam
ps. gdy skończę wzmaczka na 100% wstawię foty aby sie nim pochwalić
A jednak pomysł Tomka z użyciem diod lampowych podoba mi się..Tomku gdybyś miał schemacik tego połączenia to byłbym bardzo wdzięczny...
ps. wzmak jak dotąd gra wyśmienicie i nie mam z nim zadnych problemów co chyba dobrze rokuje na przyszłość..
Anoda pisze:A jednak pomysł Tomka z użyciem diod lampowych podoba mi się..Tomku gdybyś miał schemacik tego połączenia to byłbym bardzo wdzięczny...
ps. wzmak jak dotąd gra wyśmienicie i nie mam z nim zadnych problemów co chyba dobrze rokuje na przyszłość.. :)
Rysować mi się nie chce, to opiszę :)
Źródło sygnału m.cz. (np. wtórne uzwojenie transformatora, może też pierwotne przez jaiś dzielnik - tu jest potrzebna odpowiednia amplituda do wysterowania oczka) podłączasz przez kondensator (odseparowanie składowej stałej) rzędu kilkuset nF i opornik kilkadziesiąt kΩ (aby zbytnio nie obciążać źródła) do anody diody, katodę diody łączysz do masy. Anodę diody łączysz z masą przez opornik 1MΩ (składowa stała musi gdzieś płynąć oraz z siatką oczka przez filtr dolnoprezpustowy RC o takiej stałej czasowej jak szybko oczko ma reagować na zmiany pziomu, np. dla 0.1s. I już :)