Ja też nie jestem zwolennikiem tego typu...Piotr pisze:Nigdy nie lubiłem niskich podziałów.
NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 625...1249 postów
- Posty: 936
- Rejestracja: czw, 11 grudnia 2008, 21:41
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Wydaje się, że nie ma to uzasadnienia technicznego, ale jeżeli spojrzy się na widmo akustycznych instrumentów muzycznych, to okaże się, że w takim przypadku wszystkie tony podstawowe są odtwarzane przez ten sam głośnik.
Zawsze najbardziej podobały mi się konstrukcje jednodrożne, dwudrożne z wysokim podziałem, ewentualnie trzydrożne z bardzo szerokim środkowym pasmem. W sumie można by przyjąć, że druga opcja to uzupełnienie głośnika szerokopasmowego o najwyższe tony, a trzecia - dodatkowe uzupełnienie w najniższym basie.
Oczywiście w ostatnim przypadku najniższe tony podstawowe są odtwarzane przez inny głośnik, ale jest to już zakres, gdzie kierunek dźwięku nie ma większego znaczenia.
Zawsze najbardziej podobały mi się konstrukcje jednodrożne, dwudrożne z wysokim podziałem, ewentualnie trzydrożne z bardzo szerokim środkowym pasmem. W sumie można by przyjąć, że druga opcja to uzupełnienie głośnika szerokopasmowego o najwyższe tony, a trzecia - dodatkowe uzupełnienie w najniższym basie.
Oczywiście w ostatnim przypadku najniższe tony podstawowe są odtwarzane przez inny głośnik, ale jest to już zakres, gdzie kierunek dźwięku nie ma większego znaczenia.
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
O, bardzo ładny! I pewnie nie rozczarowuje też dźwiękiem.Piotr pisze:Fugasi
Ze wzmacniaczem SE 2x3,5W
Jakie dokładnie głośniki, kista i efektywność?
_
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Trochę burżujski: ECC83 Bogen(Mullard), 6N8S ZWLE i 6L6 (a nie 6P3S)fugasi pisze:O, bardzo ładny! I pewnie nie rozczarowuje też dźwiękiem.

Transformatory wagi ciężkiej przewidziane na pasmo 12Hz-64kHz przy pełnej mocy, czyli 25W. W przyszłości może połączę je z mocniejszymi lampami, ale na razie nie odczuwam takiej potrzeby.
Heh, musiałem zerknąć do słownika po twoje regionalizmyfugasi pisze:Jakie dokładnie głośniki, kista i efektywność?

To stary projekt. ARV104-01 i GDN20/40 w obudowie stratnej. W sumie chyba 90, czy 91dB/W. Resztki z firmowej półki...
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Dużo tych lamp. Regulację barwy tonu zrobiłeś?Piotr pisze:ECC83 Bogen(Mullard), 6N8S ZWLE i 6L6 (a nie 6P3S)
_
- Piotr
- moderator
- Posty: 8656
- Rejestracja: pn, 30 czerwca 2003, 12:38
- Lokalizacja: Kraków, Ślusarska 9
- Kontakt:
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
No żartujesz. Dwie triody i jedna pentoda mocy na kanał to chyba w sam raz.
Pewnie nie przewidziałeś, że jestem zwolennikiem dzielenia lamp między kanały. Tak więc w całym wzmacniaczu są dwie duotriody, po dwie połówki na kanał.
W ten sposób mogę zastosować różne unikalne wykonania duotriod, które mam tylko w jednym egzemplarzu. No i masę ładniej się prowadzi.
Pewnie nie przewidziałeś, że jestem zwolennikiem dzielenia lamp między kanały. Tak więc w całym wzmacniaczu są dwie duotriody, po dwie połówki na kanał.
W ten sposób mogę zastosować różne unikalne wykonania duotriod, które mam tylko w jednym egzemplarzu. No i masę ładniej się prowadzi.
-
- 15...19 postów
- Posty: 18
- Rejestracja: sob, 15 stycznia 2011, 21:43
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Panowie,
Bardzo poproszę o trzymanie się tematu, bo nolens volens zaczyna się zaśmiecać.
Dziękuję.
Bardzo poproszę o trzymanie się tematu, bo nolens volens zaczyna się zaśmiecać.
Dziękuję.
-
- 15...19 postów
- Posty: 18
- Rejestracja: sob, 15 stycznia 2011, 21:43
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
W odpowiedzi na liczne pytania i nowe pomysły zdecydowałem się wystawić od złotówki ów prototyp pod tym samym tytułem 

- Tomek Janiszewski
- 3125...6249 postów
- Posty: 5263
- Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Próba reaktywacji bliźniaczego tematu na Elektrodzie skończyla się dla mnie ostrzeżeniem (mimo że miała już miejsce jedna reaktywacja tego tematu, po upływie niemal roku a sam temat nosił charakter zdecydowanie inny niż np. dawno zdezaktualizowane zapytanie jakiegoś początkującego proszącego o rozpoznanie śmieciowej lampy), zaś moje posty trafiły do kosza jaki rzekomo nie na temat i zaniżające poziom. Dziwne obyczaje tam panują: zainteweniował gościu będący moderatorem w dziale zupełnie innym niż temat w którym pisałem (i nie pisałem tym razem w dziale "Retro" gdzie moderatorem i administratorem jest jak wiadomo nasz Futrzaczek). Czy aby nie jest to rażące nadużycie stanowiska?
Tymczasem chciałem się pochwalić że sam dołączyłem do klubu... no właśnie: jak go nazwać? Gumowego ucha?
Oto niecałe 2 tygodnie temu upolowałem w drewnianej budce pod płotem od strony Huty na Wolumenie za jedyne 40PLN parkę tematycznych niskotonowych szambopomp w odlewach z szajsmetalu i na zawieszeniach z dętki od rowera
Wysokotonowy głośnik (chyba śrubsztak ale głowy nie dam) ostał się ino jeden, ale smuciłem się niedługo. Okazało się że zalegające u mnie w piwnicy budy po ZG10C z których parę lat temu wymontowałem dwa GDN16/15 zawieszone na szmatach w celu użycia ich do naprawy zespołów ZG25C w których dla odmiany rozsypały się gąbcaki GDN16/12 (zobacz http://www.icm.eduwww.trioda.com/forum/ ... =szmaciaki ) - wyposażone są właśnie w GDW6,5/15 na śrubunku. I oto na koniec prawowite głośniki odnalazły się nawzajem, i pozostaną odtąd razem, póki śmierć ich nie rozłączy.
Jeszcze tylko pozostała sprawa "zwrotnicy" o ile można to tak nazwać. W moich egzemplarzach kolumn kolumnach rolę tę pełniły żółte kondensatory MKSE-011 4,7µF 250V. Gdyby chciałoby się mieć sprzęt ortodoxyjnie zgodny z oryginałem - należałoby użyć blokowych papierzaków, np. hermetycznych MPHP. Na fotce poniżej widać nad GDW nieco po prawej dwa otworki w odstępie 15mm. Dokladnie tyle wynosił odstęp między otworami mocującymi (z gwintem M3) kondensatora MPHP 2uF 160V, uzytego przeze mnie w "Syrence" do filtrowania napięcia siatki. Może istniały także kondensatory MPHP o dwukrotnie większej pojemności mocowane w ten sam sposób, a znajdujące się wewnątrz MKSE zostały wymienione przez poprzedniego właściciela przy okazji zastąpienia GDN16/10 przez nowsze i mocniejsze GDN16/15?
Jednak brak takich kondensatorów we własnych zasobach ale też świadomość ich miernych parametrów, takich jak stabilność, dobroć a nade wszystko właściwą kondensatorom z dielektrykami polarnymi nieliniowość (w tym zjawiska histerezowe) - skoniła mnie do zaopatrzenia się w dwa polipropylenowe, czarne MANTy 3,9µF 400V. One pozostają poza wszelkimi podejrzeniami.
Przylutowałem każdy z nich jednostronnie do zacisku GDN, a nie do delikatniejszego GDW, dowiązując dla pewności do kosza drutem w igelicie. Pewnie wkrótce zrobię obejmy z gwintowanymi otworami, które zostaną przykręcone do ścianki czołowej z wykorzystaniem istniejących już otworów.
Przeprowadziłem też pierwsze pomiary, z użyciem płynnie przestrajanego generatora mocy (z możliwością ustawienia wysokiej impedancji wyjściowej na potrzeby badania charakterystyki impedancyjnej). Okazało się że taka uproszczona do bulu "zwrotnica" zawierająca tylko pojedynczy kondensator jest tu odpowiednia: nie wystepuje spadek modułu impedancji w pobliżu częstotliwości podziału i powyżej niej - dzięki pasożytniczej indukcyjności długiej cewki GDN, biorącej na siebie rolę dławika w gałęzi niskotonowej. Natomiast dał się zauważyć bardzo silny, blisko trzykrotny wzrost modułu impedancji dla częstotliwości rezonansowej GDN, wynoszącej w fabrycznej obudowie ZG10C (o pojemności niewiele podnad 7 litrów) 70Hz. W ZG15C ze szmaciakiem GDN15/16 rezonans wyrażony był znacznie słabiej. Najpewniej poskąpiono gąbki tłumiącej; nie wypełnia ona całej skrzynki lecz tylko zasłania ścianki, z wyjątkiem czołowej. Przyjdzie mi pewnie dołożyć dodatkowe arkusze. Natomiast sama częstototliwość rezonansu zaskoczyła mnie pozytywnie, bez względui na sceptyczne stanowisko Autora tematu. Wspomniany GDN16/15 w bardzo zbliżonej gabarytowo skrzynce legitymował się rezonansem na 80Hz. Niechybnie sprawiła to mniejsza efektywna średnica membrany GDN16/10: szmaciany resor GDN16/15 jest wyraźnie węższy niż dętka od rowera, z której zrobiono resor jego poprzednika. Tu można porównać gumiaka z innym szmaciakiem, różniącym się tylko obecnością pomocniczej wysokotonowej membrany od porównywanego dopiero co GDN16/15, mianowicie GDS16/15, wstawionego do skrzynki oznaczonej jako ZG10C/1. Może i tam w oryginale był gumiak GDS16/10, a piętnastowatowy szmaciak (szczęśliwie że nie gąbcak) trafił do nich przy okazji naprawy? A oto fsyskie tsy typy zespołów z głośnikami 16cm: na dole leży ZG15C którego używałem do porównań. Użyte tam głośniki wysokotonowe GDW9/15 mają oczywiście wyczuwalną przewagę w skuteczności nad mniejszymi i starszymi śrubsztakami, ale te ostatnie i tak dają jeszcze wyraźniejszą przewagę najstarszych zespołów nad ZG10C/1 który żadnego GDW nie posiada: Do kompletu jeszcze widok na przepiękne szajmetalowe odlewy koszów podczas montażu zespołu: I wreszcie w ujęciu w którym głośnik najbardziej przypomina membranową szambopompę za sprawą masywnego korpusu i wyjątkowo mocno wywiniętego resora:
I jeszcze na koniec taka reflexja mnie naszła: w czasach studenckich zafascynowała mnie obudowa w kształcie kuli, używana na Polibudzie do pomiarów w komorze bezechowej. Gdy tylko nabyłem dwie sztuki wymarzonych GDS15/16 skleciłem sobie kolumnę o zbliżonym kształcie (wielościan z kwadratów i trójkątów równobocznych). Po paru latach rozsypały się w pył gąbkowe resory, a i w sklepach po głośnikach tego typu pozostąło już tylko wspomnienie. Z konieczności kupiłem więc GDN16/50, także na gąbce, która oczywiście znów rozsypała się gdy upłynął zaprogramowany przez producenta czas używalności.
Tymczasem i świeżo nabyte gumiaki, jak i nieco tylko od nich młodsze 16cm szmaciaki (których zgromadziłem w sumie 10 szt: die pary GDN16/15 w kolumnach ZG25C. jedną parę w ZG15C gdzie musiałem wymienić... gąbkę wygłuszającą wnętrze bo oryginalna skruszała do tego stopnia że rozsypywała się pod dotknięciem palca i trzeba ją było wysysać odkurzaczem
, i jeszcze dwa luzem na zapas, bo żal było nie brać na Wolumenie skoro były, i parke ZG10C/1 z GDS16/15 ale tym razem nie na gąbkach lecz na niezniszczalnych szmatach) przeżyły conajmniej 2 pokolenia jedynie słusznego w dzisiejszych czasach szajsu, obliczonego na nabijanie kabzy producentom i naprawiaczom głośników...
Tymczasem chciałem się pochwalić że sam dołączyłem do klubu... no właśnie: jak go nazwać? Gumowego ucha?


Jeszcze tylko pozostała sprawa "zwrotnicy" o ile można to tak nazwać. W moich egzemplarzach kolumn kolumnach rolę tę pełniły żółte kondensatory MKSE-011 4,7µF 250V. Gdyby chciałoby się mieć sprzęt ortodoxyjnie zgodny z oryginałem - należałoby użyć blokowych papierzaków, np. hermetycznych MPHP. Na fotce poniżej widać nad GDW nieco po prawej dwa otworki w odstępie 15mm. Dokladnie tyle wynosił odstęp między otworami mocującymi (z gwintem M3) kondensatora MPHP 2uF 160V, uzytego przeze mnie w "Syrence" do filtrowania napięcia siatki. Może istniały także kondensatory MPHP o dwukrotnie większej pojemności mocowane w ten sam sposób, a znajdujące się wewnątrz MKSE zostały wymienione przez poprzedniego właściciela przy okazji zastąpienia GDN16/10 przez nowsze i mocniejsze GDN16/15?
Jednak brak takich kondensatorów we własnych zasobach ale też świadomość ich miernych parametrów, takich jak stabilność, dobroć a nade wszystko właściwą kondensatorom z dielektrykami polarnymi nieliniowość (w tym zjawiska histerezowe) - skoniła mnie do zaopatrzenia się w dwa polipropylenowe, czarne MANTy 3,9µF 400V. One pozostają poza wszelkimi podejrzeniami.
Przylutowałem każdy z nich jednostronnie do zacisku GDN, a nie do delikatniejszego GDW, dowiązując dla pewności do kosza drutem w igelicie. Pewnie wkrótce zrobię obejmy z gwintowanymi otworami, które zostaną przykręcone do ścianki czołowej z wykorzystaniem istniejących już otworów.
Przeprowadziłem też pierwsze pomiary, z użyciem płynnie przestrajanego generatora mocy (z możliwością ustawienia wysokiej impedancji wyjściowej na potrzeby badania charakterystyki impedancyjnej). Okazało się że taka uproszczona do bulu "zwrotnica" zawierająca tylko pojedynczy kondensator jest tu odpowiednia: nie wystepuje spadek modułu impedancji w pobliżu częstotliwości podziału i powyżej niej - dzięki pasożytniczej indukcyjności długiej cewki GDN, biorącej na siebie rolę dławika w gałęzi niskotonowej. Natomiast dał się zauważyć bardzo silny, blisko trzykrotny wzrost modułu impedancji dla częstotliwości rezonansowej GDN, wynoszącej w fabrycznej obudowie ZG10C (o pojemności niewiele podnad 7 litrów) 70Hz. W ZG15C ze szmaciakiem GDN15/16 rezonans wyrażony był znacznie słabiej. Najpewniej poskąpiono gąbki tłumiącej; nie wypełnia ona całej skrzynki lecz tylko zasłania ścianki, z wyjątkiem czołowej. Przyjdzie mi pewnie dołożyć dodatkowe arkusze. Natomiast sama częstototliwość rezonansu zaskoczyła mnie pozytywnie, bez względui na sceptyczne stanowisko Autora tematu. Wspomniany GDN16/15 w bardzo zbliżonej gabarytowo skrzynce legitymował się rezonansem na 80Hz. Niechybnie sprawiła to mniejsza efektywna średnica membrany GDN16/10: szmaciany resor GDN16/15 jest wyraźnie węższy niż dętka od rowera, z której zrobiono resor jego poprzednika. Tu można porównać gumiaka z innym szmaciakiem, różniącym się tylko obecnością pomocniczej wysokotonowej membrany od porównywanego dopiero co GDN16/15, mianowicie GDS16/15, wstawionego do skrzynki oznaczonej jako ZG10C/1. Może i tam w oryginale był gumiak GDS16/10, a piętnastowatowy szmaciak (szczęśliwie że nie gąbcak) trafił do nich przy okazji naprawy? A oto fsyskie tsy typy zespołów z głośnikami 16cm: na dole leży ZG15C którego używałem do porównań. Użyte tam głośniki wysokotonowe GDW9/15 mają oczywiście wyczuwalną przewagę w skuteczności nad mniejszymi i starszymi śrubsztakami, ale te ostatnie i tak dają jeszcze wyraźniejszą przewagę najstarszych zespołów nad ZG10C/1 który żadnego GDW nie posiada: Do kompletu jeszcze widok na przepiękne szajmetalowe odlewy koszów podczas montażu zespołu: I wreszcie w ujęciu w którym głośnik najbardziej przypomina membranową szambopompę za sprawą masywnego korpusu i wyjątkowo mocno wywiniętego resora:
I jeszcze na koniec taka reflexja mnie naszła: w czasach studenckich zafascynowała mnie obudowa w kształcie kuli, używana na Polibudzie do pomiarów w komorze bezechowej. Gdy tylko nabyłem dwie sztuki wymarzonych GDS15/16 skleciłem sobie kolumnę o zbliżonym kształcie (wielościan z kwadratów i trójkątów równobocznych). Po paru latach rozsypały się w pył gąbkowe resory, a i w sklepach po głośnikach tego typu pozostąło już tylko wspomnienie. Z konieczności kupiłem więc GDN16/50, także na gąbce, która oczywiście znów rozsypała się gdy upłynął zaprogramowany przez producenta czas używalności.


-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
Szambopompy i szmaciaki ... " przeżyły conajmniej 2 pokolenia jedynie słusznego w dzisiejszych czasach szajsu, obliczonego na nabijanie kabzy producentom i naprawiaczom głośników..."
Tak więc lepiej poświęcić swój czas tym pierwszym a te drugie mieć w ...
Tak więc lepiej poświęcić swój czas tym pierwszym a te drugie mieć w ...
Re: NAJTAŃSZE & NAJLEPSZE RETRO - Tonsil GDN 16/10 i GDW 6.5
ja jakis czas temu upolowalem na alle caly komplet 2xgdn+2xgdw +zwrotnice za zawrotna sume 70 PLN
na razie leza i czekaja az koncepcja co z tym zrobic dojrzeje
jakies pare miesiecy temu dopadl mnie wirus kupowania tego co znika z rynku -straszne objawy
jak to mowia "chodzenie po bagnach wciaga", dobrze ze jako robotnik magazynowy moge sobie na to pozwolic
BTW moderacja na elektrodzie jest jaka jest -czyli wspolczesna
jako wychowany na tekstowym usenecie jakos nie nabralem nawyku stosowania polskich znakow i duzych liter no niestety jak widac nie przystaje do dziejszych czasow.
na razie leza i czekaja az koncepcja co z tym zrobic dojrzeje
jakies pare miesiecy temu dopadl mnie wirus kupowania tego co znika z rynku -straszne objawy
jak to mowia "chodzenie po bagnach wciaga", dobrze ze jako robotnik magazynowy moge sobie na to pozwolic

BTW moderacja na elektrodzie jest jaka jest -czyli wspolczesna
jako wychowany na tekstowym usenecie jakos nie nabralem nawyku stosowania polskich znakow i duzych liter no niestety jak widac nie przystaje do dziejszych czasow.