Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Radioodbiorniki lampowe i wszystko co jest z nimi związane.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp

maciekb44
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 240
Rejestracja: czw, 9 lutego 2006, 15:53
Lokalizacja: Łódź

Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: maciekb44 »

Witam,

Szukałem wątku na triodzie jednak nic ciekawego nie znalazłem. Czym dawniej zabezpieczano miedziane kubki przed utlenianiem?
Obecnie można je polakierować bezbarwnym, wolał bym jednak tego uniknąć.

Oryginalnie jest na nich jakaś cienka powłoka, ale za chiny nie wiem co to. Często kubek taki ma 75lat i wygląda bardzo dobrze.
Załączniki
miedz_1.JPG
miedz_2.JPG
Aktualnie na wymianę: Esbrok Magnes
Awatar użytkownika
disaster
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1466
Rejestracja: wt, 5 października 2010, 21:13
Lokalizacja: Brzeziny k.Łodzi

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: disaster »

Można przeprowadzić pasywację.
Są nawet kupne roztwory teraz.
Z przyczyn technicznych koniec świata odwołany.
Poszukuję viewtopic.php?p=304055#p304055
Awatar użytkownika
zagore1
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2983
Rejestracja: czw, 2 października 2008, 09:48
Lokalizacja: Kraków

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: zagore1 »

maciekb44 pisze:Witam,

Szukałem wątku na triodzie jednak nic ciekawego nie znalazłem. Czym dawniej zabezpieczano miedziane kubki przed utlenianiem?
Obecnie można je polakierować bezbarwnym, wolał bym jednak tego uniknąć.

Oryginalnie jest na nich jakaś cienka powłoka, ale za chiny nie wiem co to. Często kubek taki ma 75lat i wygląda bardzo dobrze.
A może to jest bezbarwna politura szelakowa?
Wołyń 1943. Pamiętamy!
radiotraper
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 40
Rejestracja: wt, 15 kwietnia 2008, 11:11

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: radiotraper »

Witam!
U mnie kubki po zapolerowaniu potraktowane są cieniutką warstewką lakieru bezbarwnego np. typu Capon.
Spisuje się to doskonale.
Pozdrawiam.
g.marciniak
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 419
Rejestracja: pt, 13 lutego 2009, 10:54
Lokalizacja: Poznań

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: g.marciniak »

Można użyć WERNIKSu, środek ten stosuje się np. przy konserwacji zabytków do zabezpieczania złoceń itp. przed utlenianiem.
maciekb44
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 240
Rejestracja: czw, 9 lutego 2006, 15:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: maciekb44 »

zagore1 pisze: A może to jest bezbarwna politura szelakowa?
Tez się nad tym zastanawiałem, ale spirytus tego nie rusza. Sprawdzę jeszcze raz. Zanurzę ten kubek w spirytusie na noc, może do rana ruszy.

radiotraper pisze:Witam!
U mnie kubki po zapolerowaniu potraktowane są cieniutką warstewką lakieru bezbarwnego np. typu Capon.
Pozdrawiam.
Jak już pisałem lakieru wolał bym uniknąć. Jeśli nie rozwikła się ta zagadka, zastosuje go jako ostateczność.
Aktualnie na wymianę: Esbrok Magnes
Awatar użytkownika
Witek
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 557
Rejestracja: wt, 23 listopada 2004, 23:19
Lokalizacja: Opole
Kontakt:

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: Witek »

Stosowano lakier celuloidowy. Jeżeli zastosujesz nitrocelulozowy, nie będzie to odstępstwem od oryginału.
Ja swoje kubki zabezpieczam przez zanurzenie w nieco rozcieńczonym Caponie, lub bezbarwnym lakierem w spraju.
elektrit
625...1249 postów
625...1249 postów
Posty: 927
Rejestracja: ndz, 24 stycznia 2010, 11:20
Lokalizacja: Brzesko-Okocim
Kontakt:

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: elektrit »

Kolekcjonuję monety jak i też łuski, miedziane zabezpieczam sobie zwykłą oliwą, po prostu je nacieram.
Poczytaj na tym forum:
http://www.odkrywca.pl/forum.php?id_forum=4
jak sobie chłopaki radzą z tym, a powiem, że metody mają świetne.
Poszukuję 1R5T.
Pasjonat
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 32
Rejestracja: pn, 2 lutego 2009, 20:49

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: Pasjonat »

Co prawda nie jestem jasnowidzem, ale niemniej jestem prawie pewien że te kubki miedziane tak naprawdę nie są miedziane tylko mosiężne. Miedź do takich celów słabo się nadaje z powodu trudnej obróbki mechanicznej natomiast technologia mosiądzu jest znana od bardzo dawna i nie przedstawia większych problemów dlatego między innymi na łuski pocisków zawsze stosowano mosiądz. Teraz do rzeczy, mosiądz chemicznie zabezpieczony przed utlenianiem może zachować połysk przez bardzo wiele lat a na dodatek mamy jeszcze wpływ na barwę przedmiotu. W zależności od czasu obróbki uzyskiwano kolor od jasnozłotego poprzez czerwonozłoty aż do odcieni fioletu.
Przepis:
1, dokładne czyszczenie i polerowanie
2, mycie, detergent i woda destylowana
3, odtłuszczanie aceton
4, odtłuszczanie dowolna zasada (soda) roztwór ok. 15% zanurzyć kilka sekund
5, płukanie woda destylowana
6, 2% roztwór kwasu siarkowego lub solnego zanurzyć przedmiot na dwie sekundy
7, płukanie woda destylowana
8, właściwa kąpiel, w mocnym roztworze octanu miedziowego CUCH3COO2 temperatura
kąpieli od 36 do 40 stopni Celsjusza barwę przedmiotu kontrolujemy co pewien czas poprzez oględziny, będzie się ona zmieniać od pięknego jasnego złota, poprzez czerwonozłote kolory miedzi aż do pojawienia się odcieni fioletu proces ten można przerwać w dowolnym momencie poprzez kąpiel w czystej wodzie i suszenie.
Trwałość i jakość tego procesu nazywanego kiedyś "złoceniem mosiądzu" jak widać wieloletnia. Ciekaw jestem czy ktoś wypróbuje, nie radzę pomijać polerowania a jakość odtłuszczania powinna być jak najlepsza.
OTLamp

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: OTLamp »

Pasjonat pisze:Co prawda nie jestem jasnowidzem, ale niemniej jestem prawie pewien że te kubki miedziane tak naprawdę nie są miedziane tylko mosiężne.
Mylisz się, są miedziane.
Pasjonat
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 32
Rejestracja: pn, 2 lutego 2009, 20:49

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: Pasjonat »

Jeśli kubki są miedziane to pewnie były lakierowane jak sugerują koledzy, mogły być też poddane procesowi chromianowania (pasywacja) jednak o chromianowaniu nie ma co szerzej pisać bo związki chromu są silnie toksyczne a na dodatek rakotwórcze. Przepisy łatwo znaleźć w sieci.
_idu

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: _idu »

Witek pisze:Stosowano lakier celuloidowy. Jeżeli zastosujesz nitrocelulozowy, nie będzie to odstępstwem od oryginału.
Ja swoje kubki zabezpieczam przez zanurzenie w nieco rozcieńczonym Caponie, lub bezbarwnym lakierem w spraju.

Capon to w sumie to samo co lakier nitrocelulozowy.
W tamtym czasie celuloid już był więc i lakier caponowy nie będzie profanacją radia.
Jak masz trochę przezroczystego celuloidu to możesz sobie taki lakier zrobić rozpuszczająć go np. w acetonie albo w rozcieńczalniku nitro.
Z piłeczek ping-pong'owych wychodzi biała nieprzezoczysta powłoka (czyżby przezroczystość zależała od zawartości kalafoni????).

Na marginesie lakiery nitrocelulozowe, capon, celuloid to odpady z produkcji amunicji a dokładniej bawełny strzelniczej czyli nitrocelulozy.
rozpuszczalne frakcje nitrocelulozy nie nadają się jako materiał wybuchowy miotający. Nasza fabryka farb i lakierów w Pionkach to de facto fabryka amunicji.
chrzan49
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2469
Rejestracja: sob, 2 lutego 2008, 19:18

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: chrzan49 »

Piłeczki pingpongowe zawierają wypełniacz a bawełna strzelnicza daje roztwory transparentne.Dla ciekawych patrz przygoda wojaka Szwejka w torpedowni CK.
Daaaawno temu z cełułoida robiono fatermordery i bile bilardowe.Trzeba było uważac z paleniem a bile po dobrym trafieniu eksplodowały co dodawało smaczku grze i jak tu zaliczyć karambol?
He.he -kto z młodziaków zgadnie co to było"fatermorder"?
Pozdrawiam T
Awatar użytkownika
Thereminator
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 7351
Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: Thereminator »

Taki sztywny kołnierzyk koszuli co szpicami wbijał się w szyję :mrgreen:
W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
maciekb44
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 240
Rejestracja: czw, 9 lutego 2006, 15:53
Lokalizacja: Łódź

Re: Kubki miedziane - zabezpieczanie przed utlenianiem

Post autor: maciekb44 »

Thereminator pisze:Taki sztywny kołnierzyk koszuli co szpicami wbijał się w szyję :mrgreen:
Słownik Kopalińskiego jest przydatny nawet na tym forum :)
Aktualnie na wymianę: Esbrok Magnes
ODPOWIEDZ