Przyrost ilości"gratów"

Masz nietypowy problem 'lampowy'? Spróbuj tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Jado »

Witam,

Ostatnio odziedziczyłem trochę "gratów" elektronicznych od b. elektronika (jak mówi - w dzisiejszych czasach wszystko mozna kupić gotowe, więc nie planuje już żadnych prac).
Po jakim takim rozlokowaniu ich w róznego rodzaju organizerach (które zapełniły się po brzegi), postanowiłem dokupić trochę szufladek typu PP20, żeby odblokować organizery przeznaczone do innych celów.
Kupiłem 10 szufladek, które zostały natychmiast "pożarte" przez owe częsci i teraz myślę nad kupnem następnych 20 szufladek, żeby całkiem odblokować organizery. W sumie - jak tak sobie policzyłem, to mój magazynek zawiera już 110 takich szufladek....a będzie ich 130....
Tak się zastanawiam gdzie leży granica owego chomikowania elementów :-)
Bo i tak - jak wiecie z prawa Murphy'ego - jak przyjdzie cos zrobić czy naprawić, to mimo tych uzbieranych kilogramów pewnie nie znajdziemy tego co nam potrzeba.
Jak rozrastają się Wasze magazynki? :-)
Czy staracie się ograniczać przypływ "gratów"?
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6542
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Marcin K. »

Cześć! Zależy co się robi. Drobnica jak oporniki, jakieś ceramiki 1;22;10;100nF to np. nie wylutowuję już bo mam za dużo a z resztą kosztuje to grosze. Elektrolity trzymam ale chyba wywalę do elektrośmieci i zakupię konkretne nowe sztuki bo taki kondensator jak się go nie zmierzy to nie wiadomo czy jest OK. Tranzystory takie jak BC547 itp. warto mieć bo są uniwersalne, inne też nie wywalam, zwłaszcza nietypowe i stare. Jakieś przełączniki warto mieć, nigdy nie wiadomo co się za chwile będzie budować. Mikrosłiczy już nie zbieram bo to też kosztuje grosze a stare są czasami do d... Cewki jakieś, zależy.
A co do starych elementów ty jeśli mam jakiś wrak Ametystowatowego to wylutowuję z nich podstawki, kondensatory styrofleksowe, duże opory, trafa a reszta elektrośmieci. Trzeba się czasami ograniczyć :) Ale nie w lampach :lol: Tego nigdy za wiele, nawet śmieciówek...
Pozdrawiam!
PS. Zrobię Ci kiedyż foto mojego "warsztatu" :lol: Jeśli to można tak nazwać...
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
painlust
9375...12499 postów
9375...12499 postów
Posty: 11113
Rejestracja: wt, 13 kwietnia 2004, 14:42

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: painlust »

Ze starych TV to najlepsze dla mnie jest okablowanie ekranowane metalowym oplotem.
pawelr30
25...49 postów
25...49 postów
Posty: 41
Rejestracja: śr, 7 października 2009, 16:26

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: pawelr30 »

Kiedyś zbierałem prawie wszystko. Drobnice z różnych płytek segregowałem, ale jak stałem się posiadaczem miernika lc i dla zabawy zacząłem mierzyć pojemności kondensatorów, głównie elektrolitów, część "skarbów" poszła do utylizacji.
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Jado »

Niektore elementy same w sobie zaczynaja juz być zabytkowe - z punktu widzenia elektrycznego juz sa b.slabe, ale z drugiej strony to czego już nie można normalnie w sklepie kupić, to już warte dodania do kolekcji :-)
Zostawiłem więc sobie m.in. torebkę tzw. "zielonych rezystorów" Telpodu - większość nawet jeszcze nie lutowanych. Przy naprawach starych sprzętów - dla zgodności historycznej chyba warto jeszcze takie mieć?
Gorzej z elektrolitami - te z lat 60 Elwy.....już guma na nich parcieje....nie pytam o pojemność :-) Ale na pamiątke - te kilka sztuk w pudełeczku chyba warto mieć...
Może kiedys będziemy się wymieniali elementami jak filateliści znaczkami....:-)

Może warto by kiedy urządzić gdzieś taki mały zlot staroradiowców połączony z wymianą elementów - każdy ma przecież w swoich zapasach jakieś zduplikowane ilości elementów tego samego rodzaju...
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Awatar użytkownika
Furman Zenobiusz
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1344
Rejestracja: pn, 11 stycznia 2010, 20:44
Lokalizacja: Brzeziny
Kontakt:

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Furman Zenobiusz »

Te stare, duże elektrolity Elwy wbrew pozorom pojemność zachowują. Gorzej z tym, że nawet NOSy leżąc 40 lat w pudełkach rozformowują się i czasami po pierwszym włączeniu są prawie zwarte.
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Jado »

A jak powinna wyglądać procedura prawidłowego formowania?

W szkole będąc mieliśmy praktyki w Elwie i pamiętam takie "gąsienice" do formowania kondensatorów, które wkładało się kondensatory i one "jechały" sobie wzdłóż taśmy...bardzo powolutku - jak dojechały do końca to były już uformowane i wpadały do odp. pojemnika....
Nie pamiętam już jak zmieniały się na nich napięcia, żeby się uformowały...

Czyli jednak metoda włączania starych urządzeń przykładowo raz na miesiąć zeby się kondensatory podformowały - ma sens? (tak robię z oscyloskopem C1-64 rocznik 72 i do tej pory chodzi).
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
Alek

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Alek »

Ja już prawie nic nie wyrzucam, jeśli chodzi o stare rzeczy. Jeśli trafia się chassis ametystowskie to albo rozbieram na pierwiastki albo zostawiam w całości. Przestałem też wywalać stare elwy i kartoflaki. Lądują w odpowiednich kartonach, opisanych sygnaturą.
Ze starymi rzeczami powoli robi się już lipa i przestałem to wszystko tak radośnie wyrzucać. Zaś współczesny szmelc prawie w całości wyrzucam. Wyjmuję silniki krokowe, niektóre elektrolity i tranzystory.
Awatar użytkownika
qdlaczian
375...499 postów
375...499 postów
Posty: 496
Rejestracja: pt, 15 lutego 2008, 21:06
Lokalizacja: Białystok

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: qdlaczian »

Ja mam zatrzęsienie zasilaczy ATX, szkoda mi ich utylizować. Przewody z co lepszych wykorzystuję ale i tak zostaje reszta, np. obudowy blaszane, jeszcze nie udało mi się choć jednej do czegoś wykorzystać. Chyba porozbieram je na mniejsze kawałki i np. radiatory wywiozę na skup itp.
NOBODY expects the Spanish Inquisition!
https://www.flickr.com/photos/qdlaczian/
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: KaKa »

Alek pisze:Ja już prawie nic nie wyrzucam, jeśli chodzi o stare rzeczy.
A można wejść na strych po schodach, czy nadal jest to mocno utrudnione? :wink:
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
Awatar użytkownika
biohack
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 544
Rejestracja: sob, 13 lutego 2010, 12:19
Lokalizacja: Łask

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: biohack »

Ja się w swojej piwnicy nie umiem ruszać
Awatar użytkownika
Marcin K.
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6542
Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Marcin K. »

KaKa pisze:
Alek pisze:Ja już prawie nic nie wyrzucam, jeśli chodzi o stare rzeczy.
A można wejść na strych po schodach, czy nadal jest to mocno utrudnione? :wink:
Te schody to lipa, idą w sufit :lol: Ale jeszcze można wejść 8)
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
Alek

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Alek »

Tak jak zauważył Marcin, te schody są schodami kończącymi się w suficie :D . Ale jeśli wszystko pójdzie jak potrzeba, to na magazyn pójdzie w roku przyszłym strych o powierzchni około 35 m2 i kubaturze rzędu 60m3 :mrgreen: .
Awatar użytkownika
Jado
1250...1874 posty
1250...1874 posty
Posty: 1867
Rejestracja: pn, 15 maja 2006, 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: Jado »

Taki strych to przyjemnie byłoby zwiedzic ;-)
Pozdrawiam

Jado.

"Kto chce szuka sposobu, kto nie chce - szuka powodu"
cirrostrato
6250...9374 posty
6250...9374 posty
Posty: 6255
Rejestracja: sob, 5 listopada 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przyrost ilości"gratów"

Post autor: cirrostrato »

Ja duży strych zagracam dla swojego wnuka, powinien ,,pojawić'' się za trzy tygodnie...
ODPOWIEDZ