Ja akurat tam nie mieszkam, choć nie narzekałbym na to, ze względu na lokalizację

Rury chyba już nie ma bo się afera zrobiła. Co do Twojej okolicy - jest to specyficzny klimat Górnego Śląska

W Krakowie takie rzeczy są rzadkie, wyjątek to znajdująca się w Hucie (obecnie arcelor mittal czy jakoś tak) duża napowietrzna instalacja amoniaku ze zbiornikami 1 metr od ogrodzenia sąsiadującego z ul. Mrozową. Służy ona do chłodzenia fragmentu walcowni. Oczywiście nie rura plastikowa, tylko normalna instalacja, ale obok jest rozdzielnia WN
A, jest jeszcze wiadukt nad ul. Igołomską (wylotówka, bardzo ruchliwa), na którym znajduje się posterunek ruchowy "ZWB" kolei przemysłowej huty. Po wiadukcie od ponad 50 lat jeżdżą składy z roztopionym żużlem na hałdę, jest to jedyna droga.