Kupiłem kiedyś wieżę stereo Uher ze wzmacniaczem Z140 jako sprzęt do codziennego użytku, naprawiłem magnetofon (spalony jeden kanał, wskaźnik wysterowania do wymiany), oraz wymieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne w sprzęcie. Wszystko było ok dopóki nie wziąłem się za wymianę kondensatorów we wzmacniaczu Z140, niestety po moim serwisie przetwornica nie daje znaków życia pomimo masy zrobionych zdjęć podczas składania, nie mam pojęcia czemu ale szukałem usterki może z godzinę/dwie bo później nie miałem czasu a później powiększyła się rodzina, później zacząłem budować dom i tak trwa do dzisiaj ta przerwa w hobby, a wzmacniacz się kurzy a mógłby uprzyjemniać czas, nie podjął by się ktoś naprawy? Sprawę może utrudniać to że z tego co wiem płytka drukowana ma ślady dość niechlujnej ale prawdopodobnie fabrycznej ingerencji, spotkałem się z informacją że była wadliwa partia płytek i później producent poprawiał, tak poza tym cała dokumentacja jest, wysłałbym jak trzeba razem z radiem i korektorem graficznym do testów. Nie będę poganiał, jak ktoś się narobi a nie uda się naprawić też postaram się wynagrodzić stracony czas, czy to w jakimś sprzęcie grającym retro (ale żeby nie było nie są to żadne perły) albo w $$.
Może temat bardziej na elektrodę ale jakoś na tym forum jestem najdłużej ze wszystkich miejsc w internecie więc pierw uderzam tutaj
PS. Magnetofonu do zestawu nie dołączę bo jest potrzebny na co dzień.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.