Concertino - mój Williamson ukończony
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Concertino - mój Williamson ukończony
Z radością informuję szanownych entuzjastów techniki lampowej, że po kilku miesiącach mniej, czy bardziej intensywnych prac, ukończyłem wreszcie swój projekt wzmacniacza opartego na słynnej konstrukcji Williamsona. Jako, że postanowiłem dokumentować cały proces konstruowania, można się zapoznać z efektami na poniższej stronie.
http://www.echostar.pl/~slawicz/concert ... rtino1.htm
Materiał ten zapewne nie wniesie nic nowego dla starych lampowych wyjadaczy, ale nieco mniej doświadczonym konstruktorom może nieco pomóc w ich własnych poczynaniach. Polecam szczególnie uwagi na temat uruchamiania układu i zapewnienia odpowiedniej stabilności.
W efekcie swych prac otrzymałem bezwarunkowo stabilny (z każdym rodzajem obciążenia!) wzmacniacz, którego wybrane parametry są następujące (pełna lista i wykresy pomiarowe znajdują się na mojej stronie):
Nominalna moc wyjściowa: 2 x 25 W (f=1 kHz sinus; THD=0.21 %)
Pasmo mocy 17 Hz - 60 kHz (P=25 W sinus; +-3 dB) oraz 7 Hz - 75 kHz (P=1 W sinus; +-3 dB)
THD <0.6 % (P=25 W sinus; f=20 Hz - 10 kHz) oraz <0.1 % (P=1 W sinus; f=20 Hz - 10 kHz)
Poziom szumu i przydźwięku sieciowego na wyjściu <0.2 mV (97 dB poniżej poziomu nominalnego; nieważony; bez ekranowania transformatorów; odczep 8 ohm)
Do wykonania pozostają jeszcze ekrany transformatorów i ozdobna ochrona dla lamp. Mam nadzieję, że wzmacniacz posłuży mi przez kilka kolejnych lat, jako że zastąpił na stanowisku mój dotychczasowy fabryczny wzmacniacz z głównego zestawu audio.
Pozdrawiam,
Marcin
http://www.echostar.pl/~slawicz/concert ... rtino1.htm
Materiał ten zapewne nie wniesie nic nowego dla starych lampowych wyjadaczy, ale nieco mniej doświadczonym konstruktorom może nieco pomóc w ich własnych poczynaniach. Polecam szczególnie uwagi na temat uruchamiania układu i zapewnienia odpowiedniej stabilności.
W efekcie swych prac otrzymałem bezwarunkowo stabilny (z każdym rodzajem obciążenia!) wzmacniacz, którego wybrane parametry są następujące (pełna lista i wykresy pomiarowe znajdują się na mojej stronie):
Nominalna moc wyjściowa: 2 x 25 W (f=1 kHz sinus; THD=0.21 %)
Pasmo mocy 17 Hz - 60 kHz (P=25 W sinus; +-3 dB) oraz 7 Hz - 75 kHz (P=1 W sinus; +-3 dB)
THD <0.6 % (P=25 W sinus; f=20 Hz - 10 kHz) oraz <0.1 % (P=1 W sinus; f=20 Hz - 10 kHz)
Poziom szumu i przydźwięku sieciowego na wyjściu <0.2 mV (97 dB poniżej poziomu nominalnego; nieważony; bez ekranowania transformatorów; odczep 8 ohm)
Do wykonania pozostają jeszcze ekrany transformatorów i ozdobna ochrona dla lamp. Mam nadzieję, że wzmacniacz posłuży mi przez kilka kolejnych lat, jako że zastąpił na stanowisku mój dotychczasowy fabryczny wzmacniacz z głównego zestawu audio.
Pozdrawiam,
Marcin
-
- 75...99 postów
- Posty: 93
- Rejestracja: ndz, 5 grudnia 2004, 22:44
Pozostaje jedynie pogratulować bardzo udanej konstrukcji i rzetelnego udokumentowania swoich prac. Uzyskane przez Kolegę parametry są wyśmienite, wręcz idealne. Nie zmieniałbym żadnych kondensatorów, bo uzyskane wyniki mówią same za siebie, pokazując, że na zupełnie „zwyczajnych” podzespołach można zbudować prawdziwe cacko.
Pozdrawiam serdecznie,
Romek
Pozdrawiam serdecznie,
Romek
α β Σ Φ Ω μ π °C ± √ ² < ≤ ≥ > ^ Δ − ∞ α β γ ρ . . . .
-
- 250...374 postów
- Posty: 347
- Rejestracja: czw, 21 października 2004, 09:44
- Lokalizacja: Sandomierz => Kraków
oo jejciu...!
Nie, po prostu szczęka opada... Nie widziałem jeszcze tak starannie i ładnie wykonanego urządzenia...
Aż mnie szczerze mówiąc zazdrość bierze, bo:
- nie mam pomieszczenia które nadawałoby się do odsłuchu
- nie mam kolumn, które pozwolą docenić lampowy dźwięk
- nie mam kaski...
- to mówi samo za siebie (odpada lakier proszkowy, obudowa robiona przez speców, nowe lampki i super trafa na zamówienie, elementy jakie się tylko wymarzy itd...)
- no i nie umiałbym zrobić czegoś Takieego.
Gratuluję doświadczenia i staranności. Będę się uczył i może coś z tego wyjdzie.
Każdy zaczyna od SE ECL86, potem SE EL84, PP EL84, PP EL34, można dojść do GU81...
Na razie zbieram (już drugi rok) różne drobiazgi i wrzucam je do stosownego pudełka. W przyszłości będzie to dziesięciolampowy, dość rozbudowany wzmacniacz z torem lampowym i krzemowymi dodatkami. Na razie zbudowałem układ sterowany z dedykowanego pilota IR, który przez silnik od napędu floppy 5,25 cala obraca mi potencjometr ALPSa stereo. Drugi koniec ośki potencjometru wyjdzie na front obudowy. Naciska się guzik w pilocie - gałka sama się kręci... Fajne, co?
Wzmak będzie na:
2x6P14P
1x6N2P
1xECC82
1xECC88
2xEM84
2xSG15P-2
1xEY88
Aha, wejścia będzie się przestawiało obrotowym przełącznikiem - impulsatorem, a numer aktywnego zaświeci się na lampce NIXIE. (to tych lamp jest w sumie 11.)
Mam już trafa - sieciówkę bez opisu z jakiegoś padłego radia i dwa TG5-53/666.
Schemat (blokowy) postaram się kiedyś podać.
Na razie szukam nówek 6P14P (najlepiej w wersji militarnej wiadomo dlaczego). Z tym że na razie to jestem nie przy kasie...
Nie, po prostu szczęka opada... Nie widziałem jeszcze tak starannie i ładnie wykonanego urządzenia...
Aż mnie szczerze mówiąc zazdrość bierze, bo:
- nie mam pomieszczenia które nadawałoby się do odsłuchu
- nie mam kolumn, które pozwolą docenić lampowy dźwięk
- nie mam kaski...

- no i nie umiałbym zrobić czegoś Takieego.
Gratuluję doświadczenia i staranności. Będę się uczył i może coś z tego wyjdzie.
Każdy zaczyna od SE ECL86, potem SE EL84, PP EL84, PP EL34, można dojść do GU81...

Na razie zbieram (już drugi rok) różne drobiazgi i wrzucam je do stosownego pudełka. W przyszłości będzie to dziesięciolampowy, dość rozbudowany wzmacniacz z torem lampowym i krzemowymi dodatkami. Na razie zbudowałem układ sterowany z dedykowanego pilota IR, który przez silnik od napędu floppy 5,25 cala obraca mi potencjometr ALPSa stereo. Drugi koniec ośki potencjometru wyjdzie na front obudowy. Naciska się guzik w pilocie - gałka sama się kręci... Fajne, co?

Wzmak będzie na:
2x6P14P
1x6N2P
1xECC82
1xECC88
2xEM84
2xSG15P-2
1xEY88
Aha, wejścia będzie się przestawiało obrotowym przełącznikiem - impulsatorem, a numer aktywnego zaświeci się na lampce NIXIE. (to tych lamp jest w sumie 11.)
Mam już trafa - sieciówkę bez opisu z jakiegoś padłego radia i dwa TG5-53/666.
Schemat (blokowy) postaram się kiedyś podać.
Na razie szukam nówek 6P14P (najlepiej w wersji militarnej wiadomo dlaczego). Z tym że na razie to jestem nie przy kasie...
Rewelacja, ściskam prawicę
Parametry mówią same za siebie, a starannego montażu i dbałości o detal mógłby się niejeden "zawodowy" producent od Ciebie uczyć. Okazuje się, że sprzęt DIY wcale nie musi wyglądać pokracznie. Celowo podnoszę kwestię estetyki, bo kiedy pytałem pewnego polskiego producenta czy jego wzmacniacze lampowe muszą wyglądać jak potworki, dowiedziałem się, że wykonanie solidnej i ładnej obudowy w naszych warunkach to ho, ho... Himalaje rzemiosła. Dostawcy nawalają, koszty rosną itd. A wystarczy chcieć.
Gratuluję.

Parametry mówią same za siebie, a starannego montażu i dbałości o detal mógłby się niejeden "zawodowy" producent od Ciebie uczyć. Okazuje się, że sprzęt DIY wcale nie musi wyglądać pokracznie. Celowo podnoszę kwestię estetyki, bo kiedy pytałem pewnego polskiego producenta czy jego wzmacniacze lampowe muszą wyglądać jak potworki, dowiedziałem się, że wykonanie solidnej i ładnej obudowy w naszych warunkach to ho, ho... Himalaje rzemiosła. Dostawcy nawalają, koszty rosną itd. A wystarczy chcieć.
Gratuluję.
"Przyjemności uszu mocno mnie oplątały i ujarzmiły." (św. Augustyn)
Sitodruk był robiony w firmie przyjmującej również pojedyńcze zamówienia. Jak można się domyślać nie było to zbyt tanie rozwiązanie (szczególnie, że blacha była już zagięta i majster musiał się natrudzić z zamontowaniem elementu w maszynie). Z drugiej strony stwierdziłem, że jak miałoby to szpecić, to lepiej już wydać trochę więcej kasy na obudowę.parafka pisze:Czy sitodruk robiłeś gdzieś po znajomości czy jest to firma otwarta na zamówienia od pojedyńczych zapaleńców?

Wszystkie kondensatory w torze audio (z wyjątkiem elektrolitów w stopniu mocy) są polipropylenowe (tak na wszelki wypadek

Te zielone poliestrowe Miflexy są w filtrze zasilania.
Pozdrawiam,
Marcin
-
- 625...1249 postów
- Posty: 949
- Rejestracja: sob, 2 lipca 2005, 00:16
- Lokalizacja: Wyszków/koło Warszawy
Fantastycznie opracowany projekt,za którym stoi również gruntowne i solidne opanowanie techniki lampowej(czego mi brakuje).Mi najbardziej imponuje techniczne podejście do konstrukcji,rzetelnośc i sensowność każdego szczegółu.
Zazdrość to brzydka cecha ale w tym wypadku ustrzec się jej trudno.
Pozdrawiam
Zazdrość to brzydka cecha ale w tym wypadku ustrzec się jej trudno.
Pozdrawiam
Witam.
Cóż - brak słów
Obejrzałem wszystkie zdjęcia, przeczytałem refleksje autora i gdyby nie intensywne przełykanie, chyba bym się uślinił
Proszę wybaczyć trywialność, ale nie mogłem się powstrzymać.
Widać ogrom pracy, jaką autor włożył w konstrukcję. Podziwiam i dołączam do ulubionych jako wzór. Gratuluję.
Pozdrawiam serdecznie
Cóż - brak słów

Obejrzałem wszystkie zdjęcia, przeczytałem refleksje autora i gdyby nie intensywne przełykanie, chyba bym się uślinił

Proszę wybaczyć trywialność, ale nie mogłem się powstrzymać.
Widać ogrom pracy, jaką autor włożył w konstrukcję. Podziwiam i dołączam do ulubionych jako wzór. Gratuluję.
Pozdrawiam serdecznie