Strona 1 z 1
Lampa napompowana
: ndz, 3 listopada 2024, 21:54
autor: W. P.
Witam Kolegów
Każda dziedzina ma swój żargon zrozumiały często jedynie dla jej miłośników. To często ułatwia komunikację pomiędzy pasjonatami lub reprezentantami zawodu.
Spotkałem się niedawno z określeniem "lampa napompowana". Na miarę mojej ubogiej wiedzy, lampa elektronowa jest strukturą umieszczoną w próżni, stąd swobodny przepływ elektronów od katody poprzez siatki do anody. Czym więc miałaby być napompowana?
Ten zabieg zdaniem mojego rozmówcy miałby poprawiać jej parametry. Co w takim razie z nazwą, jak odróżnić jedną od drugiej?
Według mojego rozmówcy dotyczyło to bliźniaczej wersji lampy 2A3.
Mam więc pytanie do szacownego grona, czy takie pojęcie istnieje, czy też jest to wynik gry w "głuchy telefon".
Pozdrawiam
W.P.
Re: Lampa napompowana
: ndz, 3 listopada 2024, 22:50
autor: tszczesn
Nie słyszałem takiego określenia w jakiejkolwiek sytuacji związanej z lampami elektronowymi. Ale żargon audiofilski to odrębna kategoria, tam może być wszystko.
Re: Lampa napompowana
: pn, 4 listopada 2024, 15:57
autor: Preskaler
Były lampy tzw. "gazotrony" ale to zupełnie inna bajka. Pierwsze słyszę takie określenie. Z całą pewnością nie jest to slang elektroniczny. No chyba, że młodzież znów coś nowego wymyśliła.

Re: Lampa napompowana
: pn, 4 listopada 2024, 17:40
autor: tszczesn
Gazotrony to lampy prostownicze, a 2A3 do nich nie należy. No i nie widziałem nigdy prostowników gazowanych w czymkolwiek audio (pomijając radiowęzły większej mocy z lat dawnych)
Re: Lampa napompowana
: pn, 4 listopada 2024, 17:47
autor: zjawisko
Moje pierwsze skojarzenie to... zapowietrzona. Ale taka to na pewno lepiej nie zagra.
Drugie skojarzenie - tu już jest więcej polotu - są typy które mają różne wykonania bańki. Takie powiedzmy... falliczne i w kształcie gruchy. Może te bardziej rozdęte to
napompowane?

Boję się pójść dalej i kombinować jakie będzie określenie na te pierwsze...

Re: Lampa napompowana
: pn, 4 listopada 2024, 20:48
autor: W. P.
Bardzo dziękuję za odzew. Szczerze mówiąc takiej odpowiedzi się spodziewałem.
Być może, że jakaś firma wyprodukowała coś podobnego konstrukcyjnie do 2A3 o nieco lepszych parametrach, ale nie mogłoby się to tak samo nazywać. Musiałaby być choć dodana literka odróżniająca mutację od pierwowzoru.
Przy okazji dopytam znajomego o szczegóły.
Re: Lampa napompowana
: pn, 4 listopada 2024, 23:00
autor: Alek
Natomiast z technologii lamp znane jest określenie "lampa odpompowana".
Re: Lampa napompowana
: wt, 5 listopada 2024, 07:04
autor: Lisor
tszczesn pisze: ↑pn, 4 listopada 2024, 17:40
Gazotrony to lampy prostownicze, a 2A3 do nich nie należy. No i nie widziałem nigdy prostowników gazowanych w czymkolwiek audio (pomijając radiowęzły większej mocy z lat dawnych)
... Kolega chyba zapomniał o moich wynalazkach. Powszechnie stosuję gazotrony rtęciowe, xenonowe oraz stabilivolty

.
Re: Lampa napompowana
: wt, 5 listopada 2024, 22:28
autor: tszczesn
Waszmość jesteś wyjątkiem, a wyjątek to wiadomo - potwierdza regułę

Re: Lampa napompowana
: wt, 5 listopada 2024, 23:12
autor: OTLamp
tszczesn pisze: ↑pn, 4 listopada 2024, 17:40
Gazotrony to lampy prostownicze, a 2A3 do nich nie należy. No i nie widziałem nigdy prostowników gazowanych w czymkolwiek audio (pomijając radiowęzły większej mocy z lat dawnych)
A lampy AX1, AX50 na przykład? Albo amerykańska 83?
Re: Lampa napompowana
: pt, 8 listopada 2024, 16:05
autor: tszczesn
No to piszę radiowęzły i z lat dawnych - konstrukcje z tymi lampami to nie służyły raczej do nagłaśniania salonu willi.
Re: Lampa napompowana
: pt, 8 listopada 2024, 16:45
autor: OTLamp