Strona 1 z 1

Menuet-usterka

: ndz, 17 lipca 2016, 19:47
autor: hawker1
Witam!
Mam problem ze swoim Menuetem 6204.. Rado udało mi się odrestaurować, uruchomić wzmacniacz, tak, że korzystałem z wejścia gramofonowego. Wszystko pięknie grało aż pewnego dnia usłyszałem jakby (o ile mi się nie wydawało) takie lekkie cyknięcie i ciszę. Sprawdziłem transformator- wszystko chyba ok, co prawda na wyjściu napięcia anodowego po
Przyłożeniu miernika jest widoczny skok napięcia i spadek do kilku woltów, ale domyślam się ze może to być spowodowane niskim oporem wewnętrznym miernika.
Kolejną wskazówką może być to, że magiczne oko nie swieci. Wcześniej po uruchomieniu urządzenia, po rozgrzaniu lamp oczko zaświecalo się całe, po czym listki zbiegały się tak, że była widoczna cienka zielona linia. Co prawda w miarę czasu pracy urządzenia luminofor ciemniał, ale linia wciąż była widoczna. Teraz, mimo, że wszystkie lampy żarzą (włącznie z magicznym oczkiem) z głośników nie słychać nic. Dotknięcie śrubokrętem wejścia gramofonowego czy którejkolwiek z nóżek ech21 czy ebl21 nie wywołuje żadnego brumu czy trzasku. Moje podejrzenie padło na transformator głośnikowy ale ten wydaje się być dobry. Przyłożenie małego napięcia na jego uzwojenie pierwotne generuje trzaski w głośnikach.
Dodam że podmieniłem lampy na inne( mam dwa komplety), jednak bez słyszalnego efektu. Co może być nie tak? Macie może jakieś sugestie? Dzięki!

Re: Menuet-usterka

: ndz, 17 lipca 2016, 21:35
autor: wik_tor
Na początek sprawdziłbym co natępuje (oznaczenia elementów wg schematu Menueta z oldradio):
1. oporniki R3 i R2, czy nie wykazują przerwy lub zdecydowanie zawyżonej oporności.
2. Omomierzem uzwojenie wtórne anodowe, czy wyprowadzenie z środka uzwojenia mają przejścia do skrajnych wyprowadzeń (tych co idą na anody lampy AZ1).
3. Skoro AZ1 była wymieniana na nową i bez efektu więc ją można wykluczyć.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 01:30
autor: TELEWIZOREK52
Brak anodowego. Sprawdź R3. Zimne luty w podstawce AZ1. Zmierz napięcie anodowe na podstawce AZ1 w miejscu gdzie jest grubym drutem podłączone żarzenie. Nie musisz mieć do tego miernika o wysokiej R/wew. Uważaj by w trakcie pomiaru nie zewrzeć nóżek.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 01:50
autor: salicjonał
Raczej spaliło się uzwojenie wtórne od anodowego. Trzeba kupić nowy transformator.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 08:06
autor: hawker1
Witam Panów po pracowitej nocy. Radio znów gra, dzięki Waszym radom. Uzwojenie anodowe okazało się w porządku a przyczyną był rezystor R3- wg schematu 1k 2W. W trakcie remontu został przeze mnie zabudowany rezystor 5W, gdyż oryginalnego już tam nie było, został prawdopodobnie wyłamany. Dziwi mnie, że rezystor uległ przepalaniu, mimo iż ma aż 5W. Mam nadzieje że przyczyną może być po prostu wadliwy egzemplarz.
Dziękuje za pomoc!
Jesteście Wielcy!

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 11:41
autor: salicjonał
A powiedz czy się zwęglił, bo może obrączka pękła i przestał kontaktować.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 12:33
autor: hawker1
To byłrezystor ceramiczny(w obudowie ceramicznej) wiec nie miał obrączki. Ale masz racje, obrączki potrafią pękać, i wtedy rezystory przestają kontaktować. Ten był taki jak na zdjęciu. I widać od spodu że zalewa wypełniająca "kieszeń" rezystora pękła.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 13:05
autor: wik_tor
Przy załączaniu starych radyjek zasilanych poprzez transformator i prostujących napięcie anodowe lampami żarzonymi bezpośrednio (np AZ1) trzeba uwzględnić takie fakty:
- zjawiska fizyczne przy włączaniu transformatora do sieci prądu przemiennego, raczej sporadycznie jest to akurat przejście sinusoidy przez zero, więc występują przez jakiś czas stany nieustalone, w skrajnym przypadku potrafi przez moment popłynąć spory prąd w uzwojeniach.
- obecnie mamy w sieci napięcie "europejskie" i na dodatek często w górnych granicach dopuszczalnych wartości, a stare radyjka były projektowane na 220V (zazwyczaj z uwzględnieniem stanów niskich).
- lampa prostownicza żarzona bezpośrednio "działa prawie tak szybko" jak dioda półprzewodnikowa, a jeszcze popędzona wyższym napięciem zasilającym żarzenie.
- kondensator ma pojemność w granicach 30uF, co przy wyższym jeszcze napięciu na wtórnym uzwojeniu niż projektowane oraz szybkiej gotowości lampy bezpośrednio żarzonej (i innymi zjawiskami wynikającymi ze stanów nieustalonych przy załączeniu radyjka) wymusza dużą wartość prądu "pierwszego" ładowania kondensatora elektrolitycznego.
- wykonywałem onegdaj lampki ledowe zasilane bezpośrednio z sieci 230V, 80 diod led połączonych szeregowo filtr RC (pojemność 10uF/400V0 zasilany z mostka prostowniczego z opornikiem ograniczającym uderzenie prądowe w granicach 4,7 Ohm'a. Przy zastosowaniu oporników o mocy 1W liczba włączeń do przerwania ścieżki oporowej nie przekraczała z reguły 16-30 razy, przy oporniku 3W wzrastało to do około 100 razy.
Okazało się, że użycie starych Omigowskich oporników metalizowanych 5,1Ohm'a i mocy 0,5W (takie akurat miałem pod ręką) rozwiązało problem. Od ponad dwu lat używania nie ma problemu.
Wynika z tego, że ścieżka oporowa jest bardzo cienka i konstrukcja opornika pozwala mu uzyskiwać wysokie temperatury pracy lecz przy niedużych prądach uderzeniowych.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 13:39
autor: AZ12
Witam

Moim zdaniem warto by zastosować rezystor krajowy RDL lub RDCO, będzie on bardziej koszerny.
wik_tor pisze: - wykonywałem onegdaj lampki ledowe zasilane bezpośrednio z sieci 230V, 80 diod led połączonych szeregowo filtr RC (pojemność 10uF/400V zasilany z mostka prostowniczego z opornikiem ograniczającym uderzenie prądowe w granicach 4,7 Ohm'a. Przy zastosowaniu oporników o mocy 1W liczba włączeń do przerwania ścieżki oporowej nie przekraczała z reguły 16-30 razy, przy oporniku 3W wzrastało to do około 100 razy.
Okazało się, że użycie starych Omigowskich oporników metalizowanych 5,1Ohm'a i mocy 0,5W (takie akurat miałem pod ręką) rozwiązało problem. Od ponad dwu lat używania nie ma problemu.
Wynika z tego, że ścieżka oporowa jest bardzo cienka i konstrukcja opornika pozwala mu uzyskiwać wysokie temperatury pracy lecz przy niedużych prądach uderzeniowych.
To jest przyczyną awarii tanich współczesnych lampek LED, gdzie zastosowano zasilacz beztransformatorowy z elementami SMD.

Miałem ten sam problem w stroboskopie DIY z podwajaczem napięcia w układzie Villarda. Przepalił się rezystor metalizowany ograniczający prąd udarowy. Wymiana na drutowy rozwiązała problem. Z tego samego powodu rezystory drutowe są stosowane powszechnie w zasilaczach impulsowych zanim zostały zastąpione przez termistory NTC.

Re: Menuet-usterka

: pn, 18 lipca 2016, 14:36
autor: TELEWIZOREK52
wik_tor pisze:Okazało się, że użycie starych Omigowskich oporników metalizowanych 5,1Ohm'a i mocy 0,5W (takie akurat miałem pod ręką) rozwiązało problem. Od ponad dwu lat używania nie ma problemu.
Bo to były jedne z lepszych oporników podobnie jak ich ruski pierwowzór, tyle że duże. Natomiast nie polecam RDC, siadały od samego leżenia w szufladzie.