Strona 1 z 1

Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 10:39
autor: Mirabelka
Może to nic odkrywczego, ale taki kubek robi się w 15 min. Do wykorzystania zużyty bęben światłoczuły z kasety z tonerem. Średnica wałka prawie odpowiada średnicy kubka kondensatora stosowanego oryginalnie przez Elektrita. Zastosowałem go jako zamiennik do brakującego oryginału w Presto. Zaletą tego rozwiązania jest idealne dopasowanie średnic użytych elementów. Pasują na wcisk.

Stary wałek ucinamy na odpowiednią długość

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z niepotrzebnego kondensatora odcinamy górę i dół

Obrazek

Obrazek

Polerujemy papierem ściernym na gąbce i składamy

Obrazek

Zamiennik wewnątrz grata

Obrazek

Re: Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 10:56
autor: gsmok
Wygląda fajnie. Gratuluję :) . Szkoda, że nie można odtworzyć napisów na kubku :wink: .

Re: Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 11:49
autor: wik_tor
Można, jeden ze sposobów:
1. Kupujemy papier kredowany.
2. Wykonujemy napisy, czy co tam potrzeba np, w Corelu.
3. Robimy z tego lustrzane odbicie.
4. Dokładnie odtłuszczamy powierzchnię.
5. Wycinamy wydruk tak, aby po zawinięciu na rurce nie schodził się brzegami.
6. Teraz najbardziej istotna część działania - trzeba mocno docisnąć powierzchnię zadrukowaną do walca, np. bardzo ściśle
owijając paskiem z płótna lnianego, "jednorodność" siły nacisku w decydujący sposób decyduje o jakości.
7. Walec należy podgrzać do temperatury 180-200 stopni C, np. stawiając na płycie kuchenki elektrycznej, dmuchając opalarką itp.
8. Po ostygnięciu "docisk" zdejmujemy, a całość do wody ciepłej z octem (pół na pół woda ocet) lub z kwaskiem cytrynowym.
9. Po 10-15 minutach zdejmujemy ostrożnie papier kredowany i delikatnie pędzelkiem (namoczonym w ww roztworze) usuwamy ewentualną pozostałość kredy z napisu.
10. Wysuszenie, dla zabezpieczenia nadruku bardzo ostrożnie można użyć lakieru w aerozolu.
11. Alternatywna metoda przeniesienia napisów z papieru kredowego na powierzchnię, to zamiast grzać, całość nasączyć acetonem technicznym i poczekać do jego wyschnięcia, reszta czynności jak wyżej (tej metody nie ćwiczyłem).
12. Ogólna uwaga do powyższego, ćwiczenie czyni mistrza, dużooo cierpliwości na początek, później wychodzi samo.

Prosta metoda, to użycie kalkomanii na oczyszczoną i odtłuszczoną powierzchnię, i zabezpieczenie jak wyżej.

Re: Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 15:44
autor: salicjonał
nie wiem po co te kombinacje, można wstawić elektrolity ELWA bez przeróbek.

Re: Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 20:02
autor: elektrit
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ideę- w środek tego improwizowanego kondensatora wstawiasz jakiś współczesny?
salicjonał pisze:nie wiem po co te kombinacje, można wstawić elektrolity ELWA bez przeróbek.
Pewnie chodzi o kształt, te elektritowskie były takie charakterystyczne, z wyraźnym zgrubieniem na górze .
Tutaj Koledze Mirabelka nawet dość wiernie udało się odtworzyć zewnętrzną formę oryginału. Ja jestem pełen podziwu pomysłowości.

Re: Zrób to sam - kondensator

: sob, 16 lipca 2016, 20:49
autor: Mirabelka
salicjonał pisze:nie wiem po co te kombinacje, można wstawić elektrolity ELWA bez przeróbek.
Elektritowskie kondensatory mają 11,5 cm wysokości, a Elwa 7,5 cm.
Do środka oczywiście wstawiam współczesny kondensator.