Punkt pracy tranformatora SE
: pt, 25 września 2015, 08:59
Witam
W internecie można znaleźć wiele wzorów na obliczanie szczeliny powietrznej dla transformatora SE. Brakuje jednak bezpośrednich odniesień do teorii obwodów magnetycznych i nie jest poruszany temat punktu pracy rdzenia. Najczęściej proponowany sposób dobrania wielkości szczeliny to odczytanie z diagramu. Z drugiej strony wystarczy sięgnąć do teorii obwodów magnetycznych i wszystko staje się jasne, można sobie zaprojektować taki transformator jaki się chce. Pozostaje tylko pytanie: "jaki punkt pracy rdzenia najlepiej obrać ?". Wyróżnił bym tutaj dwa warianty:
a) cały zakres pracy w górnej części pętli histerezy, b) pozwolić przechodzić indukcji przez zero. Oczywiście zakładam, że górna granica zakresu pracy to 0.6T.
pozdrawiam
Andrzej
W internecie można znaleźć wiele wzorów na obliczanie szczeliny powietrznej dla transformatora SE. Brakuje jednak bezpośrednich odniesień do teorii obwodów magnetycznych i nie jest poruszany temat punktu pracy rdzenia. Najczęściej proponowany sposób dobrania wielkości szczeliny to odczytanie z diagramu. Z drugiej strony wystarczy sięgnąć do teorii obwodów magnetycznych i wszystko staje się jasne, można sobie zaprojektować taki transformator jaki się chce. Pozostaje tylko pytanie: "jaki punkt pracy rdzenia najlepiej obrać ?". Wyróżnił bym tutaj dwa warianty:
a) cały zakres pracy w górnej części pętli histerezy, b) pozwolić przechodzić indukcji przez zero. Oczywiście zakładam, że górna granica zakresu pracy to 0.6T.
pozdrawiam
Andrzej