cirrostrato, na taki sposob tez wpadlem pozbylem sie dwoch plyt od 386, tyle ze byla akurat podla pogoda i nie chcialem ochroniarka z budki wyciagac, rzucilem tylko okiem, byly glownie otv w plastikach (nie interesuja mnie). Sprobuje jeszcze kiedys
szalat pisze:cirrostrato, na taki sposob tez wpadlem byla akurat podla pogoda i nie chcialem ochroniarka z budki wyciagac
Ja go nie wyciągałem ,sam wylazł.A elektrośmieci to szerokie pojęcie:odkurzacze,lodówki,pralki(trochę ciężkie),suszarki itd. czyli dowolne coś związane z elektryką.Najlepsze zabawki trafiały się w soboty pod urzędem gminy Białołęka (zielony kontener,tam były najlepsze połowy) ale jak przyszedł nowy pracownik to nic od niego nie daje rady wyciągnąć.Można zrobić tak:ubrać się ciepło i postać w godzinach 10-14 obok kontenera(w soboty zawsze jakiś ślub cywilny się trafi to na panny warto popatrzeć i na tych co z własnej i nieprzymuszonej woli na rzeź idą..),jak ktoś coś przyniesie ciekawego to poprosić o oddanie,skutkuje zawsze ale stosuję tylko jak trafię na okazję ,stanie parę godzin to nie dla mnie.
U mnie w mieście była wielka akcja zbierania elektrośmieci. Dowiedziałem się o niej już niestety po fakcie z gazety lokalnej. Na zdjęciu było wnętrze kontenera zawalone starymi kompami i monitorami, ale wypatrzyłem też lampowe TV i Bambino w idealnym stanie... Podobno akcja ma być powtórzona w styczniu. Mam nadzieję, że nie przegapię... Taka szkoda... żal mi tego bambina...
A ja dalej kulturalnie z browarem w ręku z życzeniami bożonarodzeniowymi do pracowników e-śmieci pogaduję i kolejny Pionierek jak z fabryki do mnie trafia........ale telewizorków ubogo.
Znalezione dziś w zielonym domku...plus Bernard (idealny elektrycznie,troszkę porysowana pokrywa) aby było na czym odtworzyć.PS.Część płyt przesłuchałem,jakość idealna,brak rys.Na dwupłytowym albumie Abby wydanym przez Polskie Nagrania w 1987r. widnieje cena 1200zł,to wtedy była chyba dość znacząca część średniego wynagrodzenia...
Załączniki
Ostatnio zmieniony pn, 9 lutego 2009, 09:28 przez cirrostrato, łącznie zmieniany 1 raz.
W dniu dzisiejszym spenetrowałem kontener Elektrośmieci. Trochę lampowych OTV było. Co najmniej pięć bo po przyjechaniu do domu naliczyłem 3 sztuki TG2,5 i dwie sztuki TO3,5 Pozatym wyciągnąłem diorowską Sarabandę i Jakiś TWOP na dużym rdzeniu oraz uzbierał mi się worek lamp telewizyjnych, ale pewnie większość będzie do wywalenia. Był też ZK140T w niezłym stanie, ale, że tranzystor to nie brałem. Łapy mam całe poranione i obolałe plecy. Następny taki wypad za tydzień Może plecy i łapy przestaną boleć
Drogi Hendryku!.Ja w temacie Abby-dasz przegrać na CD,tylko bez czyszczenia,maja być szumy i trzaski.
P.S.Piszesz o elektrośmieciach,ale jak pozwolisz napiszę jak to Cirrostrato w połowie lat siedemdziesiątych po chassis do Ametysta 1012 swoja Syrenka 105 zasuwał!.
andrzejro pisze:Drogi Hendryku!.Ja w temacie Abby-dasz przegrać na CD,tylko bez czyszczenia,maja być szumy i trzaski.
P.S.Piszesz o elektrośmieciach,ale jak pozwolisz napiszę jak to Cirrostrato w połowie lat siedemdziesiątych po chassis do Ametysta 1012 swoja Syrenka 105 zasuwał!.
Jędruś pamięć cię zawodzi,nie 105 tylko 104(inne drzwi) i składałem A1012 w ilościach mikroprzemysłowych(aby z czegoś na browara zarobić) na chassis czegokolwiek aby tylko z WZT(każde po 1963 pasowało mechanicznie).Faktem jest ,że jeździło się do Góry Kalwarii na złomowisko telewizorów utylizowanych w ramach akcji ,,nowy/z bonifikatą za stary".A te płyty (Abby też) nie trzeszczą niestety...