Temat mnie interesuje, jednak nie zawsze mam czas na aktywny udział w dyskusji. Doba jest krótka i praca zawodowa jest dominującym pożeraczem czasu – z dojazdami jest to ponad 40% czasu, dalszym pożeraczem czasu jest odpoczynek ponad 30% i zostaje niecałe 30% na pozostałe aktywności w tym hobby.
Rzeczywiście polska wersja NE542 jest nieco gorsza od oryginału, ale dla rezystancji źródła sygnału ok 2kΩ (czyli typowej dla układu RIAA) ta różnica już staje się niewielka, widać ją tylko w pomiarach i wątpię żeby ktoś ją usłyszał. Dla mnie NE542 jest mało interesujący ze względu na sposób zasilania i przeznaczenie do układów wejściowych RIAA bądź magnetofonowych. Bardziej mnie interesują NE5532 i NE5534 na których planuję w przyszłości zbudować układ wzmacniacza napięciowego z przestrajanym układem regulacji barwy wg D. Selfa. Układ w sumie retro ale już chyba nie pasuje do zakresu Forum. Na temat szumów trochę się rozwodziłem w innym wątku na temat wzmacniacza na tranzystorach. Okazuje się, że w typowym układzie regulacji barwy dźwięku pracującym przy sygnale 500mV uzyskanie stosunku sygnał szum powyżej 100-paru dB jest całkiem trudne i dominującym źródłem szumów są rezystory (potencjometry). We wzmacniaczu RIAA w pewnym momencie dominującym źródłem szumów staje się wkładka, która ma rezystancję na poziomie 1kΩ połączoną szeregowo z całkiem sporą indukcyjnością. To z kolei powoduje, że dla większych częstotliwości całkiem spory udział w szumach zaczyna mieć rezystor wejściowy 47kΩ. Należy się jeszcze zastanowić nad akceptowalnym poziomem szumów. Głośnik o efektywności 90dB przy mocy 100W da natężenie dźwięku zaledwie 110dB w odległości 1m. Z drugiej strony, przy cichych dźwiękach dochodzi szum otoczenia i nikt raczej nie usłyszy 0dB. Ja z moim przytępionym słuchem u mnie w mieszkaniu nie usłyszę. Moim zdaniem uzyskanie 100dB powinno zadowolić większość osób. 24-bitowe płyty SACD też się zbytnio nie rozpowszechniły. Większość ludzi odróżni kiepskie MP3 od CD ale już SACD od CD nie. Subiektywnie przełączając warstwę CD i SACD słychać różnicę – ale czy to nie jest autosugestia czy celowe działanie wytwórcy płyty? Nie wiem.
TAA861/TAA761+ tranzystory, czy ktoś próbował?
Moderatorzy: gsmok, Romekd, tszczesn, OTLamp, Einherjer
-
Misiek13
- 375...499 postów

- Posty: 448
- Rejestracja: czw, 19 października 2023, 13:22
-
Einherjer
- 2500...3124 posty

- Posty: 2894
- Rejestracja: pt, 22 stycznia 2010, 18:34
- Lokalizacja: Wałbrzych
Re: TAA861/TAA761+ tranzystory, czy ktoś próbował?
No właśnie możemy sobie dyskutować o odstępie sygnał szum na poziomie grubo ponad 100 dB, ale w praktyce nawet dobre słuchawki zamknięte mogą mieć problem z zapewnieniem takieg odstępu przy odsłuchu. Kolejna kwestia to szumy i dynamika samego nagrania. Jak ktoś lubi słuchać Elvisa no to
A przedwzmacniacz z NE5532 jak najbardziej się na forum nadaje, choćby do kącika audiofilskiego.
A przedwzmacniacz z NE5532 jak najbardziej się na forum nadaje, choćby do kącika audiofilskiego.