A cóż to za ptaszek ?
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd
- tedikruk111
- 625...1249 postów
- Posty: 1154
- Rejestracja: wt, 20 września 2011, 00:14
- Lokalizacja: Kraków
Re: A cóż to za ptaszek ?
Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedi.
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedi.
Piłeś nie pisz. Nie piłeś-napij się.
-
- 2500...3124 posty
- Posty: 3049
- Rejestracja: sob, 17 stycznia 2004, 22:10
- Lokalizacja: Zawiercie
Re: A cóż to za ptaszek ?
Wejść na któreś pasmo fal krótkichtedikruk111 pisze:Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedi.

- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: A cóż to za ptaszek ?
Witam
Co je je ż ?
sam nie wiem,ale pewnie to co nie jest za wysoko
.Przydybałem dziś jeża jedzącego udko kurczaka.Surowe.Było tak-dostałem dla pieska sporo mięsa.Wsadziłem w garażu do chłodziarki campingowej z tzw. pętlą Peltiera.Warto poczytać co to takiego.Takie coś jest 2-funkcyjne,albo chłodzi albo grzeje.A że "słaby" byłem przełączyłem na grzanie.Rano z daleka zobaczyłem na wyświetlaczu temperaturę 60*C.Fajnie! ale nie zapach.Wyrzuciłem obok kompostu dla niemal oswojonego już lisa.A tu niespodzianka.Zarówno lis jak i jeż jest aktywny nocą,a tu akcja w samo południe 
Co je je ż ?
sam nie wiem,ale pewnie to co nie jest za wysoko


znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
Re: A cóż to za ptaszek ?
Zacząłbym od pogonienia srok. U mnie wyparły wszystkie inne ptaki - gawrony/wrony też się poddałytedikruk111 pisze:Witam
Jak ściągnąć trochę wróbli? Ta cisza po wyjściu z domu jest nie do zniesienia
Pozdrawiam
tedki.

Wojtek SQ2KRZ
Re: A cóż to za ptaszek ?
U mnie wrony, sroki, kawki, wróble, sikory, sójki, szpaki, a ostatnio mewy. Są jeszcze jakieś inne, może rudziki, no i wszystkie żyją w komitywie.
To mówiłem ja Kowalik
PS oczywiście synogarlice też
To mówiłem ja Kowalik

PS oczywiście synogarlice też

Re: A cóż to za ptaszek ?
U mnie sroki też żyją w zgodzie z innymi ptakami 

-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: A cóż to za ptaszek ?
A u mnie ze wszystkich ptaków to sroki nie lubią kotów. Atakują je jak Messerschmitt'y
Re: A cóż to za ptaszek ?
Do mojego ogrodu przylatują dość często sójki i wtedy inne ptactwo znika, nawet sroki i wrony. Sójki są tak drapieżne, przy tym i śliczne, że toleruję ich zachowanie. Ogródek w Warszawie na Saskiej Kępie.
- akordeonista
- 500...624 posty
- Posty: 531
- Rejestracja: czw, 10 marca 2011, 13:40
- Lokalizacja: Warszawa
Re: A cóż to za ptaszek ?
Do Warszawy już kilka lat temu przyleciały i zadomowiły się gołębie leśne, czyli grzywacze albo garłacze. Te mieszkają obok mojego ogrodu, a do mnie przylatują do oczka wodnego a także poflirtować na brzozie. W.
Wszystkie szczelne złącza przeciekają a każda rura po skróceniu jest za krótka - trzecie prawo Murphy'ego.
- Lecho
- 375...499 postów
- Posty: 450
- Rejestracja: pn, 17 czerwca 2013, 19:43
- Lokalizacja: Cieszyn ale czeski po tamtej stronie granicy
Re: A cóż to za ptaszek ?
takich spotkać na ulicy to jest pech, dzik jest dziki, dzik jest zły a w Świnoujściu w szczególności tak jest gdzie akurat na wczasach przebywam
a lasek mieszany, na grzybki by można iść
a lasek mieszany, na grzybki by można iść
- Załączniki
-
- dzik.jpg (43.77 KiB) Przejrzano 1370 razy
lubię szum starej płyty
Re: A cóż to za ptaszek ?
Czesc
Jak w Waszej okolicy jest z jaskolkami ? Dwa lata temu na moim budynku 5 par zaczelo budowe gniazd. Przed sama koncowka jedna jaskolka dostala sie w kocie lapki, a druga z tej pary gdzies poleciala. Pozostale 4 pary wyprowadzily chyba 12 mlodych. W ubieglym roku przylecialy przylecialy 3 pary I zajely dwa stare gniazda I zbudowaly jedno nowe. Wyprowadzily 9 lub 10 mlodych. W tym roku, bardzo pozno przylecialy 2 pary I "zmieszkaly" w starych gniazdach, ale tak jakby z "doskoku": 2 tygodnie w gniazdach, a jeden nie wiadomo gdzie. I tak bylo do ubieglego tygodnia, teraz juz ich nie ma, a tak fajnie swiergotaly nad glowa gdy dolatywaly do gniazd.
Czy u Was tez zmniejszyla sie ilosc jaskolek w okolicy ? Czy podobnie jest z innymi ptakami ?
Pozdrowienia
Jak w Waszej okolicy jest z jaskolkami ? Dwa lata temu na moim budynku 5 par zaczelo budowe gniazd. Przed sama koncowka jedna jaskolka dostala sie w kocie lapki, a druga z tej pary gdzies poleciala. Pozostale 4 pary wyprowadzily chyba 12 mlodych. W ubieglym roku przylecialy przylecialy 3 pary I zajely dwa stare gniazda I zbudowaly jedno nowe. Wyprowadzily 9 lub 10 mlodych. W tym roku, bardzo pozno przylecialy 2 pary I "zmieszkaly" w starych gniazdach, ale tak jakby z "doskoku": 2 tygodnie w gniazdach, a jeden nie wiadomo gdzie. I tak bylo do ubieglego tygodnia, teraz juz ich nie ma, a tak fajnie swiergotaly nad glowa gdy dolatywaly do gniazd.
Czy u Was tez zmniejszyla sie ilosc jaskolek w okolicy ? Czy podobnie jest z innymi ptakami ?
Pozdrowienia
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: A cóż to za ptaszek ?
Witaj
blisko mnie jaskółki a właściwie jerzyki gniazdują pod okapami budynku rozdzielni WN 110kV między izolatorami
.Jeśli ktoś podróżuje autostradą A4 m/Chrzanowem a grodem Kraka zobaczy gniazda pod wiaduktami nad autostradą
R.
blisko mnie jaskółki a właściwie jerzyki gniazdują pod okapami budynku rozdzielni WN 110kV między izolatorami

R.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- ^ToM^
- 625...1249 postów
- Posty: 877
- Rejestracja: sob, 3 stycznia 2009, 22:41
- Lokalizacja: Śląsk od zawsze:)
Re: A cóż to za ptaszek ?
A z innej beczki. Czy ktoś może wie, co to za kwiatek? Rośnie u mnie od lat. Pierwszy na wiosnę zaczyna kwitnąć jak jeszcze śnieg na trawie i kwitnie długo, bo może z miesiąc czy dwa ma kwiaty, które są wpierw zielone ale z czasem robią się takie jak na zdjęciu. Po przekwitnięciu ma takie bulwy w których są nasiona.
Kreślę się z głębokim poważaniem
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
Best regards/Mit freundlichen Gruessen/Salutations/mejores saludos
Re: A cóż to za ptaszek ?
Rozwar wielkokwiatowy?
Re: A cóż to za ptaszek ?
Ciemiernik jak nic.