Strona 4 z 7
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 11:48
autor: Thereminator
Albo masz problem z czytaniem ze zrozumieniem albo przeginasz z trollowaniem...
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 14:39
autor: ami199
KaKa pisze:Transformator nie ma pasma przenoszenia. Ma tylko pojemności międzyuzwojeniowe (oraz do rdzenia) i najważniejsze indukcyjność główną i rozproszenia.
Dość obszernie pisał o tym Jasiu.
Jeden z parametrów w mierniku do pomiarów parametrów transformatora "pomiar pasma"
Przy transformatorach mikrofonowych,miedzy stopniowych pasmo przenoszenia to podstawowy parametr.
Czym się różni TG ?? Kupował ktoś z was TG Lundahla ? "frequency response" to podstawowy parametr który podają, oprócz innych oczywiście.
Piotr pisze:ami199 pisze:Jeżeli transformator głośnikowy posiada pasmo przenoszenia od 200Hz żaden głośnik, układ czy lampa nie jest w stanie zrekompensować tej ułomności.
Ale nie mówiliśmy o takiej sytuacji, która normalną nie jest. Chodziło o to, że walka o zejście z na przykład 25Hz do 16Hz najprawdopodobniej nic nie da, gdyż większość głośników poniżej 30Hz czy nawet 40Hz przenosi już bardzo słabo.
Tak więc AZ12 nie miał zapewne na myśli regulacji barwy, lecz sytuację, kiedy TG nie stanowi o ograniczeniu pasma całego systemu, gdyż najsłabszym ogniwem jest głośnik. A jest tak chyba w 95% przypadków.
ami199 pisze:W jakim celu producent podaje pasmo przenoszenia głośnika,transformatora itd. odpowiedz sobie sam.
Marketingowych w gorszym przypadku, a dla ułatwienia szybkiej szacunkowej oceny w lepszym.
Transformator ma indukcyjności i pojemności, które dopiero w zderzeniu z rzeczywistym układem tworzą pasmo.
Według twojej logiki producent wzmacniacza zamiast podawać pasmo przenoszenia, powinien podawać parametry poszczególnych elementów.
Kogoś kto buduje system składający się z wzmacniacza, kolumn itd. nie obchodzi go jaką częstotliwość graniczną mają tranzystory itp.
Jeżeli kupuję TG nie interesuje mnie indukcyjność, pojemność transformatora itd . tylko pasmo transformatora deklarowane przez producenta przy określonych parametrach, tylko kto coś takiego podaje w PL ?
Zastanawialiście się ile powinien kosztować TG i czy ktokolwiek w Polsce jest w stanie produkować TG z pomierzonymi wszystkimi parametrami ??
np. ilość zwojów,impedancja,rezystancja,pojemność ,indukcyjność,przesunięcia fazowe,rezonans,pasmo przenoszenia itd.
A na sam koniec transformatory były parowane z dokładnością ?-%

Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 14:55
autor: _idu
ami199 pisze:
Jeżeli kupuję TG nie interesuje mnie indukcyjność, pojemność transformatora itd . tylko pasmo transformatora deklarowane przez producenta przy określonych parametrach, tylko kto coś takiego podaje w PL ?
Akurat w przypadku TG to np. indukcyjność jest podstawowym parametrem decydującym czy np. nada się do pentody czy tylko do triody....
Jak chcesz zbudować dobrą kolumnę to chyba szukasz szczegółowych parametrów głośnika a nie tylko patrzysz na moc, impedancję i wymiar głośnika...
Indukcyjność, pojemność są konkretnymi parametrami opisującymi dokładnie trafo a pasmo przenoszenia już nie - bowiem nic nie wiadomo co było przed trafem, jakie natężenie składowej stałej jaka moc itd..
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 15:03
autor: Zibi
ami199 pisze:Czym się różni TG ?? Kupował ktoś z was TG Lundahla ? "frequency response" to podstawowy parametr który podają, oprócz innych oczywiście.
Tylko co z tego, skoro każdy mierzy jak mu się podoba. Lundahl robi to tak:
Frequency response, LL1679/PP 10 Hz – 70 kHz +0/-3 dB
(source impedance 2k, load impedance 10 ohms
primary winding is series, secondary winding alt. C)
Ani słowa o mocy jaką przenosi transformator.
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 16:09
autor: KaKa
Kolego ami199 jest tak jak napisał Zibi. Podać można sobie co się chce, pytanie jak to było mierzone.
Mógłbyś pokazać 'miernik do pomiaru transformatorów' z funkcją 'pomiar pasma'? Bo ja głupi używałem oscyloskopu i mierników, ale jak widać można prościej. Chętnie bym takie coś kupił do firmy...
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 16:35
autor: ami199
Zibi pisze:ami199 pisze:Czym się różni TG ?? Kupował ktoś z was TG Lundahla ? "frequency response" to podstawowy parametr który podają, oprócz innych oczywiście.
Tylko co z tego, skoro każdy mierzy jak mu się podoba. Lundahl robi to tak:
Frequency response, LL1679/PP 10 Hz – 70 kHz +0/-3 dB
(source impedance 2k, load impedance 10 ohms
primary winding is series, secondary winding alt. C)
Ani słowa o mocy jaką przenosi transformator.
STUDI pisze:
Akurat w przypadku TG to np. indukcyjność jest podstawowym parametrem decydującym czy np. nada się do pentody czy tylko do triody....
Jak chcesz zbudować dobrą kolumnę to chyba szukasz szczegółowych parametrów głośnika a nie tylko patrzysz na moc, impedancję i wymiar głośnika...
Indukcyjność, pojemność są konkretnymi parametrami opisującymi dokładnie trafo a pasmo przenoszenia już nie - bowiem nic nie wiadomo co było przed trafem, jakie natężenie składowej stałej jaka moc itd..
ZI...
Zadałem pytanie czy kupowałeś TG lub inne Trafo u lundahla
Szukałeś na stronie jak ci się nie chce napisz do nich email to się dowiesz.
STU...
Indukcyjność każdy podaje więc nie wiem w czym masz problem ??
Sama indukcyjność i pojemność też nic nie mówi o pasmie
Z indukcyjności czy pojemności nie dowiesz się gdzie będą spadki lub górki w charak. częstotliwości
Kolego kupując lub zamawiając TG zawsze podajesz określone parametry(moc,impedancje i pozostałe parametry) przy których będzie pracował Transformator.
Z tych parametrów nie wynika w żaden sposób jaką będzie miał charakterystykę przenoszenia a w szczególności RÓWNOMIERNOŚĆ CHARAKTERYSTYKI PRZENOSZENIA
R.CH.P wynika częściowo z sposobu nawinięcia, parametrów rdzenia i transformatora z ilości sekcji,przekroju-grubości drutu itd.
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 16:55
autor: ami199
KaKa pisze:Kolego ami199 jest tak jak napisał Zibi. Podać można sobie co się chce, pytanie jak to było mierzone.
Mógłbyś pokazać 'miernik do pomiaru transformatorów' z funkcją 'pomiar pasma'? Bo ja głupi używałem oscyloskopu i mierników, ale jak widać można prościej. Chętnie bym takie coś kupił do firmy...
Cena takiego miernika to cena dobrego samochodu plus dodatkowe przystawki ktore kosztuja drugie tyle lub niewiele mniej.
Nie sadzisz ze ktos bedzie chcial kupic taki miernik sprzedajac 1 czy 10 transformatorow na miesiac.
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 17:29
autor: Zibi
Nie pisz o cenie, tylko podaj producenta i model.
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: czw, 19 lipca 2012, 17:32
autor: KaKa
Zapewniam Cię, że produkcja na potrzeby forum/audio stanowi raczej hobbystyczny-towarzyski profil działalności mojej firmy. Nie musisz się obawiać, jeżeli ten miernik będzie ok, to go kupię (auto mam dość porządne, najwyżej wymienię na coś gorszego).
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pt, 20 lipca 2012, 08:55
autor: 4pietro4
O matko ... i córko z Buska Zdroju !
Rzadko odwiedzam tak cenione przeze mnie od dawna forum ale z przykrością stwierdzam coraz częściej że nic nie tracę bo się tu robi jak w naszym sejmie

>djivo
Napisz po prostu do mnie : pietro4(małpa)wp.pl celem ustalenia szczegółów wysyłki transformatorów ponieważ nie mam czasu tu zaglądać.
Uczciwie informuję że mogą być gotowe dopiero w drugiej połowie sierpnia ponieważ na czas pierwszej połowy wyjeżdżam a w ciągu tych paru ostatnich dni lipca mam masę roboty , zaś czas na hobby tylko wieczorami po pracy

Co do drutów to żeby było wszystko jasne i klarowne bo sprawa jest prosta jak metr (nomen omen) drutu w kieszeni i bez powoływania katedry fizyki się obejdzie jak również szukania kwarków w izolacji i czarnych dziur w karkasie :
Dla wymaganego przy 5W i 8R prądu uzwojenia wtórnego potrzebny jest drut o przekroju 0,35…0,38 mm^2. Stosując równolegle dwa druty 0,5 uzyskujemy łączny przekrój 0,39 mm^2 czyli w zupełności wystarczający a jednocześnie zapewniający zmieszczenie na pierwotnym odpowiedniej liczby zwojów która pozwoli uzyskać uzyskać przyzwoitą indukcyjność. ( Tzw. złoty środek)
Pozdrawiam
4p4
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pn, 23 lipca 2012, 16:32
autor: ami199
KaKa pisze:Zapewniam Cię, że produkcja na potrzeby forum/audio stanowi raczej hobbystyczny-towarzyski profil działalności mojej firmy. Nie musisz się obawiać, jeżeli ten miernik będzie ok, to go kupię (auto mam dość porządne, najwyżej wymienię na coś gorszego).
A ja cię zapewniam że jeżeli miernik byłby ci potrzebny, już dawno byś go miał.
Zibi pisze: tylko podaj producenta i model..
google i telefon(tylko w języku angielskim u nas w kraju g..... jest
4pietro4 pisze:....
To jest firma nie wiadomo czy twój transformator, a forumowicz dostanie nowe

a co w wypadku gdy jakiś macgyver próbował twoje transformatory przerobić na coś ?
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pn, 23 lipca 2012, 18:14
autor: KaKa
Ok, to skoro tyle wiesz, to podaj proszę, z instrukcji obsługi tego miernika (chociaż dalej nie znamy ani firmy ani modelu) jak wykonywany (w jakich warunkach) 'pomiar pasma'. Bo jeżeli tego nie zrobisz to będziemy gadać o dupie maryni.
A tak na amrginesie, tak samo mierzy pasmo dla PP jak SE? A QUAD? A SRPP? Ma tyle funkcji? To może chociaż zdjęcie płyty czołowej

.
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pn, 23 lipca 2012, 21:11
autor: _idu
ami199 pisze:
Indukcyjność każdy podaje więc nie wiem w czym masz problem ??
Sama indukcyjność i pojemność też nic nie mówi o pasmie
Z indukcyjności czy pojemności nie dowiesz się gdzie będą spadki lub górki w charak. częstotliwości
No właśnie nie zawsze podadzą indukcyjność. Wolą podać pasmo i moc....
Nawet z takiego okrojonego zestawu danych można więcej (wiem że nie wszystko, no ale marketing zna chwyty poniżej pasa...) się dowiedzieć o trafie niż ze wzmianki o paśmie...
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pn, 23 lipca 2012, 23:39
autor: djivo
Kaka nie kłóćmy się kto ma jakie auto kolego Ami199 napisz proszę jaki to miernik.
Po co spory. Od tego mamy takie piękne narzędzie jakim jest forum aby wymieniać się poglądami.
Panowie można podać dokładne punkty pracy lampy końcowej, pomiary pasma przy zadanej mocy i częstotliwości (przy mocy 1W i mocy powiedzmy maksymalnej przy znośnych zniekształceniach typu 5%).
Wszystko to można podać dokładnie. A nie tylko pobieżnie.
Może za jakiś czas, z tych wszystkich podanych danych przez producentów transformatorów, innych niż pasmo przenoszenia nauczę się wyliczyć to co będzie można otrzymać na wyjściu.
Ale i tak wykonam pomiar celem sprawdzenia.
4pietro4 nie mam za to zastrzeżeń do pasma przenoszenia zbyt wielkich oczywiście biorąc pod uwagę rozmiar tego rdzenia.
Pasmo jest liniowe i nie pamiętam od jakiej częstotliwości do jakiej.
Wyślę trafa bo kupiłem je do projektu ale nie mam na razie czasu i leżą więc to się nie pali.
KaKa pisze:
A tak na amrginesie, tak samo mierzy pasmo dla PP jak SE? A QUAD? A SRPP? Ma tyle funkcji? To może chociaż zdjęcie płyty czołowej

.
Kaka nie pytam teraz złośliwie, tylko z czystej niewiedzy.
Czy istnieje jakaś różnica w pomiarach wzmacniacza PP lub SE?
Czy pomiary dla nich wykonuje się w inny sposób?
Bo ja zawsze mierzę je w taki sam sposób.
Ale jeśli tak to rozwiń proszę ten temat.
Bo zapytałem nie złośliwie tylko z niewiedzy.
Pozdrawiam
Re: TGL5/001 indel, co to warte?
: pn, 23 lipca 2012, 23:56
autor: Michał_B
KaKa pisze:Ok, to skoro tyle wiesz, to podaj proszę, z instrukcji obsługi tego miernika (chociaż dalej nie znamy ani firmy ani modelu) jak wykonywany (w jakich warunkach) 'pomiar pasma'. Bo jeżeli tego nie zrobisz to będziemy gadać o dupie maryni.
A tak na amrginesie, tak samo mierzy pasmo dla PP jak SE? A QUAD? A SRPP? Ma tyle funkcji? To może chociaż zdjęcie płyty czołowej

.
Na uczelni mamy urządzenie do spektroskopii impedancyjnej. Urządzenie to pozwala m.in na pomiar rezonansów każdego z uzwojeń, indukcyjność, pojemność własną uzwojenia oraz pozwala zaobserwować straty w rdzeniu w funkcji częstotliwości.
Zakres pomiarowy bodajże od mHz do 110 MHz.
Może coś takiego by się nadało? Co prawda jest to trochę przerost formy..