Czego słuchamy
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: Czego słuchamy
Od dawna poszukuję poprawnie nagraną orkiestrę dętą. Jest to (oprócz symfonicznej) jedyny
zespół potrafiący BEZ PRĄDU zagrać z niespotykaną u innych dynamiką. Naturalne (niepreparowane)
brzmienie daje możliwość oceny sprzętu.
Napotykałem nieciekawe technicznie (amatorskie ?) nagrania. Opowiadano mi o reprezentacyjnej orkiestrze wojsk włoskich ... w pamięci kołacze się słowo/nazwa (?): ofra lub orfa. Amerykańskie są
mało ciekawe. Na stronach rosyjskich też nic nie znalazłem.
Tak więc mam prośbę - pomóżcie.
http://www.youtube.com/watch?v=vJNKKx9p ... re=related - jakość nagrania marna ale
wykonanie !!!
zespół potrafiący BEZ PRĄDU zagrać z niespotykaną u innych dynamiką. Naturalne (niepreparowane)
brzmienie daje możliwość oceny sprzętu.
Napotykałem nieciekawe technicznie (amatorskie ?) nagrania. Opowiadano mi o reprezentacyjnej orkiestrze wojsk włoskich ... w pamięci kołacze się słowo/nazwa (?): ofra lub orfa. Amerykańskie są
mało ciekawe. Na stronach rosyjskich też nic nie znalazłem.
Tak więc mam prośbę - pomóżcie.
http://www.youtube.com/watch?v=vJNKKx9p ... re=related - jakość nagrania marna ale
wykonanie !!!
-
- 50...74 posty
- Posty: 62
- Rejestracja: pt, 12 lutego 2010, 21:35
- Lokalizacja: Birmingham, UK
Re: Czego słuchamy
Jeszcze do tego King Crimson, Van Der Graff Generator, Gentle Giant i polski Abraxas.usher17 pisze:Ja słucham progreswynwgo metalu i rocka. Coś w stylu Dream theater, Pink Floyd, Camel.
Na pewno byśmy się zrozumieli.
VA
Re: Czego słuchamy
Mam pytanie, mógłby ktoś polecić jakiś ciekawych gitarzystów jazzowych oprócz Bensona czy Montgomerego ? Do tego jakiś saksofonistów ?
pozdrawiam,
Paweł
Paweł
Re: Czego słuchamy
Mógłby 
Pat Metheny, Joe Pass, Marek Bliziński, Herb Ellis, Emily Remler, Charlie Christian, Mike Stern, Jarosław Śmietana, Krzysztof Piasecki, Lary Coryell, Bill Frisell, Jim Hall, Kessel, Pat Martino, John Scofield.
Saksofoniarze: Zak Barrett, Michael Brecker, Alan Skidmore, Hugh Hopper, Piotr Baron, Andrzej Olejniczak, Henryk Miśkiewicz, Bob Berg...

Pat Metheny, Joe Pass, Marek Bliziński, Herb Ellis, Emily Remler, Charlie Christian, Mike Stern, Jarosław Śmietana, Krzysztof Piasecki, Lary Coryell, Bill Frisell, Jim Hall, Kessel, Pat Martino, John Scofield.
Saksofoniarze: Zak Barrett, Michael Brecker, Alan Skidmore, Hugh Hopper, Piotr Baron, Andrzej Olejniczak, Henryk Miśkiewicz, Bob Berg...
Re: Czego słuchamy
hmm do listy saksofonistów koniecznie trzeba dodać Colemana Hawkinsa.
Nagrał nawet kilk autworów z Django Reinhardtem.
http://www.youtube.com/watch?v=7Cduxc3_1ZI


http://www.youtube.com/watch?v=7Cduxc3_1ZI
Re: Czego słuchamy
Charlie Parker -koniecznie, a z polskich - Jan Ptaszyn-Wróblewski, Tomasz Szukalski. I wielu, wielu innych. Ponieważ jazz stał się teraz muzyką niszową, za sprawą durnowatych i głuchych jak pień prezenterów radiowych, mało kto go uprawia, wyżyć się z tego nie daje, ale o dziwo w każdym większym mieście jest kilku dobrze wykształconych muzyków, którzy jak zagrają to czapki z głów. Polecam kanał Mezzo, szczególnie ostatnie czwartki w miesiącu - sporo historii jazzu.
-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: Czego słuchamy
Prezenterzy też są sprzedajni - rządzi komercja. Popyt na głupawkę jest wielki.
U mnie w pracy, bo większość tak chce, non stop jęczy "eremefefefem".
Często słyszę (przez radio) jak jakiś nieszczęśnik okropnie wyje i nie ma nikogo kto by go dobił - taka znieczulica w narodzie!
U mnie w pracy, bo większość tak chce, non stop jęczy "eremefefefem".
Często słyszę (przez radio) jak jakiś nieszczęśnik okropnie wyje i nie ma nikogo kto by go dobił - taka znieczulica w narodzie!
Re: Czego słuchamy
Bo w branży muzycznej rządzi korporacyjny model biznesu.
Ma być produktywność - nie ważne co ale co 3 miesiace nowe, i na dodatek ma być tanie.
Aha to wydawcy decydują co będzie hitem, ile na jakim miejscu będzie na liście przebojów. Nie słuchacze, bo oni maja tylko obowiązkowo kupować.
A w tej chwili przesłuchuję świeżo ściągnięte dwie płyty (wiem piractwo, ale w sklepie nie mają i nie sprowadzą a sprzedawca rozżalony będzie się czepiał że debil jakiś jestem że nie kupuję kolejny shit a'la Rutowska, Cerekwicka, Rubik czy inne beztalencie na siłę promowane) Alex'a Carpani'ego.
Ma być produktywność - nie ważne co ale co 3 miesiace nowe, i na dodatek ma być tanie.
Aha to wydawcy decydują co będzie hitem, ile na jakim miejscu będzie na liście przebojów. Nie słuchacze, bo oni maja tylko obowiązkowo kupować.
A w tej chwili przesłuchuję świeżo ściągnięte dwie płyty (wiem piractwo, ale w sklepie nie mają i nie sprowadzą a sprzedawca rozżalony będzie się czepiał że debil jakiś jestem że nie kupuję kolejny shit a'la Rutowska, Cerekwicka, Rubik czy inne beztalencie na siłę promowane) Alex'a Carpani'ego.
Re: Czego słuchamy
To smutne co napisał Studi , niestety prawdziwe.
Dziś polecam w "Trójce" audycję "Trzy Kwadranse Jazzu" prowadzoną przez Ptaszyna Wróblewskiego
Świetny saksofonista oraz gawędziaż i znawca Jazzu.
Dziś polecam w "Trójce" audycję "Trzy Kwadranse Jazzu" prowadzoną przez Ptaszyna Wróblewskiego

Re: Czego słuchamy
Sorry reaguje alergia na tę nowomodę unplugged nastawioną na tani efekt u mało wymagającego słuchacza (widza MTV i innego tego typu szajsu).gustaw353 pisze: jedyny
zespół potrafiący BEZ PRĄDU zagrać z niespotykaną u innych dynamiką. Naturalne (niepreparowane)
Jako lekarstwo puszczam komuś koncert Pterucciego i Rudessa.
Brzmi akustycznie ze sporą dynamiką mimo iż są jak najbardziej plugged (gitara elektryczna i jakieś tam klawisze Rolanda).... Niek nie wierzy jak nie zobaczy wideo albo nie dotrwa do kawałka gdzie znudzony Petrucci pewien czas ci przełącza gitarę na przester (dość lągodny)
- Thereminator
- 6250...9374 posty
- Posty: 7349
- Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2005, 21:42
- Lokalizacja: Nizina Wschodnioeuropejska
Re: Czego słuchamy
MTV zaczęło serię Uplugged w 1989 - faktycznie nowomodaSTUDI pisze:Sorry reaguje alergia na tę nowomodę unplugged nastawioną na tani efekt u mało wymagającego słuchacza (widza MTV i innego tego typu szajsu).

W teorii nie ma różnicy między praktyką a teorią. W praktyce jest.
- czapa tranzystor
- 500...624 posty
- Posty: 533
- Rejestracja: sob, 2 kwietnia 2011, 09:54
- Lokalizacja: Poland
Re: Czego słuchamy
Nirvana,the doors,janis joplin i mam kasetę run dmc
Re: Czego słuchamy
Nadal na siłę promowana.... Jakoś wcześniej nikt nie potrzebował unplugged by sprzedać kilka płyt więcej.Thereminator pisze:MTV zaczęło serię Uplugged w 1989 - faktycznie nowomodaSTUDI pisze:Sorry reaguje alergia na tę nowomodę unplugged nastawioną na tani efekt u mało wymagającego słuchacza (widza MTV i innego tego typu szajsu).
-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: Czego słuchamy
Proszę o poprawną interpretację mojej wypowiedzi.
Piszę o orkiestrze dętej, takiej prawdziwej ! - ona gra BEZ PRĄDU napędzana jedynie "siłą mięśni" i talentem.
Ze szmirą (choć daje niektórym uciechę) proszę nie kojarzyć.
"...jest w orkiestrach dętych jakaś siła..."
Piszę o orkiestrze dętej, takiej prawdziwej ! - ona gra BEZ PRĄDU napędzana jedynie "siłą mięśni" i talentem.
Ze szmirą (choć daje niektórym uciechę) proszę nie kojarzyć.
"...jest w orkiestrach dętych jakaś siła..."
-
- 1250...1874 posty
- Posty: 1773
- Rejestracja: czw, 2 czerwca 2011, 19:43
- Lokalizacja: Wrocław - Krzyki
Re: Czego słuchamy
Koniec '60 początek '70 (ubiegłego wieku), już nie pamiętam który to był rok (lata) - niecierpliwie czekałem na kolejną płytę z serii: "BIAŁY KRUK CZARNEGO KRĄŻKA". Nie najlepsza jakość ale za to jaki w tamtych czasach rarytas - limitowany, nie mylić z reglamentowanym (takie wówczas popularne słowo).
Zbigniew Namysłowski - "Winobranie" i może ktoś pamięta - "jak nie ma szmalu to jest łaź".
Tomasz Stańko z kumplami - "Twet" płyta wydana w serii "Polish jazz".
Tak, lubię posłuchać free jazz'u. Równie pozytywnie mnie nastraja jak miękki smooth-jazz czy też chillout.
Aby usłyszeć niepreparowane (niesyntezowane),pełne werwy, potężne brzmienie to marzy mi się orkiestra dęta. Najczęściej gra ona na otwartej przestrzeni a więc nagranie nie powinno być obarczone akustyką pomieszczenia. Odtwarzając takie nagranie w domowym "studio" spróbujcie uzyskać naturalne klimaty - to nie takie proste.
Kiedyś (dawno temu) komponowano jakieś tam "madrygały" i niestety muszą być spełniane w kościołach tylko w tych, do których były pisane. Akustyka pomieszczenia jest też instrumentem-głosem.
Zbigniew Namysłowski - "Winobranie" i może ktoś pamięta - "jak nie ma szmalu to jest łaź".
Tomasz Stańko z kumplami - "Twet" płyta wydana w serii "Polish jazz".
Tak, lubię posłuchać free jazz'u. Równie pozytywnie mnie nastraja jak miękki smooth-jazz czy też chillout.
Aby usłyszeć niepreparowane (niesyntezowane),pełne werwy, potężne brzmienie to marzy mi się orkiestra dęta. Najczęściej gra ona na otwartej przestrzeni a więc nagranie nie powinno być obarczone akustyką pomieszczenia. Odtwarzając takie nagranie w domowym "studio" spróbujcie uzyskać naturalne klimaty - to nie takie proste.
Kiedyś (dawno temu) komponowano jakieś tam "madrygały" i niestety muszą być spełniane w kościołach tylko w tych, do których były pisane. Akustyka pomieszczenia jest też instrumentem-głosem.