O analizatorach i rowerach :)

Jeśli informacja nie pasuje do żadnego działu, a musisz się nią podzielić - zrób to tutaj.

Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd

Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: komornik12_old »

macska pisze:A tak konkretnie do czego?
Jeszcze nie wiem... Na razie do zabawy wystarcza mi f miarka i oscyloskop, ale tak w ramach samokształcenia chciałbym się czymś takim pobawić...

Pozdrawiam
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej
pierwszy

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: pierwszy »

Hmm... to raczej nie jest do zabawy, moze byc to fajna zabawa jesli to jest swiadoma dzialalnosc :wink:
Jezeli nie poczytasz na ten temat, nie dowiesz sie jak to dziala, i to co jest na ekranie jak zinterpretowac, to beda to wyrzucone pieniadze tylko na nastepna niepotrzebna zabawke.
Jezeli masz miernik czestotliwosci i oscyloskop, to masz ulatwiona zadanie, nic nie stoi na przeszkodzie zebys zbudowal GDO, wszystko jedno czy lampowy,
czy tranzystorowy, czy mieszany, i zaprezentuj tu na forum.
Wtedy bedziemy wiedzieli, ze dziala u Ciebie samoksztalcenie i warto pomoc Ci przy budowie analizatora czy innego przyrzadu :)
Ostatnio zmieniony pt, 21 listopada 2008, 23:09 przez pierwszy, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1863
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: szalony »

Zaraz zainstaluję to baudline ;) Mam nadzieję że jest pod x86_64.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
MarekSCO
2500...3124 posty
2500...3124 posty
Posty: 2678
Rejestracja: pn, 31 lipca 2006, 22:02
Lokalizacja: Żołynia podkarpackie

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: MarekSCO »

brys pisze:Opisany po Chorwacku :D
Całkiem możliwe, że po Chorwacku :lol: Całkiem możliwe...
Kilka postów wcześniej pisałem, że marny ze mnie poliglota raczej :lol:

Co do baudline...
Znalazłem kiedyś w sieci bardzo ciekawy artykuł na temat wykorzystania komputera z tego typu
oprogramowaniem do obrazowania i archiwizacji wskazań analizatora widma RF...
Rzecz dotyczyła konkretnie współpracy karty dźwiękowej i oprogramowania pod Windows
z analizatorem HP141...
Niestety zgubiłem adres tej strony równie szybko jak go znalazłem :(
Dlatego postaram się z pamięci opisać w czym rzecz...
Oto każdy analizator widma posiada ( albo może posiadać - można dorobić ) wyjścia sygnału
z ramp generatora ( przebieg piłowy wykorzystywany do odchylania poziomego w lampie analizatora
i sterowania przemiataniem głównego oscylatora lokalnego )...
Oraz wyjście sygnału video... Po detektorze i wzmacniaczu video analizatora...
Oto teraz wykorzystując oprogramowanie umożliwiające zrealizowanie na dwu wejściach
stereofonicznej karty dźwiękowej komputera... Oscyloskopu X - Y ( udostępniającego oba wejścia
torów odchylania ) możemy łatwo zrealizować "wyświetlacz" do posiadanego analizatora...
Podając sygnał z ramp generatora na wejście X, zaś sygnał video na wejście Y...
I tutaj miałbym pytanie do użytkowników baudline...
Czy to oprogramowanie umożliwia realizację oscyloskopu X-Y ?
Pozdrawiam
Marek
Miło mi z Wami :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
szalony
moderator
Posty: 1863
Rejestracja: wt, 14 sierpnia 2007, 14:15
Lokalizacja: Kraków/Zielona Góra

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: szalony »

Baudline sam w sobie chodzi, ale nic z tego bo nie widzi karty dźwiękowej. Nie mam pojęcia czemu, bo wszystkie programy multimedialne radzą sobie bez problemu. Do tego jeszcze compiz fusion mi nawala. Eh, linuks to fajny system ale jeszcze nigdy nie udało mi się go postawić tak żeby wszystko bez wyjątku działało w 100% jak należy. A używałem w swoim życiu Mandrake, Red Hata, Slackware, gentoo, obecnie Archa.
Senza mai stancià nè mai rifiatà
Cumbattenti d'onore di Santa Libertà
Parechji sò spariti à o fior' di l'età
Surghjent'è acque linde di lu fium'unità
Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: komornik12_old »

macska pisze:
Jezeli nie poczytasz na ten temat, nie dowiesz sie jak to dziala, i to co jest na ekranie jak zinterpretowac, to beda to wyrzucone pieniadze tylko na nastepna niepotrzebna zabawke.
Jezeli masz miernik czestotliwosci i oscyloskop, to masz ulatwiona zadanie, nic nie stoi na przeszkodzie zebys zbudowal GDO, wszystko jedno czy lampowy,
czy tranzystorowy, czy mieszany, i zaprezentuj tu na forum.
Wtedy bedziemy wiedzieli, ze dziala u Ciebie samoksztalcenie i warto pomoc Ci przy budowie analizatora czy innego przyrzadu :)
Jaką lekturę polecasz?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Analizator_widma

Może inaczej-powiem, czego nie rozumiem.
Idea analizatora widma nie byłaby możliwa do zrealizowania bez użycia filtrów, czyli układów selektywnych pozwalających wydzielić daną częstotliwość składową z badanego sygnału. Wczesne konstrukcje analizatorów widma oparte były o tzw. bank filtrów. Był to zespół stałych filtrów o ustalonych częstotliwościach rezonansu własnego, do których sygnał wejściowy był doprowadzany równolegle i jednocześnie. Poziomy sygnałów wyjściowych filtrów odzwierciedlały udział poszczególnych składowych częstotliwościowych w badanym sygnale.
No właśnie... Jeśli podaję jakiś sygnał na zespół filtrów połaczonych ze sobą na wejściu, to każdy filtr wyselekcjonowuje odpowienią harmoniczną w tym sygnale i... Co dalej? Jak to się dzieje, że od lewej strony na ekranie wyświetla się f podstawowa, dalej 1 i kolejna harmoniczna... Trudno mi sobie wyobrazić jak to działa...

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony sob, 22 listopada 2008, 21:14 przez komornik12_old, łącznie zmieniany 1 raz.
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej
Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: komornik12_old »

A w j. polskim nie ma podobnej literatury? Po angielsku czy po polskiemu ciężko się to czyta...

Pozdrawiam
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej
Awatar użytkownika
KaKa
1875...2499 postów
1875...2499 postów
Posty: 2337
Rejestracja: śr, 22 listopada 2006, 14:45
Lokalizacja: Poznań

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: KaKa »

komornik12 pisze:odpowienią charmoniczną
Może spróbuj w wpisać w google Harmoniczne, powinno Ci dać lepsze wyniki niż CHarmoniczne :lol: .
Dobry jesteś z matmy?
http://www.pajacyk.pl/index.php
--
Wszelkie pytania o proszę kierować na kacper@selenoid.pl
--
Pozdrawiam, Kacper
pierwszy

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: pierwszy »

komornik12 pisze:A w j. polskim nie ma podobnej literatury? Po angielsku czy po polskiemu ciężko się to czyta...
To nie jest literatura, to sa zbudowane przez amatorow lub zawodowcow dzialajace urzadzenia.
Myslalem, ze to bedzie bardziej zrozumiale niz Transformacja Fouriera :)
Nie wiem czy jest i gdzie na temat analizatorow po polsku, 95% publikacji jest w jezyku angielskim. Pozostale 5% to reszta jezykow swiata.
Tu na forum MarekSCO opisal dobrze i po polsku jak dziala analizator, poszukaj moze, on ma dar do przekazania wiedzy ja nie :D
Awatar użytkownika
mukoki
125...249 postów
125...249 postów
Posty: 186
Rejestracja: wt, 11 marca 2008, 00:07

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: mukoki »

KaKa pisze:Może spróbuj w wpisać w google Harmoniczne, powinno Ci dać lepsze wyniki niż CHarmoniczne :lol: .
Dobry jesteś z matmy?
Kto lub co daje Ci Kolego przyzwolenie aby kpić z innych? Na forum roi się od błędów ortograficznych ale to jest domeną moderatorów. Jak masz coś konkretnego do tematu to pochwal się ale bez zbędnych komentarzy.
Bądźmy wdzięczni idiotom. Gdyby nie oni, reszta nigdy nie osiągnęłaby sukcesu. [M.Twain]
Awatar użytkownika
komornik12_old
500...624 posty
500...624 posty
Posty: 565
Rejestracja: ndz, 13 stycznia 2008, 21:13
Lokalizacja: "Gdynia to miasto z morza i marzeń"
Kontakt:

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: komornik12_old »

KaKa pisze:
komornik12 pisze:Dobry jesteś z matmy?
Cienias jestem, a dlaczego pytasz?
Myslalem, ze to bedzie bardziej zrozumiale niz Transformacja Fouriera
Źle myślałeś, bo analiza Fouriera kryje przede mną mniej tajemnic niż analizator widma...

Niestety nie udało mi się odnaleźć opisu Marka... Marku, może opowiesz jak powstaje obraz w lampie analizatora widma? chodzi mi o tor Y...

Pozdrawiam
Potrzebna chłodnica ze szlifem na termometr i szlifem męskim 29 na zbiornik cieczy destylowanej i żeńskim 29 lub 19 na odbiornik. Mile widziany deflegmator

Pozdrawiam Maciej
pierwszy

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: pierwszy »

komornik12 pisze:[
Źle myślałeś, bo analiza Fouriera kryje przede mną mniej tajemnic niż analizator widma...
W takim razie chyle czolo, jestes lepszy ode mnie :)
Tylko nie wiem w czym masz w takim razie problem?
Wejdz na stone Matjaza Vidmara i tam jest schemat blokowy analizatora.
Na wejsciu masz filtr dolnoprzepustowy ( juz wiadomo do ilu "chodzi" sprzet).
Potem tlumik regulowany zeby zbyt mocny sygnal nie zalatwil reszte ukladow.
I. mieszacz, sygnal na wejsciu - czestotliwosc z VCO i masz juz I. IF.
Filtr pasmowo przepustowy, i sygnal idzie na drugi mieszacz, tam tez dochodzi sygnal z generatora kwarcowego.
Do tego momentu jest to jak glowica radiowa + down kowerter.
Z drugiego mieszacza, juz na ogol przy prostych analizatorach, uzyskujemy 10,7MHz.
Teraz sa przewaznie filtry na ta czestotliwosc, roznia sie tylko szerokoscia pasma, im bardziej waskopasmowy tym lepiej.
Potem sygnal idzie na wzmacniacz logarytmiczny, wypadalo by dac jeszcze jakas regulacje na wyjsciu i juz masz sygnal Y.
W sumie nic specjalnego.
Alek

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: Alek »

Nie śledzę całego tematu, wobec czego i mój post będzie wyrywkowo traktował tenże wątek.
Zdarza się, że osoby z dużą wiedzą nie potrafią jej przekazać; zdarza się, że osoby z dużą wiedzą nie chcą w ogóle zabierać głosu na forum. Tak po prostu jest i kropka. Są też osoby, które mają dość benedyktyńskiej cierpliwości, by przynajmniej spróbować spokojnie powyjaśniać.
Dziś ja mam troszkę tej cierpliwości, choć często mi jej zupełnie brak :oops:
Będzie troszkę żargonowo... Pozwoliłem sobie też na daleko posunięte uproszczenia, w porównaniu do opisu analizatora Macski.
Mam nadzieję, że wybaczy mi opuszczenie tłumika i drugiej przemiany :oops:

Ażeby nie straszyć całkami, których to gimnazjalista (?) znać nie powinien ograniczmy się tylko do stwierdzenia, że transformata Fouriera to taki zabieg, który pozwala każdy periodyczny (czyli powtarzający się w czasie) przebieg zapisać jako pewną sumę przebiegów sinusoidalnych (i kosinusoidalnych) i ich harmonicznych (Przebieg o n-tej harmonicznej ma częstotliwość n razy większą od przebiegu podstawowego).
Na forum był kiedyś przykład dokonania takiej transformaty na przykładzie przebiegu na wyjściu prostownika dwupołówkowego.

Tutaj jest wykres napięcia z prostownika bez filtru:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Wa ... tifier.png

Zaś przykład zapisu takiego przebiegu w postaci sumy harmonicznych tutaj:
viewtopic.php?f=7&t=7063&p=61646&hilit= ... ych#p61646

Są przebiegi, w których występują tak naprawdę tylko niektóre harmoniczne. Doświadczalnie można to sprawdzić stosując obwód rezonansowy, który dostrajać będziemy do poszczególnych harmonicznych. Jeśli przy dostrojeniu widać rezonans, to znaczy, że ta harmoniczna występowała w naszym przebiegu. Najprostszy analizator zatem można by było zbudować budując n obwodów rezonansowych, dostrojonych do kolejnych harmonicznych.
Wartości wydzielonych w obwodach sygnałów wskazałyby, "ile" i "jakie" harmoniczne są obecne w przebiegu. Takie postępowanie byłoby jednak nieekonomiczne i dobre tylko dla jednej badanej częstotliwości.
Zamiast tego lepiej jest zbudować analizator bardzo podobnie jak odbiornik superheterodynowy...
Mamy przestrajany napięciem generator dający "czysty" przebieg sinusoidalny. Taki przebieg nie posiada harmonicznych :) . Napięcie przestrajające może mieć przebieg piłowy, który dostarcza się też do płytek odchylania poziomego lampy oscyloskopowej.
W ten sposób położenie plamki w osi X odpowiada aktualnej częstotliwości generatora.
Przebieg z generatora mieszamy w mieszaczu z przebiegiem badanym. W efekcie mieszania uzyskujemy różnicę ( i sumę) częstotliwości generatora i przebiegu. W istocie tych częstotliwości jest sporo, zwłaszcza wtedy, gdy nasz przebieg jest bogaty w harmoniczne.
Nie ma to jednak znaczenia. Filtr pośredniej częstotliwości jest dostrojony tylko do jednej częstotliwości. Dzięki temu przy danej częstotliwości generatora może być wydzielona tylko jedna, stała częstotliwość wynikająca z różnicy częstotliwości generatora i przebiegu badanego. Wydzielony sygnał jest poddany detekcji i wzmocnieniu (wzmacniacz ma często charakterystykę logarytmiczną, po to, aby można było wyraźnie zobaczyć wartości sygnału zarówno bardzo małe jak i bardzo duże). Po wzmocnieniu jest on podawany na płytki odchylania pionowego lampy oscyloskopowej.

Na przykład, niech badany przebieg ma częstotliwość podstawową 100kHz i niech zawiera jeszcze harmoniczne: 200 i 300kHz.
Obierzmy pośrednią częstotliwość 400kHz.
Na wyjściu detektora pojawi się sygnał tylko wtedy, gdy generator będzie dostrojony do:500, 600 i 700kHz (500-100=400;600-200=400, 700-300=400). Jeśli przyjąć teraz, że będzie on przebiegiem piłowym przestrajany między 500 a 700kHz to "prążki" na lampie będą się pojawiać w trzech miejscach ekranu lampy (w rzeczywistości, taki analizator dałby miast prążków w najlepszym razie "garby").
Wspomniany wzmacniacz ma charakterystykę logarytmiczną, by na lampie "zmieścić" całą dynamikę sygnału. Niech wzmacniacz logarytmuje przy podstawie z dziesięciu i dodatkowo zlogarytmowany sygnał mnoży przez 100. Jeśli podany na wzmacniacz sygnał ma wartość
10 mV to po logarytmowaniu będzie to 1mV i razy 100=100mV. Gdy podamy 100mV to po logarytmowaniu będzie to 2mV i razy 100=200 mV. Dalej, jeśli wejściowy sygnał ma 1000 mV to po logartymowaniu będzie to 3mV i razy 100=300mV. Przy 10000 będzie to 400mV itd.
Mimo, że wartość sygnału zmieniła się blisko 1000 razy to napięcie wyjściowe zmieniło się tylko kilka razy i cały przebieg bez "ucinania" jest widoczny na ekranie.
Awatar użytkownika
tszczesn
moderator
Posty: 11212
Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
Lokalizacja: Otwock
Kontakt:

Re: O analizatorach i rowerach :)

Post autor: tszczesn »

mukoki pisze:
KaKa pisze:Może spróbuj w wpisać w google Harmoniczne, powinno Ci dać lepsze wyniki niż CHarmoniczne :lol: .
Dobry jesteś z matmy?
Kto lub co daje Ci Kolego przyzwolenie aby kpić z innych? Na forum roi się od błędów ortograficznych ale to jest domeną moderatorów. Jak masz coś konkretnego do tematu to pochwal się ale bez zbędnych komentarzy.
NIe, to nie jest sprawa tylko moderatorów. jakość języka jest sprawą wszystkich z niego korzystających, i zwracanie uwagi na błędy jest niezbędne, aby osoba która je popełnia nauczyła sie poprawnie pisać. A jak ma 'wszystko gdzieś', to żeby odczuła, że nie jest to akceptowalna postawa.
ODPOWIEDZ