Strona 22 z 22
Re: Następny barbarzyńca ?
: pn, 11 stycznia 2021, 16:28
autor: vorlog
vorlog pisze: ↑pn, 11 stycznia 2021, 16:07
apodyktycznie pojechałeś tekstem
sugerującym porzucenie wszelkich nadziei czy widoków na jakąkolwiek przygodę z elektroniką, bo to zajęcie nie dla tępaków...
Czy czytanie tekstu ze zrozumieniem to jakiś poważny problem? Na wszelki wypadek ośmieliłem się podkreślić.
V.
Re: Następny barbarzyńca ?
: pn, 11 stycznia 2021, 16:37
autor: Tomek Janiszewski
vorlog pisze: ↑pn, 11 stycznia 2021, 16:28
vorlog pisze: ↑pn, 11 stycznia 2021, 16:07
apodyktycznie pojechałeś tekstem
sugerującym porzucenie wszelkich nadziei czy widoków na jakąkolwiek przygodę z elektroniką, bo to zajęcie nie dla tępaków...
Czy czytanie tekstu ze zrozumieniem to jakiś poważny problem? Na wszelki wypadek ośmieliłem się podkreślić.
V.
No to widocznie jestem jeszcze większym
tępakiem niż Ty, bo niczego nagannego (a nawet tylko sugerującego porzucenie zabawy w elektronikę) w tamtym swoim poście nie znalazłem. Zwłaszcza że wtręt o pająkach potraktowałeś wtedy, zgodnie z moją intencją - jako żart. Gdybyś poczuł się dotknięty od razu a nie po latach - na pewno bym tak tego nie zostawił.
Re: Następny barbarzyńca ?
: pn, 11 stycznia 2021, 18:01
autor: vorlog
Jestem na tyle "utwardzony" przez życie, że nie jest mnie łatwo czy też byle czym dotknąć, stąd nie robiłem z igły wideł, ale inni być może są wrażliwsi i źle potraktowani reagują bardziej żywiołowo, z raportowaniem gdzie trzeba włącznie. Ja też mam na koncie kilka wojenek z elektrodzianymi moderatorami, kilka warnów też by się znalazło, jakby dobrze poszukać, ale też
jeszcze potrafię wyciągać wnioski, a i na naukę podatny bywam, stąd wiem, że na bana to trzeba sobie zapracować, a już na pewno u takiego Futrzaczka, który napalony na "władzę" nie jest.
Moderatorem, później adminem jednego z największych swego czasu for linuksowych w Polsce byłem przez sporo lat, zasady kształtowania systemu współżycia społeczności forum są mi doskonale znane, ale też człowiekiem jestem, w dodatku ułomnym jak cholera, na szczęście z wiekiem okazji/możliwości do upadku coraz mniej

Nie mam zamiaru, chęci tym bardziej, kogokolwiek moralizować, ale czasem warto się trzepnąć po paluchach, zanim się nimi dotknie klawiatury.
Raz jeszcze- bez urazy.
V.
Re: Następny barbarzyńca ?
: pn, 11 stycznia 2021, 19:30
autor: Tomek Janiszewski
vorlog pisze: ↑pn, 11 stycznia 2021, 18:01
wiem, że na bana to trzeba sobie zapracować, a już na pewno u takiego Futrzaczka, który napalony na "władzę" nie jest.
Napalony na władzę - to może i nie, ale na pewno pamiętliwy. Myślę że
nagrabiłem sobie tutaj:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2895332-30.html
Piętnując aż dwa istotne (acz łatwe do poprawienia) błędy w projekcie wzmacniacza nie zauważyłem nawet że to jego projekt!
Innym razem to on
zrugał mnie jak uczniaka za rzekomo niebezpieczną, wręcz grożącą pożarem propozycję równoległego połączenia uzwojeń wtórnych w transformatorach TS30/1-676, tak jak to zrobiłem w tej oto swojej konstrukcji:
http://www.forum-trioda.pl/viewtopic.ph ... 51#p168751
Długo musiałem mu tłumaczyć że wprawdzie w latach gdy produkowano te transformatory, nie było komputerów na każdym biurku ale mechaniczne liczniki zwojów przy nawijarkach - jak najbardziej tak. A nawet gdyby w którymś z uzwojeń zgubiono przypadkiem jeden zwój, to rezystancja drutu nie pozwoliłaby na to aby popłynęły prądy "wyrównawcze" idące w dziesiątki amperów. Jeszcze innym razem - za propozycję zbicia nadmiaru napięcia żarzenia (w związku z przejściem z 220 na 230V) przez poprowadzenie prądu żarzenia od transformatora sieciowego do najbliższej lampy drutami oporowymi w koszulkach izolacyjnych, oczywiście z zastrzeżeniem aby sprawdzić czy nadmiernie się nie grzeją i w razie potrzeby użyć drutów grubszych ale dłuższych. Chyba nawet ostrzeżenie wtedy dostałem.
Raz jeszcze- bez urazy.
Więc skoro bez urazy - czuję się w obowiązku wytłumaczyć dlaczego wziąłem Cię wtedy za kogoś niedoświadczonego (co jednak nie znaczy wcale że pragnąłem wyperswadować ci zaprzestanie zabawy w elektronikę). Otóż jak sam pisałeś - nowe tranzystory, mimo ukruszonej ścieżki w bazie tranzystora stabilizującego prąd spoczynkowy (a to istotnie zdradliwe, trudne do przewidzenia uszkodzenie) końcówki mocy nie przepaliły się natychmiast, zanim jeszcze zdążyłeś odsunąć dłoń od wyłącznika lecz dopiero po kilku minutach. I nie dziwota: był tam przecież ogranicznik prądu wyjściowego, przewidziany wprawdzie do innych celów ale zrobił co był zrobić w stanie: sprawił że prąd spoczynkowy wprawdzie wzrósł, ale do kilku a nie do kilkudziesięciu amperów. Wprost nie wierzę aby w ciągu tych kilku minut nie wydarzyło się nic co powinno wzbudzić niepokój kogoś kto
zjadł zęby na wzmacniaczach. Może wyraźny brum w głośniku, może transformator sieciowy niepokojąco buczał, może obudowy tranzystorów a już na pewno rezystory emiterowe grzały się wyraźnie? To ostatnie wyczułbyś natychmiast, gdybyś zaraz po właczeniu zasilania zechciał zmierzył spadek napięcia na nich, zgodnie z tym co wtedy napisałem już
post factum. No ale tak nie zrobiłeś, czekałeś tylko co się stanie i
zapłaciłeś frycowe wymieniając kolejno 3 pary tranzystorów zamiast tylko jednej.
Re: Następny barbarzyńca ?
: pn, 11 stycznia 2021, 19:49
autor: vorlog
Więc sam widzisz- da się "po ludzkiemu" naprowadzić na trop, bez zbędnych ozdobników...
Nie. Nie zjadłem zębów na wzmacniaczach tranzystorowych- fakt, ponad czterdzieści lat siedzę w elektronice, ale nie tego typu akurat. Rzadko od lat dłubię takie układy, a i wcześniej niewiele ich naprawiałem, jak już to mechanicznie, co bardzo lubię, bardziej siedziałem w TV, w przemysłówce.
W tamtym zaś przypadku więcej winy zwalałem na podrobione tranzystory, pękniętą ścieżkę też wykryłem przypadkiem, bo ślepia nie te już. I nie, nie było opisanych przez Ciebie efektów multimedialnych, takie bym wyłapał

Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło, bo niedługo potem dorobiłem się ponownie oscyloskopu (co prawda starego KR7203A) by w razie czego mieć coś pod ręką, i nawet już się kilka razy przydał. Mniejsza o to. Skończmy OT

V.
Re: Następny barbarzyńca ?
: sob, 23 stycznia 2021, 16:36
autor: Thereminator
Re: Następny barbarzyńca ?
: sob, 23 stycznia 2021, 20:05
autor: brencik
"Informacja o tym, że prace Szarloty Pawel wylądowały na Facebooku, pojawiła się na poświęconej polskiemu komiksowi grupie na Facebooku"
Czyli tym śmietnikiem jest pejsbuk?
Re: Następny barbarzyńca ?
: sob, 23 stycznia 2021, 20:54
autor: Thereminator
Nie zauważyłem, że w tekście czai się kolejny onetowy pajacyk do kolekcji.
Napisz do autora i spytaj.
Re: Następny barbarzyńca ?
: ndz, 24 stycznia 2021, 08:34
autor: Grzegorz Markowski
Napisali i porzucili.
Jonek i Jonka były wyjątkowo obrzydliwe. Nawet za dzieciaka.
Re: Następny barbarzyńca ?
: wt, 9 lutego 2021, 23:26
autor: brencik
Re: Następny barbarzyńca ?
: pt, 30 kwietnia 2021, 11:38
autor: Thereminator
Szkoda, naprawdę fajny telewizor... Był...
https://joemonster.org/art/9735
Re: Następny barbarzyńca ?
: sob, 1 maja 2021, 08:10
autor: cirrostrato
https://allegro.pl/oferta/moduly-zasila ... 0666530507 i dalej
https://allegro.pl/oferta/moduly-zasila ... 0666530507 U gościa nic osobiście nie kupię (jestem na tzw czarnej liście, wielokrotnie pytałem, bo nie przypominam sobie kontaktów z nim, o co chodzi i cisza) ale musi mieć dostęp do góóóóóry elektrośmieci bo traf (i nie tylko) zasilających do sprzętu lampowego miewa w ofertach ponad setkę rocznie.
Re: Następny barbarzyńca ?
: ndz, 1 września 2024, 12:31
autor: staszeks
.
Re: Następny barbarzyńca ?
: ndz, 1 września 2024, 14:35
autor: bratyslaw
staszeks pisze: ↑ndz, 1 września 2024, 12:31.
Gdańsk?
Re: Następny barbarzyńca ?
: ndz, 1 września 2024, 15:51
autor: staszeks
owszem: Gdańsk