POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Moderatorzy: gsmok, tszczesn, Romekd, Einherjer, OTLamp
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Tunery AS-618 i AS-632 Diory też mają napisy po francusku, a UKF OIRT. Taka uroda komuny, że nic się wtedy nie trzymało kupy...
Odróżnić niepodobna czy gra orkiestra czy aparat, a muzyka wychodzi tak głośno, że kilkanaście par tańczyć może.
- tszczesn
- moderator
- Posty: 11212
- Rejestracja: wt, 12 sierpnia 2003, 09:14
- Lokalizacja: Otwock
- Kontakt:
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Może były robione na eksport do jakichś byłych francuskich kolonii, gdzie obowiązywał dolny UKF? W sumie nie mam pojęcia jak sie te zakresy w innych częściach świata układały.
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 4188
- Rejestracja: czw, 3 grudnia 2009, 00:01
- Lokalizacja: Warszawa
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Romanie, gratuluję roboty. Żerania oczywiście bo Safari to pryszcz przy tym. Kiedyś unikałem tych odbiorników bo montowaliśmy radia w trochę lepszych samochodach i były to już odbiorniki tranzystorowe. Mniej roboty, większy zarobek. Pamiętam że najwięcej problemów było ( w ŻERANIU.) z przetwornicami a konkretnie z wibratorami. Ciekawy jestem jak dzisiaj wygląda sprawa "pierdzenia" na AM od wibratora ? Pozdrawiam.
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Cd wersji eksportowych,a przy okazji odpowiedż na pytanie kol. Janka
Radia Żerań 3471 były dość solidną konstrukcją i raczej nie było/nie ma większych problemów z serwisowaniem.Obecnie naprawiane nie wymagają nawet kompleksowego zestrojenia,ale drobnych korekt.Przetwornice z wibratorem elektromechanicznym,z tym elementem z reguły z niemieckiej firmy KACO (choć trafiały się sporadycznie inne,produkcji Denmark),od zawsze były słabym elementem.Aby uniknąć od nich zakłóceń winny mieć metalicznie czyste styki,należy bezwzględnie wymienić "wiszące" w zasilaczu w układzie przetwornicy 3 kondensatory papierowe na obecnie produkowane -dobrej jakości.Osobiście wymieniam wszystkie stare , we wszystkich układach radia.Na schemacie pokazane są z czarnymi kropkami.Notatka pokazuje sposób zamiany oryginalnego wibratora na solidniejszy prod. byłego ZSRR.
Niżej zdjęcia 2 eksportowych wersji.To to samo radio Safari-6 Stereo ,ale z "liftingiem" w/g życzeń importera
Aby rozwiać wątpliwości kolegów,obce napisy na skali czy maskownicach to nie 'sztuka dla sztuki".Wraz z eksportem polskich samochodów ,jak sądzę,były w nich montowane nasze radia samochodowe.Sprzedawane do Francji,Wielkiej Brytanii,krajów Ameryki Płd. Afryki i Bóg wie gdzie jeszcze.Do dziś mają się dobrze w Egipcie poczciwe Żuki,najpierw z importu,a potem potomkowie fellachów uruchomili u siebie montownię i Żuka nazwali Ramzesem.(oby żył wiecznie)
Radia Żerań 3471 były dość solidną konstrukcją i raczej nie było/nie ma większych problemów z serwisowaniem.Obecnie naprawiane nie wymagają nawet kompleksowego zestrojenia,ale drobnych korekt.Przetwornice z wibratorem elektromechanicznym,z tym elementem z reguły z niemieckiej firmy KACO (choć trafiały się sporadycznie inne,produkcji Denmark),od zawsze były słabym elementem.Aby uniknąć od nich zakłóceń winny mieć metalicznie czyste styki,należy bezwzględnie wymienić "wiszące" w zasilaczu w układzie przetwornicy 3 kondensatory papierowe na obecnie produkowane -dobrej jakości.Osobiście wymieniam wszystkie stare , we wszystkich układach radia.Na schemacie pokazane są z czarnymi kropkami.Notatka pokazuje sposób zamiany oryginalnego wibratora na solidniejszy prod. byłego ZSRR.
Niżej zdjęcia 2 eksportowych wersji.To to samo radio Safari-6 Stereo ,ale z "liftingiem" w/g życzeń importera
Aby rozwiać wątpliwości kolegów,obce napisy na skali czy maskownicach to nie 'sztuka dla sztuki".Wraz z eksportem polskich samochodów ,jak sądzę,były w nich montowane nasze radia samochodowe.Sprzedawane do Francji,Wielkiej Brytanii,krajów Ameryki Płd. Afryki i Bóg wie gdzie jeszcze.Do dziś mają się dobrze w Egipcie poczciwe Żuki,najpierw z importu,a potem potomkowie fellachów uruchomili u siebie montownię i Żuka nazwali Ramzesem.(oby żył wiecznie)
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Eksportowe ciąg dalszy.
Te radyjka a właściwie radia z odtwarzaczem kasetowym to unikaty,w Polsce do zdobycia dawno temu i tylko jako odrzuty z eksportu.To po prostu nasze Wiraże 5 RPS-604,jak widać na zdjęciu ze zdjętą pokrywą.Mechanizm odtwarzacza od pierwszego produkowanego na włoskiej (Autovox) licencji Wiraża RPS-601,solidny ale głupotonieodporny,był stosowany w kolejnych modelach,aż do Weekendów
RPS z pierwszego zdjęcia - eksport na zachód.Unitra Resprom był sprzedawany do Bułgarii,był tak poszukiwany ( na kampingach z polskimi turystami),że zaimportowano go odnosząc sukces w sprzedaży,więc czym prędzej zakupiono od Diory licencję i zaczęto produkować u siebie w mieście Veliko Tyrnowo
Te radyjka a właściwie radia z odtwarzaczem kasetowym to unikaty,w Polsce do zdobycia dawno temu i tylko jako odrzuty z eksportu.To po prostu nasze Wiraże 5 RPS-604,jak widać na zdjęciu ze zdjętą pokrywą.Mechanizm odtwarzacza od pierwszego produkowanego na włoskiej (Autovox) licencji Wiraża RPS-601,solidny ale głupotonieodporny,był stosowany w kolejnych modelach,aż do Weekendów
RPS z pierwszego zdjęcia - eksport na zachód.Unitra Resprom był sprzedawany do Bułgarii,był tak poszukiwany ( na kampingach z polskimi turystami),że zaimportowano go odnosząc sukces w sprzedaży,więc czym prędzej zakupiono od Diory licencję i zaczęto produkować u siebie w mieście Veliko Tyrnowo
- Załączniki
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Radia ADMIRAŁ
Produkowane w II połowie lat 60-tych.Na zdjęciach można porównać z odb. Miki,to to ta sama obudowa,inna płytka drukowana,ten sam mechanizm ( i detale) strojenia i napędu skali
Co widać na jednym ze zdjęć wbrew temu co napisano gdzie indziej,pierwsze egzemplarze odbiorników miały w końcówce mcz. tranzystory z importu.A więc to nie jest -cytuję "pierwszy odbiornik z polskimi tranzystorami"
Pokazuję 2 wersje ,różniące się chromowanymi maskownicami skali ( która ładniejsza?)
R.
Produkowane w II połowie lat 60-tych.Na zdjęciach można porównać z odb. Miki,to to ta sama obudowa,inna płytka drukowana,ten sam mechanizm ( i detale) strojenia i napędu skali
Co widać na jednym ze zdjęć wbrew temu co napisano gdzie indziej,pierwsze egzemplarze odbiorników miały w końcówce mcz. tranzystory z importu.A więc to nie jest -cytuję "pierwszy odbiornik z polskimi tranzystorami"
Pokazuję 2 wersje ,różniące się chromowanymi maskownicami skali ( która ładniejsza?)
R.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Cd Admirał
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Witam przed -świątecznie
C.d. polskich/samochodowych/z PRL-u
Były sobie takie auto radia pt. AKROPOL 203, z górnej krajowej półki,nie miały konkurencji w Krajach Demokracji Ludowej ( nie w komunizmie,bo wbrew temu co twierdzą niektórzy takowego u nas nie było.Absolutną nowością było automatyczne wyszukiwanie ,albo z klawiatury,albo z dodatkowego przycisku/ na kablu z wtykiem DIN6.
Pierwszym modelem wyprodukowanym +/- gdzieś około 1973 r. był Akropol SMT-203 taki jak na zdjęciu.Miał jako wskażnik strojenia nie skalę z jakiegoś patyka,ale ustrój niemal ident. jak w miernikach magnetoelektrycznych.Na bębnie fi 18 mm namalowano spiralną czerwoną linię,przy strojeniu ( automatycznym lub ręcznym) bęben obracał się a linia imitująca wskazówkę ( skośną) pokazywała gdzie jesteśmy.Następna wersja z innym przodem to już linijka okrągłych czerwonych led-ów jako skala.Póżniej,kiedy jak planuję zaczniemy opisywać szczegółowo/duperelki radyjkowe,więcej "zapodam" na temat modułu automatycznego strojenia,działania i jego usterek ( nielicznych).
Następny Akropol ze znakiem jakości 1,traktuję go jako inną wersję.Radio z białymi pokrętłami to "zmyła" nigdy takich nie było,wyprodukowałem aby pasowało do białego Poloneza 2000ccm/1980r,a cooo!
Jest jeszcze COŚ.Akropol w wersji export,którego ja ,a jak sadzę i nikt inny nie widział na oczy.Buduję jego replikę ale utknąłem na problemie z dorobieniem BIAŁYCH NAPISÓW.Może ktoś pomoże?.Co ciekawe ma bęben skali w kolorze blado zielonym,nie czarnym,na szybce skli pionowe kreski,oznaczenie zakresu S2 z kropkami
Więcej o tej wersji na "zaś"
R.
C.d. polskich/samochodowych/z PRL-u
Były sobie takie auto radia pt. AKROPOL 203, z górnej krajowej półki,nie miały konkurencji w Krajach Demokracji Ludowej ( nie w komunizmie,bo wbrew temu co twierdzą niektórzy takowego u nas nie było.Absolutną nowością było automatyczne wyszukiwanie ,albo z klawiatury,albo z dodatkowego przycisku/ na kablu z wtykiem DIN6.
Pierwszym modelem wyprodukowanym +/- gdzieś około 1973 r. był Akropol SMT-203 taki jak na zdjęciu.Miał jako wskażnik strojenia nie skalę z jakiegoś patyka,ale ustrój niemal ident. jak w miernikach magnetoelektrycznych.Na bębnie fi 18 mm namalowano spiralną czerwoną linię,przy strojeniu ( automatycznym lub ręcznym) bęben obracał się a linia imitująca wskazówkę ( skośną) pokazywała gdzie jesteśmy.Następna wersja z innym przodem to już linijka okrągłych czerwonych led-ów jako skala.Póżniej,kiedy jak planuję zaczniemy opisywać szczegółowo/duperelki radyjkowe,więcej "zapodam" na temat modułu automatycznego strojenia,działania i jego usterek ( nielicznych).
Następny Akropol ze znakiem jakości 1,traktuję go jako inną wersję.Radio z białymi pokrętłami to "zmyła" nigdy takich nie było,wyprodukowałem aby pasowało do białego Poloneza 2000ccm/1980r,a cooo!
Jest jeszcze COŚ.Akropol w wersji export,którego ja ,a jak sadzę i nikt inny nie widział na oczy.Buduję jego replikę ale utknąłem na problemie z dorobieniem BIAŁYCH NAPISÓW.Może ktoś pomoże?.Co ciekawe ma bęben skali w kolorze blado zielonym,nie czarnym,na szybce skli pionowe kreski,oznaczenie zakresu S2 z kropkami
Więcej o tej wersji na "zaś"
R.
- Załączniki
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
- Tomek Janiszewski
- 3125...6249 postów
- Posty: 5263
- Rejestracja: śr, 19 listopada 2008, 15:18
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
I takie oto wypasione radio było monofoniczne!
Takie rzeczy chyba tylko w KDL-u, ze wskazaniem na PRL i oczywiście ZSSR. Ale też - we wczesnych latach 70-tych nadawano u nas na UKF jeden program "częściowo stereofoniczny" (naonczas był to Program IV). Stereofoniczna "Trujka" zaczęła wchodzić dopiero w połowie lat 80-tych, a i wówczas znaleźli się tacy "magicy" jak red. Leszek Michniewicz którzy sprzeciwiali się temu, twierdząc że "dwa ogólnopolskie programy stereofoniczne to naprawdę za dużo"
Nad marną jakością (w tym wrażliwością na modulację skrośną) wielu ówczesnych głowic UKF przechodzono do porządku dziennego, wykorzystując ją jako argument przeciw sterofonizacji radia.
Swego czasu ktoś tu wyrażał zdziwienie, że w radiogramofonie tak okazałym i tak eleganckim jak "Ballada" poskąpiono zakresu UKF...


Swego czasu ktoś tu wyrażał zdziwienie, że w radiogramofonie tak okazałym i tak eleganckim jak "Ballada" poskąpiono zakresu UKF...
- AZ12
- 3125...6249 postów
- Posty: 5420
- Rejestracja: ndz, 6 kwietnia 2008, 15:41
- Lokalizacja: 83-130 Pelplin
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Witam
Stosowane w tamtych czasach dekodery stereofoniczne UL1601 i UL1611 wymagały stosowania cewek co zajmowało dużo miejsca na płytce, dopiero wprowadzenie dekoderów z pętlą PLL typu UL1621 produkowanych w kraju rozwiązało ten problem. Import zagranicznych układów scalonych np: MC1310 był za to niewielki i przeznaczone były do niektórych sprzętów hi-fi np: Polonez stereo.
Co do radiogramofonu Ballada to brak zakresu UKF było podyktowane brakiem miejsca do montażu głowicy na chassis.
Stosowane w tamtych czasach dekodery stereofoniczne UL1601 i UL1611 wymagały stosowania cewek co zajmowało dużo miejsca na płytce, dopiero wprowadzenie dekoderów z pętlą PLL typu UL1621 produkowanych w kraju rozwiązało ten problem. Import zagranicznych układów scalonych np: MC1310 był za to niewielki i przeznaczone były do niektórych sprzętów hi-fi np: Polonez stereo.
Co do radiogramofonu Ballada to brak zakresu UKF było podyktowane brakiem miejsca do montażu głowicy na chassis.
Ratujmy stare tranzystory!
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Dzień dobry Sz. Koledzy
Temat radyjka Akropol jeszcze nie zakończony,bo niespodziewanie "wypłynęła" wersja z czarną maskownicą którą to pokazałem istniejącą na folderze.Niedawno odkupiłem takie radyjko od byłego wykładowcy kursów w Diorze ,dla serwisantów. Boże kiedy to było! ponad 40 lat temu
A tak przy okazji - niedawno wypłynęła a raczej dopłynęła do mnie wersja radyjka TRAPER z nieznaną chyba wszystkim kolorystyką skali.Te zdjęcia są tu i teraz i nie ma ich raczej nigdzie,jeśli się mylę- proszę o dowód
Temat radyjka Akropol jeszcze nie zakończony,bo niespodziewanie "wypłynęła" wersja z czarną maskownicą którą to pokazałem istniejącą na folderze.Niedawno odkupiłem takie radyjko od byłego wykładowcy kursów w Diorze ,dla serwisantów. Boże kiedy to było! ponad 40 lat temu
A tak przy okazji - niedawno wypłynęła a raczej dopłynęła do mnie wersja radyjka TRAPER z nieznaną chyba wszystkim kolorystyką skali.Te zdjęcia są tu i teraz i nie ma ich raczej nigdzie,jeśli się mylę- proszę o dowód
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Cieszę się, że wróciłeś 
No i, oczywiście, że zbiory się powiększają.

No i, oczywiście, że zbiory się powiększają.
Spiga
-
- 3125...6249 postów
- Posty: 3309
- Rejestracja: czw, 25 marca 2010, 00:12
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Bardzo się cieszę z powstania takiego Sub-Grona Kolegów,jeżeli mogę się tak wyrazić
bez Niczyjej obrazy:-)
A propos "Miki"-ego: niedawno widziałem w zestawie lamp, których pozbywa się Kolega Valdi,
lampki do tegoż radyjka. Np.ECH83.
Nie ma tu podtekstu,który zaopiniował wcześniej Kolega Romanradio.
Po prostu jestem życzliwy Ludziom.
Jeszcze mnie nie wykarało po siedemdziesiątce:-).
Aby być dalej w kontekście radyjek samochodowych: szukam choćby wzoru gałki stożkowej do "Żerania".
Ktoś mi tu obiecał druk 3D, może się by udało to jednostkowo załatwić,a potrzebuję dwie choćby jako
zastępcze do"Schoenburga". Podobne gałki były także w przełącznikach świateł od "Warszawy","Żuka"
czy podobnego krajowego pojazdu.Widywałem całość na wiadomych aukcjach,ale po zawsze za wysokich
cenach,nie-emeryckich:-(
Poproszę Kolegów o odpowiedź w sprawie rzeczonych gałek i pozdrawiam.
Jacek"ballasttube"
bez Niczyjej obrazy:-)
A propos "Miki"-ego: niedawno widziałem w zestawie lamp, których pozbywa się Kolega Valdi,
lampki do tegoż radyjka. Np.ECH83.
Nie ma tu podtekstu,który zaopiniował wcześniej Kolega Romanradio.
Po prostu jestem życzliwy Ludziom.
Jeszcze mnie nie wykarało po siedemdziesiątce:-).
Aby być dalej w kontekście radyjek samochodowych: szukam choćby wzoru gałki stożkowej do "Żerania".
Ktoś mi tu obiecał druk 3D, może się by udało to jednostkowo załatwić,a potrzebuję dwie choćby jako
zastępcze do"Schoenburga". Podobne gałki były także w przełącznikach świateł od "Warszawy","Żuka"
czy podobnego krajowego pojazdu.Widywałem całość na wiadomych aukcjach,ale po zawsze za wysokich
cenach,nie-emeryckich:-(
Poproszę Kolegów o odpowiedź w sprawie rzeczonych gałek i pozdrawiam.
Jacek"ballasttube"
- Marcin K.
- 6250...9374 posty
- Posty: 6542
- Rejestracja: śr, 18 stycznia 2006, 16:45
- Lokalizacja: Kolonia Poczesna, jo90nq
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Cześć. W razie czego mogę obfotografować Miki, leży, sprawne, kompletne.
Ale takiego Trampa do malucha to bym przytulił
Może chciałby ktoś odsprzedać? Choć malucha sprzedałem dwa lata wstecz, ale radio bym nabył jednak spowrotem.
Pozdrawiam!
Ale takiego Trampa do malucha to bym przytulił
Pozdrawiam!
μ Ω Σ Φ π
SQ9MYU
SQ9MYU
- romanradio
- 1250...1874 posty
- Posty: 1536
- Rejestracja: czw, 12 stycznia 2012, 08:41
- Lokalizacja: Lwów semper poloniae
Re: POLSKIE RADIA SAMOCHODOWE i inne paści też samochodowe
Kol. Jacku chyba mam jeszcze nie zdeformowane po czasie formy do gałek ŻERAŃ I tego niemca.Pse pw .
Dorabiane gały są np.w Żeraniu którego foto kiedyś pokazałem .Druk 3D emerycie jak ja odpuść sobie.Postanowiłem wysondować sprawę w krakowskiej ( tak myślałem) firmie oferującej w reklamie dorabianie tą metodą nawet pojedynczych detali.Przesłałem skany prostej acz trudnej do zdobycia gałki do radyja,oczywiście samochodowego,podałem wymiary na skanach posługując się pięknie widoczną cyfrową suwmiarką, w 3 rzutach,zażyczyłem sobie wykonanie z materiału ABS ( typowy plastik w galanterii samochodowej),oczywiście poprosiłem o wycenę zanim rzucę się na głęboką wodę.Otrzymałem odpowiedż z firmy.Jak się okazało, to firma "wukrainie" a cena wejściowa za kilka sztuk to 300pln ,czyli 75 jewro.Miałem im odpisać tekstem jaki zobaczyłem na pewnym banerze,ale odpuściłem ,bo pewnie niesłusznie by się obrazili.
Gałki dorabiane metodą odlewania w formie silikonowej zdjętej z oryginału wychodzą bdb,ze szczegółami.Tą metodą można nawet uratować gałkę z której mamy tylko część korpusu.Jeśli nie mamy innej na wzór sprawa upada,czyli d... blada.
Pozdrawiam wszystkich.
Dorabiane gały są np.w Żeraniu którego foto kiedyś pokazałem .Druk 3D emerycie jak ja odpuść sobie.Postanowiłem wysondować sprawę w krakowskiej ( tak myślałem) firmie oferującej w reklamie dorabianie tą metodą nawet pojedynczych detali.Przesłałem skany prostej acz trudnej do zdobycia gałki do radyja,oczywiście samochodowego,podałem wymiary na skanach posługując się pięknie widoczną cyfrową suwmiarką, w 3 rzutach,zażyczyłem sobie wykonanie z materiału ABS ( typowy plastik w galanterii samochodowej),oczywiście poprosiłem o wycenę zanim rzucę się na głęboką wodę.Otrzymałem odpowiedż z firmy.Jak się okazało, to firma "wukrainie" a cena wejściowa za kilka sztuk to 300pln ,czyli 75 jewro.Miałem im odpisać tekstem jaki zobaczyłem na pewnym banerze,ale odpuściłem ,bo pewnie niesłusznie by się obrazili.
Gałki dorabiane metodą odlewania w formie silikonowej zdjętej z oryginału wychodzą bdb,ze szczegółami.Tą metodą można nawet uratować gałkę z której mamy tylko część korpusu.Jeśli nie mamy innej na wzór sprawa upada,czyli d... blada.
Pozdrawiam wszystkich.
znów odwaliłem kawał dobrej a niepotrzebnej roboty
---------------------------------------------
---------------------------------------------